Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Otryzmanie od rodzicow jakiegokolwiek mieszkania to chyba największy wygryw na start dorosłości (nie mówiąc o milionerach ustawionych do końca życia itp) sam znam kilka osób. Nie z jakiegoś potęznie bogatego domu, tylko jedynacy których rodzice po prostu oszczedzali pieniądze a na studiach albo po otrzymali kawalerke. Strasznie dużo wtedy odchodzi problemu i cała pensja zostaje bez zmartwienia o rate/wynajem. Nic tylko pozazdrościć.
Czy dużo znacie takich osób?
#nieruchomosci



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jeśli mam być szczery to oczywiście fajnie jest dostać takie mieszkanie. Z drugiej strony jeśli miałbym sobie wypruwać flaki na nadgodzinach i odmawiać sobie doświadczeń tylko po to żeby mój potomek nie miał mini(giga)ratki i mógł w---------ć siano na swoje hobby / maksymalnie korzystać z życia to chyba wolę być mniej hojny - w końcu sam bym chciał mieć coś od życia skoro sobie na to zapracowałem. Zamiast wykładać
  • Odpowiedz
@DumanMistrz: o nie to #antynatalizm. Idąc tokiem rozumowania antynatalistów to praktycznie każda niedogodność życia jakiej może doświadczyć "potomek" to powód do przepraszania ze strony rodziców, bo w końcu nie dostał wszystkiego żeby żyć na jak najwyższym poziomie i teraz musi przechodzić traume rodziców jaką jest praca, wyrzeczenia i gospodarność.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jeśli zestawić przeciętne zarobki z cenami mieszkań, to wychodzi, że zakup dachu nad głową jest największym wyzwaniem finansowym w życiu większości ludzi. Trzeba pamiętać o tym, iż to nie jest różnica równa kosztowi mieszkania - koszt kredytu często jest dwukrotnością tej kwoty. Do tego dochodzi całe spektrum problemów i zmarnowanych szans z powodu zblokowanie potencjału finansowego przez 20-30 lat. Porównując to do wyścigu, to nie jest tylko tak, że
  • Odpowiedz
@whoru: dziecko jest przedłużeniem witalności, emanacja Twojej siły jako mężczyzny. Pomoc mu to jedna z naturalniejszych potrzeb bo jesteśmy zwierzęciem stadnym. Więc Twoje nadgodziny i trud to cegiełka to Twojej samooceny jako mężczyzny w latach późniejszych. Jeśli teraz przepalisz czas na całoroczne wakacje kamperem, a nie zapewnisz startu dziecku w dorosłość, to Twoje dziecko będzie musiało to odrobić, jeśli nie zdąży lub nie będzie to możliwe Twoje plemię zakończy żywot.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Dostałam mieszkanie w mieście wojewódzkim jak miałam 21 lat i też uważam to za największy wygryw na start :D Nigdy nawet jednego dnia na wynajmie, czynsz 650zł, komfort psychiczny, możliwość oszczędzania. To taki największy booster jaki można dostać, zwłaszcza będąc jeszcze na studiach.
Oszczędność na wynajmie (za te moje 50m pewnie z 3k by było) to już idzie w setki tysięcy złotych przez ostatnie prawie 10 lat. Nie miałam
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jeśli ktoś dostaje mieszkanie w młodości to właściwie musisz zarabiać kilka tysięcy miesięcznie więcej przez całe życie żeby tego kogoś dogonić poziomem życia. To że nie masz mieszkania oznacza że musisz wynajmować a później kupić najczęściej na kredyt swoje mieszkanie. Więc ta kwota wydana na potrzeby mieszkaniowe może nawet urosnąć do prawie miliona złotych (wynajem, kredyt, kupno mieszkania, wyposażenie).
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): @Shyvana

Czyli typowo, mieszkanie od starych a odłożyłaś 50k-100k przez 10 lat XD

Ja też dostałem i wykorzystałem szansę, w 4 lata jako student odłożyłem już 60k na pracach dorywczych, lewar i teraz mam kilka mieszkań, zarabiam dużo więcej od rodziców i nawet bez ich pomocy bym ogarnął temat. Po 10 latach z takim startem to dziwne, że bierzesz w ogóle jakiś
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: a może wez pod uwagę że dzięki temu że rodzice dali ci chatę i możliwości studiowania praktycznie za free masz możliwość zarabiania takich pieniędzy o których piszesz, wiele osób nie ma nawet możliwości isc na studiów bo ich nie stać, wszystko ma znaczenie co się dzieje w twoim życiu, więc takie pierdzielenie że sam ogarniasz wszystko i Twoi rodzice w sumie mogli se wydać to na wycieczki znaczy że
  • Odpowiedz