Aktywne Wpisy

cukierkowa +19
Musze napisać bo się uduszę, nie wiem co z tym zrobić,
W pracy na Dzień Kobiet mieliśmy dzisiaj taki podwieczorek i dziewczyny poza tym, że było ciastko i po kwiatku to dostałyśmy jakieś takie kartki, które z założenia miały być motywacyjne chyba i z miłymi słowami pewnie coś w stylu "jesteś zwycięzcą". No miałam kilka takich, ale na jednej ktoś napisał "chciałbym ci się spuścić na c--e", Faceci co z wami? Kurna
W pracy na Dzień Kobiet mieliśmy dzisiaj taki podwieczorek i dziewczyny poza tym, że było ciastko i po kwiatku to dostałyśmy jakieś takie kartki, które z założenia miały być motywacyjne chyba i z miłymi słowami pewnie coś w stylu "jesteś zwycięzcą". No miałam kilka takich, ale na jednej ktoś napisał "chciałbym ci się spuścić na c--e", Faceci co z wami? Kurna
źródło: wtf-man-5c6bd4
Pobierz
gaz_wieprzowy +34
#gielda
ale poważnie na co wy liczyliscie longując rope XDDDDDD
że do ilu dojdzie? do 200?
było zamykać po 100 byście byli zarobieni, chyba ze kupiliscie ewidentnie na górce xD
ale poważnie na co wy liczyliscie longując rope XDDDDDD
że do ilu dojdzie? do 200?
było zamykać po 100 byście byli zarobieni, chyba ze kupiliscie ewidentnie na górce xD





Tak sie zastanawialam, czy Wasi rodzice was nauczyli jak obchodzic sie z pieniedzmi? Ja pamietam jak mi rodzice tylko przekazali takie bieda-rady: Kredyt to zlo. Nie wydawaj na glupoty. Oszczedzaj pieniadze na koncie oszczednosciowym. Badz niezalezna finansowo od niebieskiego. Leasing to zlo.
Tylko tyle, nic poza tym. Nigdy nic nie slyszalam o lokatach, o obligacjach, o akcjach, jak obliczac stopy procentowe, jak inflacja sie kumuluje, jak dziala podatek progresywny, czym sa umowy b2b i jak obliczac Vat, czym jest wibor, ziemie rolne lub pod zabudowe, co to uzbrojenie dzialki, jakie zawody sa najlepsze pod wzgledem pensji do nakladu pracy. A o rzadowych dotacjach, opcjach, EPS, CGY, futures, shortowaniu, wariancji, P/E, ubezpieczniach, podatku od nieruchomosci to zapomnij.
A do tego ciagly pesymizm i smianie sie z innych. „O popatrz corko jak ci glupi zaciagneli kredyty frankowe i teraz po nocach nie moga spac”. „hehehe ale trzeba byc glupim by inwestowac w ambergold”, „hehehe mnie inflacja nie dotyczy bo wszystkie oszczednosci trzymam w euro [100k euro trzymane 10 lat na oszczednosciowym walutowym co ma 0.05% oprocentowania p.a. a wydaje sie i zyje sie w Polsce i belka 19%. I musi wymieniac po niepreferencyjnych stawkach by kupic auto]”. Teraz jak pomysle ze w miedzyczasie rodzice moich znajomych kupowali nieruchomosci swoim dzieciom (kupowali pomiedzy 2009 a 2018 najbardziej) a moi natomiast kisili pieniadze (i dalej kisza z 800k zlotych) na lokacie czy oszczednosciowym to mi sie slabo robi.
Nakierowali mnie na gowniane studia z socjologii z ktorych ucieklam na trzecim roku i poszlam na prawo. Jak zaczelam prace i aplikacje w 2014 (poslizg bo socjologia) to zajelo mi 4 lata zanim bylam w stanie cos dolozyc bo musialem wynajmowac pokoj, kupowac leki, utrzymac auto a pensja aplikanta jest tragiczna. Nigdy nie zapomne jak w wieku chyba 27 lat dostalam awans i prosilam moja HR zeby mi nie dali za duzej podwyzki bo wskocze w drugi prog i bede placic 32% [bo myslalam ze to od calosci pensji]. Jak teraz o tym mysle to mnie skreca w kiszkach z zenady. Jak w 2018 skonczylam aplikacje i tylko cos oszczedzilam to kupowalam akcje. Tylko ze ze wzgledu na stracone lata, na ogolny pesymizm i stracone zyski polaczone z inflacja; fomo mi siadlo na glowe „musze sie dorobic jak najszybciej by nadrobic te wszystkie utracone kapitalizacje odsetek - istne lucrum cessans”. A pensja prawnika slaba.
I teraz sie wstyd przyznac ale popelnila gorszy blad niz rodzice bo od 2019 do teraz moj TTWROR rok w rok oscyluje na -7% i tylko robie averaging down majac nadzieje ze trafie na nastepny GME, BTC, TSLA itp. Jak patrze na moje skumulowanane straty (-30% w przeciagu 5 lat), do tego skumulowana inflacje (+43% a na zywnosc to z +60%), ze dalej wynajmuje kawalerke(+25% do wynajmu w 5 lat), do tego moje slabe podwyzki (+25% w przeciagu 5 lat), wicej pracy (na oko +35% wiecej pracuje godzin) i ze jestem teraz za stara na bk0 to mam ochote zrobic magika.
A najsmieszniejsze jest to ze moi rodzice sami kupili dom w latach 90, zaciagneli kredyt na nadbudowke, dalej maja lokaty, kupili ziemie pod miastem, dostali w spadku 2 mieszkania i sa juz na emeryturze (razem maja 15k netto). A moja siostra bez studiow, ktora ma dziecko i meza, wlasnie od nich dostala jedno z mieszkan ze spadku.
Musze chyba pogodzic sie z tym ze jestem glupia, negatywna i biedna.
#logikarozowychpaskow
#ekonomia #pieniadze #gielda #inflacja
#pracbaza #zalesie
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Większość Twoich rówieśników też nie usłyszało o progach podatkowych, bo po prostu ich rodzice zarabiali na tyle niewiele, że nigdy nie mieli styczności z drugim progiem.
Jesli Twoi rodzice mieli lata temu 100k euro to powiedziałbym,
Dobrze, że istnieją jeszcze tacy zaradni ludzie jak Ty.
A, skoro siostra dostała mieszkanie to ty też powinnaś.
@mirko_anonim: jak masz ładną dupę, to na tym lepiej wyjdziesz niż na akcjach ¯\(ツ)/¯
i naucz się co to stop loss
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
Doprosić się o cokolwiek to było zawsze "na co, po co, przynieś paragon".
Więc w sumie jakieś wychowanie przez brak wychowania było, ale kredytów się przez to bardzo boję i nie