✨️ Obserwuj #mirkoanonim Czy tylko ja mam wrażenie, że te wszystkie "innowacyjne" sprzęty typu Dyson, Thermomix i inne takie są bardziej symbolem statusu niż faktycznie czymś, co zmienia życie? Moja żona jest absolutną fanką – mamy Dysona, który ponoć odkurza lepiej niż cokolwiek innego, ale szczerze? Nie widzę wielkiej różnicy.
Thermomix? Jasne, fajny bajer, ale w praktyce najczęściej używa go do zrobienia zupy-krem albo wyrabiania ciasta, co równie dobrze ogarniemy garnkiem i blenderem za ułamek ceny.
Mam wrażenie, że te wszystkie rzeczy są sprzedawane bardziej jako przepustka do "klasy średniej", żeby można było powiedzieć: "Mam Dysona/Thermomixa, jestem w klubie". Reklamy robią swoje, no bo kto nie chce poczuć się prestiżowo? Ale czy to naprawdę zmienia codzienne życie na tyle, żeby płacić kilka tysięcy?
Jak Wy to widzicie? Też macie w domu te "cuda" i zastanawiacie się, czy było warto, czy może faktycznie zmieniły Wam życie?
@mirko_anonim: to samo z odkurzaczami Roomba. Jak z ~7 lat temu ludzie się nimi jarali gdy dopiero stawały się popularne (i kosztowały kilka tysięcy) ja już śmigałem Xiaomi za niecałego tysiaka, który działa do dziś. XD
@mirko_anonim ale przecież dalej możesz mieć nóż do krojenia łyżkę do mieszania i gotować a i miotłą zamiatać. U mnie pracują chińczyki z Ali i jakoś nie czuję się gorszy w życiu.
@mirko_anonim one nie zmieniają życia, ale ułatwiają niektóre czynności. Odnośnie Dysona to mam porównanie w odkurzaczach pionowych, ja mam LG a teście Dysona właśnie. I nie dość że tamten jest lżejszy o wygodniejszy w obsłudze to jeszcze dobrze ciągnie. A Thermomix, w sumie podobnie, jak gotujesz w miarę często to się przydaje. Znam osoby które mają taki sprzęt już ponad 20 lat i dalej śmiga i robi swoje. Więc może to
@mirko_anonim ale chodzi ci o samą markę czy sprzęt? Bo ja jakoś też byłem zadowolony ze zwykłego odkurzacza, ale zobaczyłem jak kumpel z żoną używają dysona i jakoś kolejny raz rozglądając się za szczotką i szufelką zrozumiałem że taki odkurzacz, to świetny zamiennik. Nie jest tak dobry odkurzacz, ale nie musisz biegać każdy raz ze szczotką i szufelką tylko zbierasz kurz przez tydzień. Co prawda wydawanie 600euro na odkurzacz jest p------e,
@mirko_anonim: trochę tak, ostatnio kupiłem suszarkę Dysona i szczerze mówiąc to zwróciłem i kupiłem inną. Liczyłem na coś więcej, a to była zwykla suszarka. ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°)
@mirko_anonim: W thermomixie odrzuca mnie cała otoczka. Urządzenie tak "ekskluzywne", że da się je kupić wyłącznie podczas prezentacji w mieszkaniu klienta. Nie można jak człowiek kupić w sklepie czy przez internet.
@mirko_anonim ja widzę to jako inwestycja w święty spokój. Kupuje kobiecie Dysona, czy Thermomiksa i w domu mam posprzątane, ugotowane, a kobieta jeszcze zadowolona ( ͡°͜ʖ͡°)
@mirko_anonim mam zle wiesci. Twoja zona jest uzalezniona przez social media. Sam instagram tak pierze glowe tymi modnymi sprzetami ze ciezko to szybko wytlumaczyc
@mirko_anonim: Pytanie ile tych czynności wykonujesz regularnie? Jak tylko żona odkurza to owszem, ten sam efekt można osiągnąć różnymi odkurzaczami, ale trzeba się mniej lub więcej namachać. Nie mam Dysona, więc się nie wypowiem czy to faktycznie tak super działa (podobno opinie są podzielone, mi szkoda tyle dać za odkurzacz), ale osobiście czuję wyraźną różnicę między odkurzaniem czymś dość porządnym za 500 zł i za 1000 zł.
Czy tylko ja mam wrażenie, że te wszystkie "innowacyjne" sprzęty typu Dyson, Thermomix i inne takie są bardziej symbolem statusu niż faktycznie czymś, co zmienia życie? Moja żona jest absolutną fanką – mamy Dysona, który ponoć odkurza lepiej niż cokolwiek innego, ale szczerze? Nie widzę wielkiej różnicy.
Thermomix? Jasne, fajny bajer, ale w praktyce najczęściej używa go do zrobienia zupy-krem albo wyrabiania ciasta, co równie dobrze ogarniemy garnkiem i blenderem za ułamek ceny.
Mam wrażenie, że te wszystkie rzeczy są sprzedawane bardziej jako przepustka do "klasy średniej", żeby można było powiedzieć: "Mam Dysona/Thermomixa, jestem w klubie". Reklamy robią swoje, no bo kto nie chce poczuć się prestiżowo? Ale czy to naprawdę zmienia codzienne życie na tyle, żeby płacić kilka tysięcy?
Jak Wy to widzicie? Też macie w domu te "cuda" i zastanawiacie się, czy było warto, czy może faktycznie zmieniły Wam życie?
#dyson #thermomix #gotujzwykopem #agd
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero
Takz tylko ty tak widzisz,
A Thermomix, w sumie podobnie, jak gotujesz w miarę często to się przydaje. Znam osoby które mają taki sprzęt już ponad 20 lat i dalej śmiga i robi swoje.
Więc może to
Bo ja jakoś też byłem zadowolony ze zwykłego odkurzacza, ale zobaczyłem jak kumpel z żoną używają dysona i jakoś kolejny raz rozglądając się za szczotką i szufelką zrozumiałem że taki odkurzacz, to świetny zamiennik. Nie jest tak dobry odkurzacz, ale nie musisz biegać każdy raz ze szczotką i szufelką tylko zbierasz kurz przez tydzień. Co prawda wydawanie 600euro na odkurzacz jest p------e,
@Pasqualone Zobacz sobie tutaj :)
https://epoznan.pl/news-news-153354-produkowali_n-------i_w_domu_jednorodzinnym_na_oczach_dzieci_wykorzystujac_thermomix_zabezpieczono_kilogramy_srodkow_odurzajacych
Jak chodzi o
@mirko_anonim:
Chyba tylko ty masz takie złudzenia, skoro takie symbole w co drugiej chałupie są.