Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jutro 11 listopada. Nie będę cytował klasyka "dlaczego tu nie ma żadnej flagi?", niemniej jednak naszło mnie na pewne przemyślenia o patriotyzmie.

Ostatnio zadałem sobie pytanie czy jestem jeszcze patriotą? I niestety muszę na nie odpowiedzieć, że już nim nie jestem... Tak, "już". Bo jakieś 10 lat temu, kiedy byłem świeżo po studiach i wkraczałem w życie, za takowego się uważałem. Myślałem, że w razie W szedłbym bronić kraju. Starałem się kupować głównie polskie produkty itd, itp. Co się stało przez ten czas, że zmieniłem zdanie? Cóż, powiedziałbym, że "dorosłe" życie mnie z niego wyleczyło. Wszelkie moje interakcje z tym państwem i narodem stopniowo wpływały na to jak obecnie patrzę na Polskę. Tak, nie mówię tu tylko państwie, ale i o narodzie. Wiadomo, polityków jakich mamy każdy widzi, ale oni wywodzą się z narodu i ktoś ich za każdym razem wybiera, prawda? Ale, żeby nie było o jakichś wojnach politycznych, to ja bardziej o tym drugim, czyli narodzie.

Niestety ale warcholstwo, niesłowność, oraz szeroko pojęta bucowatość są u nas na porządku dziennym. Wkurza, mnie że gdzie nie idę załatwić jakąś sprawę to jestem traktowany jak śmieć - czy to urząd, czy publiczna służba zdrowia. Wkurza mnie, że na każdym kroku ktoś chce mnie orżnąć i oszukać. Od wszelkiej maści fachowców budowlanych, mechaników samochodowych, sprzedawców na ebazarku, aż po "sympatyczną" panią w kiosku, która w pęczku zakupionych biletów mpk potrafiła wepchać kilka potarganych, sklejonych taśmą... Wkurza mnie, że nawet na najniższym poziomie społeczeństwa, czyli sąsiedztwie, trudno o zrozumienie czy szacunek do drugiego. Każdy uważa się za pana i że może robić co mu się żywnie podoba nie zważając na innych. Może miałem pecha i trafiałem na złych ludzi, no ale za dużo tych sytuacji, żeby uznać to za pecha...

Czy to jest coś za co chciałbym ryzykować swoje życie w trakcie wojny? Zdecydowanie nie. Dlatego nigdy nie potępiałem Ukraińców którzy postanowili uciec i nie podjąć walki "za kraj", wiedząc że mają tam jeszcze większy syf niż my. Gdybym był na ich miejscu zrobiłbym to samo. Dlatego uważam, że żadne piękne słówka i ckliwe historie o bohaterstwie z przeszłości nie wpłyną na nasze decyzję, gdy nasze miejsce do życia, zwane krajem, urządziliśmy sobie w taki a nie inny sposób...

#polska #patriotyzm #gozkiezale #zalesie #11listopada #4konserwy #neuropa

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Jailer

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Miałem chyba tyle lat co Ty, gdy nie tylko porzuciłem patriotyzm, ale nabyłem niebywałej wręcz odrazy do władzy, włodarzy i polityków, od wieków mamiących społeczności kultem państwa i sztucznego kolektywu. Agora Cię wybawi
  • Odpowiedz