Aktywne Wpisy

_Alessandro_ +20
Jeśli jako nastolatek nie miałeś dziewczyny, która cię naprawdę chciała, dotykała, uprawiała z tobą miłość i dawała ci codzienną walidację, to reszta twojego życia jest przegrana z automatu. Nie ma czegoś takiego jak nadrabianie, nie ma "jeszcze zdążę, dajcie mi czas". Okno zamknęło się na amen, a twoja psychika została zgwałcona w najważniejszym etapie życia, tylko i wyłącznie przez twój wygląd. Pozostał ci codzienny cope do końca żywota twojego amen.
Natura.
#
Natura.
#


serio_serio +3
ciekawe czy jak na wykop napisze się, że ksu i farben lehre to 2 najgorsze zespoły "punkowe", ktoś się oburzy o godzinie nocnej 00:43





Chcę polecieć w tym lub w następnym roku na jakiś egzotyczny wyjazd poza Europę na kilka tygodni/miesiąc. Zastanawiam się gdzie. Chcę aktywnie zwiedzać, obserwować kulturę, nie leżeć do góry brzuchem w resorcie, nie jestem też jakimś bardzo imprezowym typem. Leciałbym z dziewczyną.
Jako gówniarz byłem kilka tyg w Indiach i Chinach, ale to 15-20 lat temu (dłuższa historia, ale moje najlepsze tripy w życiu). Mam pewną ambicję, by tym razem polecieć na Zachód, a nie na Wschód, ale to pomniejsza sprawa.
Mapę świata podzieliłem na pewne segmenty, które chciałbym przed śmiercią zobaczyć. Nie interesują mnie: czarna Afryka (w dużym skrócie - za duży pierdzielnik) i Australia/Nowa Zelandia (za daleko/za drogo). Może kiedyś. Lokacje jakie rozważam:
1. USA, które mnie fascynuje jako najważniejsze państwo na świecie, i zawsze chciałem je zobaczyć już jako dzieciak. Chciałbym zweryfikować jak ludzie tam naprawdę żyją, jak bardzo Stany (nie) wyglądają jak z filmów, zobaczyć pewne ikoniczne dla mnie miejsca w NYC czy kultowe parki narodowe itd. Ma też najlepsze loty. Natomiast jest to jak na moje turbodroga lokacja, a ja nie lubię podróżować do miejsc, gdzie nawet jako dobrze zarabiający Polak czuję się jak zupełny biedak.
2. Japonia, która fascynuje mnie jako całość. Wydaje mi się to państwo o palecie barw niespotykanej nigdzie indziej. Od neonowego Tokio, zamki po kwitnące wiśnie. Zawsze chciałem zobaczyć szczególnie Kyoto jeszcze jako gimbus. Do tego kusi słaby jen. Ale zastanawiam się, czy jak kiedyś nie byłem w Chinach, to czy nie okaże się to całościowo bardzo podobnym doświadczeniem i czy nie postawić na coś dla mnie zupełnie nowego.
3. Azja Południowo-Wschodnia, chyba klasyczna lokacja dla budżetowych backpackerów z Zachodu. Bogactwo i eklektyzm kulturowy w tropikalnym klimacie i niskie koszta kuszą. Szereg zabytków, które chciałbym zobaczyć. Dużo rzeczy do roboty. Ciężko mi znaleźć jakieś większe obiekcje do tej opcji poza tym, że też obstawiam, że będzie dużo podobieństw z Indii/Chin.
4. Meksyk, gdzie generalnie dostałem solidną rekomendację od mojego znajomego podróżnika jako najlepszy turystycznie kraj, w jakim był. Wydaje mi się też sensowną alternatywą od Stanów oraz najlepszym reprezentantem Ameryki Łacińskiej, z którą chciałem się zapoznać. Natomiast tutaj się trochę boję o bezpieczeństwo, dogadanie się na miejscu (nie znam hiszpańskiego) itd. no i cenowo w tych turystycznych miejscach wcale nie wychodzi aż tak korzystnie z tego co wiem.
Mój wewnętrzny dzieciak mówi, żeby polecieć do USA, ale rozum mówi, że każda inna opcja będzie lepszym value for money, ze szczególnym wskazaniem na Azję Południowo-Wschodnią. Niechaj zadecyduje ankieta na Wykopie.
#podroze #podrozujzwykopem #kiciochpyta #usa #meksyk #tajlandia #japonia
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Gdzie polecieć?
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
Japonia ma niewiele wspólnego z Chinami, Chiny to p--------k, chaos, syf, Japonia jest bardziej ułożona, grzeczna, czysta formalna. Dla mnie dużo bardziej nudna ( ͡° ͜ʖ ͡°
Ciekawe, ja odniosłem wrażenie że Chiny nie były najczystsze, ale nie było z nimi tragedii w
A co do USA, to polecam szukać tańszych opcji. Bo NY i LA są bardzo drogie ale Ameryka jest duża. Zwłaszcza jeśli lubisz naturę, bo tam jest sporo egzotyki. Mając miesiąc polecam wynająć auto i objechać ten kraj. Wiele nocy nożecie nawet bezpiecznie przespać w aucie dla oszczędności.