Wpis z mikrobloga

Ej, przysięgam, w życiu nie grałem w nic bardziej realistycznego. Jak lubicie ping ponga i macie VR albo macie od kogoś pożyczyć, to kurde, KONIECZNIE SPRÓBUJCIE.

Gra się nazywa eleven table tennis i od wczoraj tak nałogowo zasuwam, że dzisiaj mam jakieś skurcze pleców w okolicy łopatki XD Rozgrywka online z ludźmi to jest kompletny szok - widać wyraźnie styl gry oponenta, ruch ciała, paletki, ruch obok stołu, nawet wczoraj chłop ze złości rzucał się po pokoju i walił paletką w stół XDD No kabaret. Można też odpalić mikrofon, ja gram na wyłączonym, ale i tak zawsze nowy gracz pomacha albo coś, taka komunikacja niewerbalna na ekstra poziomie.

Można zakręcać piłeczkę, odkręcać, walić ścineczki, można grać jak parówa, są tryby treningowe, dźwięki piłeczki top, wibracje w kontrolerze, no jakbym miał teraz kupować stół do pingla do garażu to kładę na to, kupiłbym drugi raz gogle :D

Naprawdę polecam każdemu, to moje pierwsze gogle VR, ale ta technologia ewidentnie już nieźle dojrzała. Największy mindfuck przy pierwszej styczności z tymi goglami to głębia - każde oko ma oddzielny obraz i ten stół normalnie stoi w pokoju… Widzi się, jak daleko jest piłeczka, jak leci w twoją stronę, no normalne uczucie grania w pingla.

Z minusów to jak odpali się 120fps, wciąga ta gra baterię jak odkurzacz, ale są dodatkowe zestawy baterii dla zapaleńców. Ja sobie odkładam gogle do ładowania i jest git. Chyba można te gogle też zwrócić do iluś tam dni, jak komuś nie podejdą. Od razu zaznaczam, że używam Quest 3 (nie 3S), które mają jakieś tam lepsze soczewki podobno, więc nie wypowiadam się za inne modele, innych producentów itd. Możliwe, że na quest 2/3s też jest tak zaje&iście.

Ps. Nie, nie pracuję w mecie i nie jestem żadnym naganiaczem xD Dzielę się po prostu osobistym doświadczeniem, bo ta gra to już nie jest po prostu gra, tylko realne doświadczenie. Jakby ktoś chciał o coś dopytać to piszcie priv, chętnie pomogę.

Link do krótkiego demo zawodniczki: https://www.reddit.com/r/OculusQuest/s/w1bYmdfWvp

#vr #quest3 #quest2 #meta #oculus #tenisstolowy #pingpong #trening #sport
walzky - Ej, przysięgam, w życiu nie grałem w nic bardziej realistycznego. Jak lubici...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@walzky włącz sobie ten portal ja od dawna gram w to, ale jakoś nie dawno chyba dodali ten stół z portalem. U mnie w pokoju akurat duzo miejsca nie mam ale idealnie z portalem się ustawiłem że mam siatkę gdzieś z 10cm przed ściana. Kiedyś grałem na tej arenie light bo lepsza grafikę ze 120 fos można włączyć bo mniej obiektów, ale portal tak samo śmiga i jest po prostu mega.
  • Odpowiedz
  • 0
@oran a portal jest na mixed reality? Muszę spróbować bo dosłownie 10 minut temu grałem w Chalet i gruchnąłem pięścią w komin, aż tynk odpadł.

Polecasz jakiś konkretny adapter, czy byle jaka trzymajka z allegro da radę?
  • Odpowiedz
  • 2
@walzky solidslime najlepszy chyba, ale ja mam amvr też (mam dwa) i tak samo się spisuje dobrze a szybciej się go zaklada
  • Odpowiedz
Na mnie też ten tenis zrobił duże wrażenie. Mam kilka ulubionych gier, ale to jest chyba jedyna gra, do której regularnie wracam i prostu czasem włączam na rundkę. Dopiero niedawno odkryłem, jak duża różnica jest w trybie 120 Hz, ale mam pasek z baterią :-)
Fajne wrażenia daje też beat saber, no i człowiek nie zdaje sobie sprawy, ile przy tym trzeba się nagimnastykować.
  • Odpowiedz
eleven table tennis i od wczoraj tak nałogowo zasuwam


@walzky: koniecznie dokup face interface amvr i head strap (może też być amvr ale są różne), mega wzrośnie komfort w Eleven
  • Odpowiedz
  • 0
@Wu70 face interface nie mam, ale mam headset bobovr. 1.5h, czyli tyle co trzyma bateria na luzaku przegrywam, więc jest okej :)
  • Odpowiedz