Aktywne Wpisy

Lewusx +77
Siemanko, przyszedł czas na kolejną małą aktualizację.
Waga w ostatnich 2 tygodniach w trendzie wzrostowym, z poziomów 118,5-120kg, obecnie pokazuje częściej 120,5-121,5kg, więc bardzo, ale to bardzo optymistycznie.
Do tej pory nie było podziału na DT/DNT, leciałem po kolei 2 dni niskie - 300B/70T/350WW, a potem dzień wysoki - 300B/70T/550WW.
Od
Waga w ostatnich 2 tygodniach w trendzie wzrostowym, z poziomów 118,5-120kg, obecnie pokazuje częściej 120,5-121,5kg, więc bardzo, ale to bardzo optymistycznie.
Do tej pory nie było podziału na DT/DNT, leciałem po kolei 2 dni niskie - 300B/70T/350WW, a potem dzień wysoki - 300B/70T/550WW.
Od
źródło: 3139247A-48C0-4EA8-97D3-D42852F577C7
Pobierz
ChlopoRobotnik2137 +290





Złe newsy r-----------ą mi głowę, ciągle snuję scenariusze co się komu może w moim otoczeniu zdarzyć. I do czego to doprowadzi, jak zareagować? A co jak potem stanie się tak i siak, co wtedy zrobić? Takie myśli mają dużo zmiennych po drodze, a ja tych ścieżek generuję ogromne ilości, w mojej głowie rośnie drzewo równoległych ścieżek i nie wiem po której ścieżce właśnie idę.
Wypadki, choroby, śmierć, praca, wariaci, napady, noże, samochody, prąd, spadające cegły i upadki. Partnerzy, rodzice, dziadkowie, rodzeństwo, przyjaciele, znajomi, internetowi i spod Żabki. Każdy żyje w swoim małym mikrokosmosie.
Ciągle czekam co się stanie, żyję od wydarzenia do wydarzenia, nie potrafię się zatrzymać; po nocy i nad ranem wybudzają mnie galopujące myśli. Boli brzuch, a w głowie myśl za myślą. A co jak żonie się coś stanie? Albo mamie? A jak tata zachoruje? A jak nagle komuś pęknie tętniak? Co wtedy zrobić? Co z pracą, gdzie mieszkać, co zrobi mama tata ja? Żona tu, rodzice tam, praca tu, dom tam, czy mama sobie da radę? A co jak zwariują, jak im pomóc? Co zrobić ze sobą? Nie ogarniam siebie, jestem sparaliżowany strachem. Zawsze mądry, studia wyższe, perspektywy słodkie, skończyłem jako wrak. Nie chcę tak żyć, ale co zrobić? Tysiące scenariuszy, wszystko jest białe i czarne jednocześnie, nic nie jest proste. Decyzję pociągają za sobą skutki, efekt motyla, żona poznana na czacie, cały świat wykreowany przez przypadek i drobne gesty. Wszystko jest od siebie zależne, ale jak być szczęśliwą kropką? Jak zatrzymać myśli i pójść naprzód? Tonę w bagnie, a czas wciąga mnie głębiej. Żyć, kochać, pracować, mieć swój świat. Nie zbawię świata, zajmij się sobą. Może w końcu się uda?... #przemyslenia #zycie #psychologia
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
źródło: AdobeStock_609650939-scaled
Pobierz