Aktywne Wpisy

jmuhha +54
Wytłumaczy mi ktoś jak to jest, że kiedyś nie było nic a były dzieci?
źródło: 1000021453
Pobierz
Antorus +237
W gimbazie miałem paru kolegów, akurat wtedy Vice City było "hot" gierką i wszyscy grali.
Dużo ludzi utykało na wyścigu z klubu Malibu, gdzie prowadząc jakiegoś lipnego sentinela trzeba było wygrać z dopakowanym Sabre Turbo.
I tu wchodzę cały na biało, mówiąc im że po prostu zmodowałem pliki w grze i nawet z miejsca dziad nie ruszył.
Jak? Przecież nie ma takich kodów do tej gry. Pokaż!
No to im pokazałem. Wziąłem motur PCJ500, ustawiłem mu
Dużo ludzi utykało na wyścigu z klubu Malibu, gdzie prowadząc jakiegoś lipnego sentinela trzeba było wygrać z dopakowanym Sabre Turbo.
I tu wchodzę cały na biało, mówiąc im że po prostu zmodowałem pliki w grze i nawet z miejsca dziad nie ruszył.
Jak? Przecież nie ma takich kodów do tej gry. Pokaż!
No to im pokazałem. Wziąłem motur PCJ500, ustawiłem mu
źródło: hq720
Pobierz




Szukanie pracy z tym urzędem to zwykle dostawanie od urzędniczki ofert pracy, które pochodzą głównie od najgorszych januszexów w których nikt normalny nie chce pracować.
Urząd pracy nie robi nic aby podnosić kwalifikacje bezrobotnych.
Kiedy pytałem się czy mają jakieś darmowe kursy czy szkolenia aby zdobyć praktyczne umiejętności w jakimś zawodzie i znaleźć dzięki temu pracę, to nie nie mają żadnych takich kursów, ale jak sam znajdę pracodawcę który zgodzi się na moje szkolenie i zatrudnienie to dofinansowują moje szkolenie.
Żaden normalny pracodawca, nie zatrudni człowieka bez umiejętności i doświadczenia w zawodzie do którego potrzebne praktyczne umiejętności, aby go szkolić i ponosić koszty tego szkolenia, no chyba że po znajomości.
Może UP nie mają kursów i szkoleń, ale za to mają staże, dzięki którym zdobędziemy i podniesiemy kwalifikację w takich zawodach jak m.in. magazynier czy pracownik fabryki, pracując 8 godzin dziennie za stypendium stażowe które wynosi dużo poniżej minimalnej pensji.
Do takich prac nie potrzeba jakiś wielkich kwalifikacji, ale "staż" to sposób Januszów biznesu na darmowego niew... pracownika który będzie pracował tak samo jak pracownik który ma umowę i pełną pensję.
Kilka lat temu byłem na "stażu" w kołchozie, pracowałem tam tak samo jak inni pracownicy którzy dostawali normalną pensję, premie a nawet paczki na święta, a ja dostawałem tylko marne 925 PLN miesięcznie z urzędu.
#urzadpracy #neet #praca
źródło: 4100012
Pobierz@NieJanek: Ja poszedłem na staż z UP 7 lat temu za 950 zł/miesiąc. Dzisiaj jestem kierownikiem działu w tej samej firmie i zarabiam trochę więcej( ͡º ͜ʖ͡º)
Z ciekawostek dodam, że byłem tak zdesperowany
W praktyce jest tak jak mówisz. Januszexy szukają darmowej siły roboczej, a nie przygotowują kogoś do pracy i szkolą.