@mirko_anonim nie udają, ale niczyje życie nie wygląda tak ciągle. Influencerzy to osobna kategoria bo oni może żyją tak ciągle ale Normalni ludzie wrzucają kilka procent najładniejszych i najciekawszych wycinków codzienności. A reszta dni wygląda jak u każdego. Praca, dom, spacer z psem, czasem obiad na mieście, netflix, jakaś siłka. Normalne życie.
@Alzena: ale tu chodzi, że oni chociaż na spacer pójdą, buziaka dostaną a op przegryw tego nigdy nie miał xD wiaodmo mają kłótnie ale przegryw wegetując z rodzicami w powiatowym też sie kłóci xddd
@razdwatrzy55: na spacer to ja ze swoim facet od momentu zamieszkania byłam chyba raz, całować też się dość szybko przestaliśmy. Serio, te całe związki są przereklamowane. Co jest w relacjach fajne, to te pierwsze trzy miesiące znajomości, kiedy obie strony są sobą zafascynowane.
@mirko_anonim: po pierwsze, to nie ma tak że kazdy zwiazek z IG jest albo tragiczny, albo wspaniały. bez dodatkowych informacji nie da sie tego określić, a ty widzisz tylko zdjęcia. z takich ciekawostek które mogą dac ci perspektywę, to niektórzy potrafią wrzucać zdjęcia z jednej wycieczki miesiącami, a ty to łykasz bez zastanowienia XD
co do tego ze takie chwile są fajne to prawda. jednak jeśli jesteś prawdziwym przegrywem, to
@razdwatrzy55: pracujemy, w wolnym czasie on w pokoju dziennym gra w gry, ja w sypialni oglądam netflixa albo czytam książki. Nic razem nie robimy poza spaniem w jednym łóżku, dosłownie -spaniem.
Anonim (nie OP): @Ramonka to wy wtakim razie zgrażynieliście bo ja widzę po innych że non stop gdzieś chodzą ze sobą i spędzają czas czy grają w gierki w domu, ew seriale
@Ramonka Rozumiem cię. Też czasem tak się czuję, ale może warto porozmawiać o tym problemie z facetem? Wydaje mi się, że jak nie powiesz facetowi czegoś dosłownie to on nigdy się nie domyśli, że brakuje nam czułości i po prostu ich obecności, spontanicznych spacerów. Też dużo zazdroszczę innym osobom, ale staram się myśleć, że to często życie na pokaz i opowiadają tylko o tych dobrych aspektach/chwilach, a o gorszych momentach nie
@Kociaraa: wielokrotnie o tym rozmawialiśmy, nawet terapia dla par została zaliczona. Pozostało mi albo się rozejść, albo zaakceptować. Wybrałam drugą opcję.
Taka ciekawostka: jak byłem mały to pokazali mnie w programie super niania xdd Ogólnie to zbyt wiele nie pamiętam, ale może byliby jacyś chętni do poczytania co sie tam działo xd
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
To co robiliście głównie jak np nie spacerowaliscie wgl
co do tego ze takie chwile są fajne to prawda. jednak jeśli jesteś prawdziwym przegrywem, to
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
Komentarz usunięty przez moderatora