Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Usiadłem z różową i w cywilizowanej rozmowie wyjaśniłem że daję sobie czas do końca roku i jeśli nic w moim życiu nie zmieni się na lepsze, zaj*$#ę się. Oczywiście histeria że jak to i dlaczego.
Jestem już naprawdę zmęczony. Urodziłem się z nieuleczalnie uszkodzonym systemem nerwowym co wyklucza mnie z 95% zawodów a w pozostałych 5% (z których jestem uprawniony do wykonywania 0,02%) każde pracować na 110% żeby zminimalizować szansę bycia wywalonym na zbity pysk w max 3 miesiące. Oczywiście na pracy problemy się nie kończą bo człowiek z – nazwijmy to – niedowładem rąk i nóg ma problemy na każdym kroku funkcjonowania na co dzień. Już od dłuższego czasu czułem nadciągającą ścianę, ciągnięcie resztką sił. W ścianę wyrżnąłem dzisiaj: miałem pomóc różowej w rozmowie o ważną pracę, skutek jest taki że na pewno jej nie dostanie. Zawiniły oczywiście w 100% moje ręce, nie pytajcie jak.
Nie macie pojęcia jak bezużyteczny w tych czasach jest ktoś kto nie może polegać na własnych rękach, jak upokarzające jest przegrywanie kolejnych szans nie z własnej winy. Co czuje się patrząc w oczy różowej czy rodziny gdy po raz n-ty tłumaczysz że znowu coś zje*&^ałeś bo jesteś chory. Gdzie oficjalnie dla społeczeństwa nawet nie jesteś inwalidą bo to „tylko” choroba a nie stereotypowo rozumiane kalectwo. „Nie jest tak źle, nie dramatyzuj”. No dzięki ekspercie, z pewnością wiesz lepiej ode mnie jak się z tym funkcjonuje i jak źle jest.
Cieszcie się zdrowiem jakie macie. Nie jest idealne ale póki możecie swobodnie pracować/uczyć się, być wsparciem dla siebie i bliskich, wygraliście już w życiu więcej niż wam się może wydawać. I trzymajcie proszę za mnie kciuki, może gdzieś tam na horyzoncie czai się jakiś plot twist. Nadzieja umiera przedostatnia.

#zalesie



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: a weź mirek zerknij tutaj może jednak jakiś promyk nadziei znajdziesz.
https://wykop.pl/wpis/73280863/dzisiaj-jest-zajebiscie-wazny-dla-mnie-dzien-z-dum
@koronawirus +1912
Dzisiaj jest zajebiście ważny dla mnie dzień, z dumą chciałbym się pochwalić że w wieku 28 lat dołączyłem do progu ponad 30k na ręke pomimo zajebistych przeciwności losu. 10 lat temu miałem wypadek, który uczynil mnie inwalidą do końca życia, kierowca auta wbił się we mnie na głównej
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @kuncfot bo raz, żeby wiedziała że aktualnie jest ze mną koszmarnie źle, to jej święte prawo jako drugiej połowy. A dwa że trzeba być skończonym dzbanem żeby się z dnia na dzień wylogować zostawiając różową z milionem nieodpowiedzianych pytań w głowie.


· Akcje: Odpowiedz anonimowo
  • Odpowiedz