Aktywne Wpisy

Lolenson1888 +128
Bezmyślność ludzka mnie dobija czasem. Po lesie u mnie latał królik, taki zwykły hodowlany, ktos go wywalił pewnie. Próbowałem go złapać bo na wolności dlugo nie pożyje ale uciekał. Poprosilem o pomoc mi znajomą co u weterynarza pracuje, w końcu pod siatką zwiał na jedna posesje co małżeństwo lekarzy mieszka.
Dzwonię ale nikt nie odbiera, musialem do pracy iść wiec poszedlem wieczorem i mówię w jakiej sprawie.
Facet do mnie, że no był królik
Dzwonię ale nikt nie odbiera, musialem do pracy iść wiec poszedlem wieczorem i mówię w jakiej sprawie.
Facet do mnie, że no był królik




#psychologia #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #kiciochpyta
Na pytanie "co najlepszego/najgorszego cię w życiu spotkało?" śmiało mógłbym odpowiedzieć: Jane Doe. Najlepsze, bo dzięki niej poznałem, co w życiu liczy się naprawdę. Najgorsze, bo dzięki niej poznałem siebie.
Czy znasz to uczucie, kiedy osoba, na której z wzajemnością ci zależy, doznaje krzywdy z twojej ręki? Taka krzywda boli też krzywdzącego, szczególnie wtedy, kiedy nie była zamierzona. Następnie głowa w piasek: chłodne "przepraszam" rzucone na odchodne i długie lata bezczynności... To wszystko zburzyło dotychczasowy porządek, starannie budowany i pielęgnowany ład, zabiło relację czy nawet znajomość. Zupełnie tak, jakby ktoś z wyboru odciął się od świata i zapadł się pod ziemię... Pomimo tego, nigdy nie przestało mi zależeć na niej i na jej dobrobycie. Czy jest coś, co mogę zrobić, aby szare wspomnienie przestało rzutować na przyszłość? Pragnę jednoznacznie zamknąć temat, jeśli ten jeszcze się nie przedawnił. Jak najlepiej do tego podejść?
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: razzor91