Aktywne Wpisy

ChlopoRobotnik2137 +493

scriptum_nox +19
Jestem jedyną osobą przed trzydziestką, która uważa, że smartfony zepsuły podróżowanie?
Kiedyś człowiek się można było zgubić i trzeba było sobie poradzić. Dzisiaj nawet nie trzeba pamiętać, gdzie się zostawiło auto.
Wygodniej, ale jakoś mniej ciekawie. Kiedy ostatnio widzieliście turystę z mapą?
W sumie niby nikt nie zabrania, no ale jednak...
#podroze #nostalgia #technologia #podrozujzwykopem
Kiedyś człowiek się można było zgubić i trzeba było sobie poradzić. Dzisiaj nawet nie trzeba pamiętać, gdzie się zostawiło auto.
Wygodniej, ale jakoś mniej ciekawie. Kiedy ostatnio widzieliście turystę z mapą?
W sumie niby nikt nie zabrania, no ale jednak...
#podroze #nostalgia #technologia #podrozujzwykopem
źródło: 1000022918
Pobierz





Jakiś czas temu miałem dziewczynę, po wielu miesiącach od zerwania się z niej "wyleczyłem" i byłem gotów poznać kogoś nowego. Problem w tym, że moje rozmowy z osobą, z którą się spotykam teraz... bardzo przypominają rozmowy z dawną partnerką. Trudno mi to wyjaśnić, ale mówię jej praktycznie te same rzeczy, a nawet używam jakichś insiderskich powiedzonek, które były zrozumiały tylko przeze mnie i byłą partnerkę. Są one neutralne, ale zarazem bardzo specyficzne i unikalne. To wszystko powoduje, że czuję się jakbym... oszukiwał nową "dziewczyne", choć tak naprawdę tego nie robię. Zwracam się do niej w taki sam sposób, opowiadam dokładnie te same anegdoty, te same motywy przewodnie, te same żarty. Okej, ja po prostu jestem taki i nie inny, więc to wiele tłumaczy, ale z drugiej strony i tak dziwne mi się to wydaje. A dodam, że ja nie miałem nie wiadomo jak wielu partnerek, bo preferuję dłuższe i trwałe relacje, więc nieco dziwna dla mnie sytuacja. Może za szybko na nowy związek? Dziwne, że z kimś coś wypracowałem, a teraz niektóre rzeczy przenoszę na nowy grunt, a co więcej, że to działa.
W dużym skrócie - czuję się jakbym był aktorem i odgrywał po prostu rolę. Kiedyś poznam jeszcze kogoś nowego i znów "performance"? Inna sprawa, że nowa osoba, z którą się spotykam ogólnie jest podobna charakterem do mojej byłej. Natomiast nie wynika to z tego, że szukalem kogos podobnego jako "zastępstwo", a to, że zawsze określony typ dziewczyn mnie przyciągał bardziej. Co myślicie?
#zwiazki #milosc #relacje #kiciochpyta #rozowepaski #rozowypasek
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
@mirko_anonim: dziwne nie? Przecież jesteś tą samą osobą.
@mirko_anonim: wręcz przeciwnie - powinieneś cieszyć się, że masz zautomatyzowaną, spójną z Tobą gadkę na początkowych randkach i potem z tymi, które przejdą przez Twoje kryteria będziesz budował coś więcej. Kur*a Mirki, w Was to, jak