Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Moja mama zawsze mówła "na dziewczyny jeszcze przyjdzie czas. Teraz się ucz, skończ studia, zdobądź dobrą pracę i może po 30-stce poznasz jakąś fajną dziewczynę".

Ja po 30: rodzice mają we mnie w------e, psychika zniszczona samotnością, 2 depresje, problemy ze snem od 3 lat, postępujące zakola.
No wielkie dzięki mamo <3

Jak bardzo trzeba być odczłowieczonym, żeby nie chcieć, aby syn poznał cudowną kobietę, zakochał się w niej, przeżywał z nią kolejne etapy życia, pielęgnował tę miłość każdego dnia? Najbardziej wartościowe kobiety poznaje się w wieku 20-25 lat. Każda poukładana kobieta znajduje sobie wtedy poukładanego mężczyznę i budują wspólne życie, wspólną miłość. W wieku 30+ lat szansa na znalezienie kobiety na poziomie, wrażliwej, delikatnej, prawdziwie kochającej graniczy z cudem.

Ostatnio na siłowni widuję piękną kobietę, taką delikatną, skromnie ubrana, cichutko i zgrabnie trenującą z boczku. A jej buzia mówi wicej niż tysiąc słów. Mimo, że jej nie znam to czuję gdzieś głęboko, że jest właśnie taka jaką sobie wymarzyłem.
Dzisiaj zobaczyłem, że rozmawia z jedną trenerką personalną, która wiem jak się nazywa, więc wszedłem na jej instagrama, a nuż będzie miała jakieś zdjecie czy story z nią. I miała. Wszedłem więc na instagrama tej, która mi się spodobała i co zobaczyłem? Dokładnie taką kobietę o jakiej marzę. Tylko lilkanaście zdjęć, bije z nich taka delikatność, taka pokora, taka skromność. Opisy takie delikatne. A wśród zdjęć jedno w górach gdzie siedzi sobie słodko i patrzy w niebo, zdjęcie jak trzyma chrześniaka w ramionach lub zdjęcie którego obawiałem się najbardziej - przytulona z chłopakiem i taki # sesjanarzeczenska # niedlugowesele. Nie miałem żadnych oczekiwań, bo nawet jeszcze nie zagadałem, ale boli strasznie jak widzę kolejną parę, która tworzy szczęśliwy związek i są w sobie zakochani.

Jestem po prostu załamany, bo mam już dość bycia sam. Chciałbym poznać kobietę, w której prawdziwie się zakocham i która zakocha się we mnie i będę każdego dnia płakał ze szczęścia jakie mnie spotkało i poczuję taką moc, że będę mógł przenosić góry. Dlaczego tylu ludzi poznaje swoją miłość, a ja nie mam tego szczęścia? Dlaczego życie jst takie niesprawiedliwe i co najwaźniejsze: dlaczego trafiłem na rodziców, którzy sami nie kochali siebie nawzajem i mi też odebrali poznanie czym jest prawdziwa miłość?

#zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #rozowepaski #niebieskiepaski #psychologia #depresja #milosc



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: nie obwiniaj matki o to że jej posłuchałeś. Dorosły człowiek bierze na klatę swoje decyzję.

I te projekcje na podstawie fotek na insta... cierpienia młodego Wertera.
Może spróbuj zająć się swoim życiem zamiast kompulsywnej myśleć o tym że nie masz partnerki
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: z kolei ja miałem odwrotnie: planowałem najpierw szkołę, karierę, majątek itp., a dziewczyny po 30-tce. Matka dała mi swoją najlepszą radę, że w tym wieku to towar jest już przebrany i za temat trzeba brać się szybko. To było najlepsze, co mogła mi powiedzieć wtedy, nie żałuję nic i innym też radzę: małżonka szukać sobie już w liceum/na studiach, tak 28 lat to max na znalezienie kogoś sensownego bez
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:

W wieku 30+ lat szansa na znalezienie kobiety na poziomie, wrażliwej, delikatnej, prawdziwie kochającej graniczy z cudem.

