Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nauczony doświadczeniem każde zdarzenie medyczne konsultuję z dwoma innymi lekarzami, tak aby sprawdzić czy diagnozy i leczenie się nie wykluczają. Mój przypadek to podwyższony cholesterol, ogólnie rozjechany lipidogram, który niewiele się poprawił po wprowadzeniu diety i aktywności fizycznej, schudnięciu oraz stosowaniu leków na bazie naturalnych składników (lub suplementów; bez recepty) od lekarza.
Dalsze leczenie to włączenie statyn.
Jeden lekarz przepisał Pitamet 2mg - pitawastatyna
Drugi lekarz przepisał Romazic 20mg - rozuwastatyna (zaczynając od 10mg jako dawka wprowadzająca).
Jeden i drugi lek dostałem na okres 3 miesięcy.
I teraz pytanie: które leczenie wybrać? Która z tych substancji jest lepsza, skuteczniejsza i bezpieczniejsza?
Leczę się również na wątrobę, mam podwyższone (niewiele) alt i bilirubinę.
#zdrowie #lekarz #medycyna #leki

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero

  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @groman43: Mam iść do trzeciego lekarza?
Po prostu może ktoś tu wie która z tych substancji jest lepsza bo np. brał jedną i drugą i jedna z nich przyniosła oczekiwane efekty. To są substancje z tej samej rodziny, z zastosowaniem wręcz zamiennym, a ich ulotki w niektórych miejscach brzmią jak kopiuj-wklej.
A może jest ktoś kto wie, że jedna z nich wypiera tą druga bo jest zwyczajnie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jak pójdziesz to trzeciego lekarza, to pewnie dostaniesz trzecią substancję aktywną xD

A jak jak random z internetów Ci napisze, że A jest lepsze od B, to serio zaryzykujesz swoje zdrowie i uwierzysz?

Tutaj masz w miarę szczegóły opis tych leków - przeczytaj i sam podejmij decyzję
https://www.drugs.com/monograph/pitavastatin-calcium-pitavastatin-magnesium.html
https://www.drugs.com/monograph/rosuvastatin-calcium.html
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP):

A jak jak random z internetów Ci napisze, że A jest lepsze od B, to serio zaryzykujesz swoje zdrowie i uwierzysz?


@groman43: Niczym nie zaryzykuje bo nie wybieram sobie losowej substancji tylko coś co mi dal lekarz.
Spytałem chatGPT i to on wybrał mi pitawastatyne jako tą substancję która ma lepszą tolerancję u chorych oraz mniej skutków ubocznych, czy tam rzadziej
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @lisciasty: Na ten moment tak: Cholesterol całkowity 200 (norma poniżej 190), cholesterol HDL w surowicy 50 (norma od 40 w górę), triglicerydy 140 (norma na czczo poniżej 100), cholesterol LDL wyliczany 130, cholesterol Nie-HDL 160.
I chyba ten ostatnia jest istotny. Przez rok niewiele się to poprawiło, mimo diety, schudnięcia ponad 15kg, codziennych spacerów, suplementów/leków bez recepty. Największa poprawa była w triglicerydach i spadło ze 250,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nie jestem expertem od tych spraw ale dobre kilkanaście lat czytam i analizuję wszystko co znajdę w tym temacie, generalnie kilka spostrzeżeń:
- normę cholesterolu obniżono kilkadziesiąt lat temu z 300 na 190, są teorie które mówią że było to spowodowane chęcią wciskania ludziom statyn (kasa)
- triglicerydy mimo diety i schudnięcia wysokie, pytanie jak się odżywiasz. Spróbuj przez kilka tygodni low-carb i sprawdź efekty, być może za dużo węgli wciągasz
-
  • Odpowiedz
Tak, słyszałem o tych normach, ale myślę, że muszą być "ruchome" bo jednak standardy życia się zmieniają, długość się wydłuża, więcej siedzimy, mniej się ruszamy, trzeba więc zapobiegać innym czynnikom chorób naczyniowych.

Same statyny są chyba tanie, za kurację na 3 miesiące wydałem... 60zł.


Standardy życia się zmieniają, ale chciwość się nie zmienia, zwłaszcza ta za którą stoi ogromny biznes.
Refundacje, mówi to panu coś panie Paździoch? :> Płacisz 60 a z tylnej kieszeni kradną
  • Odpowiedz
Lekarz tłumaczył mi, że co z czego się wzięło i tak, powiedział ze triglicerydy to zasługa węglowodanów, a szczególnie cukrów. I sugerował ograniczyć, a cukry z takich źródeł jak napoje, batony, ciasta całkiem wyeliminować. Nie mówił, że pieczywa mam nie jeść. Po prostu gotuje sobie i tak wyszło, że wolę zjeść jakieś danie, a nie kanapkę. Tylko lekarz nie sugerował żadnej skrajności typu keto.


Węglowodany i cukry to to samo, pieczywo działa
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @lisciasty: lekarz mi nie mówił wprost tylko sugerował, że wystarczy zacząć od typowo niezdrowych rzeczy jak czekolada czy napoje aby już poczuć różnicę w badaniach, nie trzeba jakiś drastycznych diet, leczenia kalorii i ważenia każdego produktu. Nie sugerował żadnego keto, a nawet takie słowo jak keto nie padło.
Tak, dla mnie keto to skrajność. Tak samo jak jakieś okienka żywnościowe i inne wymysły. Co nie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Temat jest banalny, w zasadzie nie wiem dlaczego robi się wokół tego aż taką otoczkę. Keto to jest po prostu świadome zarządzanie węglami a nie żadna skrajność. Można się obżerać makaronem ale trenować na takim poziomie intensywności, żeby dostarczone węglowodany spalać i to tyle. I już jesteś na keto :> Jak ktoś się nie rusza, to wtedy musi ograniczyć węgle bardziej drastycznie i się z tego robi sensacja. A
  • Odpowiedz