Aktywne Wpisy

#primemma @MarcelinaM85 miał piękny pogrzeb
źródło: image
Pobierz
KRogala2512 +5
Czy mamy tu mnóstwo botów, czy społeczeństwo jest tak głupie?
Za każdym razem gdy się pojawia temat energetyki, to powtarzane są te same brednie jakoby oze było najdroższym źródłem energii. Serio ludzie w to wierzą? Przecież to można w prosty sposób policzyć ile kosztuje budowa 1MWp farmy w Polsce, ile taka farma produkuje prądu rocznie i ile kosztuje ekwiwalent węgla do elektrownii.
Oczywiście padają argumenty - a co jak nie świeci? a co
Za każdym razem gdy się pojawia temat energetyki, to powtarzane są te same brednie jakoby oze było najdroższym źródłem energii. Serio ludzie w to wierzą? Przecież to można w prosty sposób policzyć ile kosztuje budowa 1MWp farmy w Polsce, ile taka farma produkuje prądu rocznie i ile kosztuje ekwiwalent węgla do elektrownii.
Oczywiście padają argumenty - a co jak nie świeci? a co





@mirko_anonim Z tym turystycznym wykorzystywaniem angie uuulskiego to nie szalej. Nawet we Włoszech jak zejdziesz sobie z bardziej turystycznych lokacji to możesz mieć problem pogadać po angielsku, przerabiałem niejeden raz.
Nie mówiąc o wszelkich krajach hiszpańskojęzycznych w Ameryce. Tam ze znajomością angielskiego bywa bardzo, bardzo różnie.
Odruchowa odpowiedz to "zawsze warto sie uczyc"... no ale nie do konca. Angielski to niezbednik, jak ktos sie laduje w kraj gdzie ludzie nie mowia powszechnie po angielsku [Hiszpania, cos w Ameryce Poludniowej, Rosja...] to warto znac jezyk lokalsow na poziomie co najmniej podstawowym. Tylko jak ktos sie przenosi to raczej ma nagrana konkretnie prace, i to taka w srodowisku co mowi po
1. Ale od tej minimalnej wchodzisz do korpo i jak nie jesteś totalnym głąbem i Ci się chce to w ciągu paru lat masz średnią, a później dwie średnie ¯_(ツ)_/¯
No i mając biegły język nagle startujesz na stanowiska na które wchodzi 10 CV a nie 100.
2. Żeby wyjechać nie musisz znać języka jak native, meldunek to nie jest żaden problem, a nie każdy wyjeżdża czysto za kasą.
Np. moja dziewczyna miała dwa kierunki studiów, ekonomię i stosunki międzynarodowe i doświadczenie w finansach: więc tak jak wiele innych osób - ale jako jedyna była Polką która znała też francuski perfecto, a pewna firma szukała kogoś ogarniętego do przeniesienia się z Francji do Polski i znaleźli ją, dzięki czemu jej pierwsza praca
@mirko_anonim: bo można, co jest prostym wyjaśnieniem dla wielu aktywności podejmowanych przez homo sapiens. Pytasz się o to w czasach, gdzie ludzie potrafią uczyć się koreańskiego, bo k-dramy i k-pop. A tylko socjalizowanie się, to wcale nie tak mało i powiedziałbym nawet, że to podstawa naszej egzystencji. To że AI wykosi lwią część rynku pracy polegającą na odmóżdżających czynnościach, to
W Polsce możesz pracować w korpo/spedycji/IT/logistyce/help desku itd. z niemieckim i se czilujesz w robocie. Możesz jechać do krajów DACH (DE, AT, CH) i kosić szmal z językiem na B2/C1 x3 to co tutaj w PL w swoim zawodzie. I nie, nie dogadasz się po angielsku w Niemczech czy w Austrii, chyba że
Niektorzy trz po prostu lubią znac języki.
Można potem czytać iogladac filmy w tym języku. Nie wszystko masz dostępne po polsku lub angielsku.