Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#ocd #depresja #nerwica

Mam już dość, mam problemy z myciem się... Prawdę mówiąc żyje z tym już z 10-15 lat, ale teraz to staje się koszmarem. Chociaż czasem też łapie się na innych dziwnych czynnościach

Każda wizyta w łazience to katorga, jakieś kombinacje, dziwne powtórzenia po paręnaście razy by umyć ręce czy ciało pod prysznicem. Ciągłe powtarzanie od nowa bo nie jestem pewny czy na pewno to zrobiłem - chociaż jestem świadomy tego, że to zrobiłem.

Jak słyszę dźwięk wody w kranie puszczany przez innych to momentami robi mi się nie dobrze. Każdy najmniejszy hałas podczas wykonywania rytuału mnie nieziemsko irytuje.

Przed czasami covida było to parokrotnie powtórzenia, nie miałem problemów by się zmusić i np zrobić to mniej razy oraz nie było męczące (no może branie prysznica), ale od czasu pandemii zaczęło się nasilać. Jak jeszcze niedawno w grudniu czy styczniu miałem wrażenie, że jest trochę lepiej, tak od półtora miesiąca stało się to koszmarem. Mam wrażenie, że przez to wszystko mam problemów ze snem, koncentracja, pamięcią, perfekcjonizmem czy prokrastynacja (zaczęcie zadań w pracy odkładam ciągle co 5-10min, aż okazuje się, że mija godzina, dwie) i jestem ciągle zmęczony.

Chciałbym zacząć walczyć z tym, czy ktoś z doświadczeniem mógłby poradzić jak się wziąć za siebie i znaleźć specjalistę który pomoże? Tak wiem, że mam dość i nie chce mi się to najmocniejsze bronie.

Ogółem to problem mam tylko w domu, gdy jestem gdzie indziej to wszystko jest praktycznie normalnie - nie mam problemów z korzystaniem z toalet publicznych, myje z 2-3 razy ręce.

Musiałem to też z siebie wyrzucić ehh



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: a za uszami umyte? tam często ludzie nie domywają, z szyją podobnie

w sumie skąd wiedzieć czy szyja albo za uszami są domyte?

naczy można kogoś z rodziny zapytać, ale może on nam powie "jest ok" bo ma nas dość a tam brud zalega?
  • Odpowiedz