Aktywne Wpisy

Cin-Cin +22

mmm_MMM +121
Dobry, pora chyba powoli do was wrócić. Bardzo wszystkim dziękuję za słowa wsparcia i otuchy, cieplej na sercu mi się zrobiło, dobrzy z was ludzie (。◕‿‿◕。) Nie chcę wołać, żeby nie zakłócać wam niedzielnego spokoju, a jeszcze bym o kimś zapomniał.
Może z jednym wyjątkiem, szczególne dzięki również dla @JaTuTylkoNaMoment - nie wiedziałem, że masz dostęp do mojego dysku. Żarcik oczywiście, dzięki za zastępstwo
Może z jednym wyjątkiem, szczególne dzięki również dla @JaTuTylkoNaMoment - nie wiedziałem, że masz dostęp do mojego dysku. Żarcik oczywiście, dzięki za zastępstwo
źródło: plmundial
Pobierz





Mam życiowy dylemat, konflikt interesów z narzeczoną. Mieszkamy w moim własnościowym mieszkaniu 2 pokoje. Akurat przyszło co do czego i podejmujemy decyzję o posiadaniu dziecka + musimy podjąć gdzie będziemy mieszkać w przyszłości... Najgorzej, że już tego nie możemy przełożyć (dziecka), bo zaraz nam odjedzie pociąg, z racji że jesteśmy coraz starsi (30 lat ja i 35 lat partnerka). Chciałbym zapewnić nam jak najlepsze życie, a jednocześnie mam dośc mieszkania w bloku (całe życie mieszkałem w domu). Wpadłem na pomysł, żeby sprzedać te mieszkanie (jest wart więcej bo w mieście wojewódzkim) i kupić w innym mieście obok mniejszym działkę i wybudować mały dom dla nas 50m^2. Musiałbym wtedy dobrać mały kredyt około 100 tys hipoteczny, tylko problem w tym, że partnerka nie chce czekać ten rok/półtorej na wybudowanie tego domu (uzgodnione z firmą sprzedającą domy, remonty). Kategorycznie mówi nie i nie zgodzi się na to, bo nie będziemy niby mieli wtedy "gdzie mieszkać" przez ten czas, a nie będzie wynajmować kawalerki do czasu wybudowania. Chciałaby wszystko tu i teraz, najlepiej mieszkanie deweloperskie, które wyjdzie nas tyle samo co ten dom. (Działki w innym miescie obok są tańsze o połowę tego mieszkania wartości, a dojazd jest wiadomo, troszkę dłuższy autobusem około 40-50 minut do tego miasta ale nie robi mi to różnicy, a mojej kobiecie robi.
Co byscie zrobili? Jednocześnie mam marzenie, mieć z nią domek, własną działkę, a jednocześnie jak postawie na swoim to pewnie grozi to rozstaniem, nie będę miał pewnie już w ogóle rodziny.
Różowe, wolałybyście poczekać ten czas i mieć mały dom, czy miec 3 pokojowe mieszkanie w mieście?
#zwiazki #dzieci #rozowepaski
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
@mirko_anonim: nie, nic nie napiszę.... korci,
Ludzie, na chvj tyle czekacie
Zalewaj śmiało i się tak nie sraj p--------i, mieszanie zawsze można sprzedać „od” jakiegoś terminu i jeszcze jakiś czas w nim mieszkać
@mirko_anonim: O cie wuj! To ja 40 sie za starszymi niz 32 nie ogladam. Z jakiej smieciarki ja wyciagnales? (ಠ_ಠ)
@Linnior88: XD
A na wykopie stabilny psychiatryk.
Kolejna z mądrościami swoimi
Ale z każdej dyskusji można coś wynieść, możesz zacząć od wygooglania "mother age 35 risk of down syndrome" (tutaj już ci zaspoilerowałam, że 0.0025, nie ma za co), teraz przed tobą jeszcze okazja sprawdzić ile kobiet po 35 roku życia rodzi dziecko (np. w Niemczech 25.9% na stan 10 lat temu) oraz co to jest ciąża zagrożona, bo na