Wpis z mikrobloga

via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): piszę tutaj, bo nie mam się komu wygadać - mama czeka na wnuki, a z siostrą kontakt urwany parę lat temu.. czy ktoś z was miał do czynienia z taką aborcją farmakologiczną? jak wrażenia, na co zwrócić uwagę?


· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
·
  • Odpowiedz
@Shyvana: ale przecież aborcja farmakologiczna to chyba jest najbezpieczniejszy sposób, w klinikach aborcyjnych też taką robią. Tyle tylko że tam lekarze są od razu pod ręką, ale w Polsce też mamy szpitale i w razie czego lekarze mają obowiązek udzielić pomocy.

@mirko_anonim: nie miałam do czynienia osobiście, z tego co słyszałam nie jest to przyjemne, ale na pewno lepsze niż niechciana ciąża i dziecko. Niech mąż nad tobą
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
Anonim (nie OP): Bait albo jesteś głupia.

Już abstrahując od słuszności/niesłyszności aborcji to co miałoby zrobić państwo? Dać Ci darmową aborcję, a później naklejkę "Dzielna Pacjentka" i cukierka. W Czechach aborcję zrobisz za 2000 złotych.

Po drugie (mówię to jako antynatalista), jedyną metodą pewną jest wazektomia u partnera lub salpingektomia.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: zacny bait ( ͡° ͜ʖ ͡°) powinnaś się cieszyć, że masz możliwość sama to ogarnąć państwo to de facto jego aparat urzędniczy jeżeli "wierzysz" że jakaś Grażyna czy Janusz lepiej zorganizuje Ci skrobanke to gratulacje ( ͡° ͜ʖ ͡°) a na koniec pro tip oddaj bąbla do klasztoru i tak utrzymujesz ich z podatków.
  • Odpowiedz