Niepopularna opinia tutaj - ten sam problem dotyczy kobiet (może w mniejszym stopniu, ale też).
I nie, "setka spermiarzy w dmach" nic nie zmienia.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim chłopie, życie w związkach również nie jest usłane rożnami to raz. Dwa - jeśli jesteś świeżo po 30ce to możesz przebierać w laskach kilka lat młodszych i bez dzieci. Gdzie Ty widzisz problem? Działaj. Ja sam stworzyłem trwały związek dopiero w wieku 36 lat.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): Moi rodzice też mówili wiele głupot np. narzekanie jak to siedzę przed komputerem… i dobrze, że ich nie posłuchałem, bo bym w programowanie nie poszedł lata temu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W ogóle przecież “bunt młodych przeciw rodzicom” to tak powszechna sytuacja, że aż mem.

  • Odpowiedz
będę każdego dnia płakał ze szczęścia jakie mnie spotkało i poczuję taką moc, że będę mógł przenosić góry


@mirko_anonim Lepiej przestań oglądać bajki Disneya, bo czegoś takiego nigdy nie doświadczysz. Co najwyżej będzie to chwilowe zauroczenie. Takie bzdury jak powyżej wymyślili marketingowcy.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @thorgoth ziomuś, życie jest bardziej skomplikowane niż napisanie "Dorosły człowiek bierze na klatę swoje decyzję". Myślisz, że ja chciałem, aby moje życie tak się potoczyło? Gdybym wiedział to co wiem teraz, znał życie jak znam je teraz to wiadomo, że bym inaczej nim pokierował już wiele lat temu. Brak wsparcia od rodziców, niedowartościowanie, źli ludzie których miałem nieszczęście spotkać na mojej drodze. Samotność to jest coś
  • Odpowiedz
Moja mama zawsze mówła "na dziewczyny jeszcze przyjdzie czas. Teraz się ucz, skończ studia, zdobądź dobrą pracę i może po 30-stce poznasz jakąś fajną dziewczynę".


@mirko_anonim: sama kiedyś próbowałam zrzucać swoje problemy na sposób mojego wychowania, ale to nie jest dobra droga.
Trzeba brać odpowiedzialność za swoje decyzje nawet jeśli podjęliśmy je pod wpływem złych rad.
Chyba jest mało osob zadowolonych w pełni ze wszystkich swoich decyzji podjętych w przeszłości.
  • Odpowiedz
@_lorem_ipsum_: chodzi o to że nie każda matka w takim wieku daje taką radę, tak ja wykopek wyżej wspomniał "Matka dała mi swoją najlepszą radę, że w tym wieku to towar jest już przebrany i za temat trzeba brać się szybko." wiec jak widać niektóre matki potrafią spojrzeć na sprawę z perspektywy 20 letniego chłopaka, a niektóre nie.
  • Odpowiedz
ziomuś, życie jest bardziej skomplikowane

@mirko_anonim: mhm, i dlatego robisz prymitywną simplifikacje "gdybym wziął dziewczyne za młodu to wygrałbym życie, ale nie wziąłem i dlatego przegrałem" ¯\(ツ)/¯

Brak partnera nigdy nie jest przyczyną depresji ale bardzo często jest jej skutkiem.
  • Odpowiedz
Najbardziej wartościowe kobiety poznaje się w wieku 20-25 lat. Każda poukładana kobieta znajduje sobie wtedy poukładanego mężczyznę i budują wspólne życie, wspólną miłość. W wieku 30+ lat szansa na znalezienie kobiety na poziomie, wrażliwej, delikatnej, prawdziwie kochającej graniczy z cudem.


@mirko_anonim: Otóż to jest cały clue dzisiejszego 'rynku' matrymonialnego. Nawet wcześniej niż 20 lat, od czasów szkolnych do studiów ogólnie.

Jak nie znajdziesz w tym okresie a jesteś średni z
  • Odpowiedz
Niepopularna opinia tutaj - ten sam problem dotyczy kobiet (może w mniejszym stopniu, ale też).


@bg_92: Nope. Bo...

I nie, "setka spermiarzy w dmach" nic nie
  • Odpowiedz