Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zostawiłam faceta i on ma cały czas taką reakcję :OOO
Oczywiście też i pretensje do mnie, mówi że będę żałować, że problemy się rozwiązuje na co znowu ja mam reakcje xD
Mam z nim jeszcze kontakt tylko dlatego, że muszę od niego zabrać meble a czekam na transport i mamy kilka spraw do załatwienia. Potem na zawsze i wszędzie dostanie bloka.
Ale o co chodzi? On ma 32 lata. Mówił, że chce rodzinę, stały związek itp
Tymczasem: na życie się składamy po równo, robi bałagan i nie sprząta, nie umie gotować, potrafi przynieść pranie z balkonu i rzucić w kąt bez składania i nie widzi w tym problemu. Od czasu do czasu rzuca mi zazdrością bez powodu przez co ja później dziwnie się czuję bo nie rozumiem sytuacji.
Po roku mieszkania razem miałam już kompletny obraz jego osoby oraz tego, że za bardzo kolorował na swój temat albo opowiadał może o wyobrażeniach a nie faktach.
Miałam już bardzo dość, zakupy, sprzątanie, gotowanie przy pracy i innych zajęciach, robienie tego za dwoje powodowało we mnie wieczną złość. Byłam spokojna, normalnie prosiłam ale tak poważnie musiałabym zachowywać się jak jego matka żeby coś z tego wykrzesać a tego na 100% nie chce. Jak olałam te czynności to skończyło się na wiecznym syfie i syfiastym jedzeniu albo zamawianiu czegoś na szybko więc jemu chyba tak pasuje.
Oczywiście uznałam, że to przesada, że mi kompletnie zbrzydł i nie pasujemy do siebie. Powiedziałam mu mniej więcej to co tutaj i zakończyłam to. Nie obyło się bez pretensji, nazywaniem mnie niedojrzałą itp xD oraz oczywiście namawianiem mnie do powrotu bo tak dobrze się układało xDDD
Powiedziałam wtedy, że dobrze to było dla niego bo próbował ze mnie zrobić swoją matkę od obowiązków domowych a dla mnie to patologia. Stwierdził, że nie prosił o to, nie rozumiał że swoją biernością, syfiastością to właśnie on wymuszał na mnie te czynności a ja jasno mówiłam, że muszę żyć czystym, zadbanym miejscu bo inaczej nie potrafię i nawet nie chcę.
Jak wróciłam do siebie to poczułam ulgę jak cholera.
Zabawne jest jak bardzo ludzie potrafią udawać. Zanim zamieszkaliśmy razem zawsze miał porządek i nawet potrafił zrobić mi coś do jedzenia albo zabrać gdzieś, zaplanować randkę a później kompletne zero. Wolę być z moją jedną rybką niż kimś takim.
#zalesie #zalpost #zwiazki



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 49
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zostawiłam faceta i on ma cały czas taką reakcję :OOO

Oczywiście też i pretensje do mnie, mówi że będę żałować, że problemy się rozwiązuje na co znowu ja mam reakcje xD


@mirko_anonim: moja reakcja gdy czytam taki brainrot: ()
  • Odpowiedz
@kosmita: jak taka niedorajda, która nie umie gotować oczekuje, że ktoś za niego będzie to robić i jeszcze planować i robić zakupu to nie powinno być mowy o równym podziale wydatków bo to jest niesprawiedliwe
  • Odpowiedz
@mirko_anonim tak na przyszlosc. Nikt nie jest tak samo jak Ty nauczony czystości czy porządku czy nawet gotowania, więc następnym razem zamiast wkurzać się że ktoś źle składa ciuchy czy ich nie składa i nie widzi problemu to mu powiedzieć co należy zrobić by się nauczył a jak będzie stawiał opór i robił z tego kłótnie to wtedy zostaw takiego. Większość domowych obowiązków trzeba się nauczyć kiedyś i może Ty jako
  • Odpowiedz
@Kitku_Karola: partnerka nie jest robienia od takich rzeczy, rodzice są. Dorosły facet w wieku powyżej 30 lat powinien damo nauczyć się wielu czynności. Ona ma go uczuć, że czystego prania nie rzuca się na ziemię tylko odkłada na miejsce?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim chciał rodzinę i stały związek, ale zachowywał się jak leniwy dzieciak. Myślał, że będziesz jego służącą, robiąc wszystko za niego. Dobrze, że to zakończyłaś, szkoda czasu na takich dupków.
  • Odpowiedz
na życie się składamy po równo


@mirko_anonim: tragedia...


@kosmita: no kurde tragedia jest to że nie umiesz czytać xd baba pisze elaborat o tym że chłop chciał z niej zrobic służąca a ty się d----------z do tego że płacili po równo xd
Może jakby był milionerem, a ona nie musiała chodzic do roboty to mogłaby sprzątać i gotować ale tak nie było, ale ty się nad tym nie
  • Odpowiedz
@spirityfree różnie bywa że ktoś nie jest nauczony w ogóle albo nauczony inaczej niż Ty. Może u niego w domu nie składało się prania czy nie rozwieszało od razu i wystarczy o tym pogadać by robił to od razu. Są domy gdzie prasuje się nawet skarpetki i majtki a są takie gdzie się w ogóle nie prasuje niczego poza koszula która się zakłada raz na rok. Gdy zaczynamy się spotykać czy
  • Odpowiedz
@komakow: ja nie widzę sensu większości relacji o których czytam na wypoku. Sorry, to jest jakieś wzajemne znęcanie się, albo chroniczne uzależnienie jednego od drugiego. Ten nie daje rady tego, tamta nie ma ochoty na coś innego....

... a gońcie się. To nie rokuje ani na wspólne mieszkanie, ani na związek. Zawracanie d.

Podała argument że musi się składać po równo, jako pierwszy. Jakby to nie był problem to by
  • Odpowiedz
@kosmita: ale to chyba jedno wynika, że to jest problem bo tylko w tym temacie facet był taki dokładny, w innych tematach wrzucił wszystko na opke. Długo nie trzeba myśleć żeby na to wpaść.
  • Odpowiedz
Nie podoba się - niech się wyprowadzi.


@kosmita: ty nawet nie doczytales, ze ona sie juz wyprowadzila. Jak mozna komentowac wpis, dawac dobre rady i pouczac innych, bez przeczytania tego co sie komentuje ze zrozumieniem.
K---a wykop w pelnej okazalosci ()
  • Odpowiedz