Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
W tym roku będę kupował mieszkanie. Myślę, że to już ten czas, bo mam 28 lat. Jestem sam, pół roku po rozstaniu, a na horyzoncie nie widać, aby to się zmieniło. Boję się jednak jednej rzeczy - samotności

W mieszkaniu rodzinnym codziennie rozmawiam, opowiadam co tam u mnie w pracy, pytam się rodziców jak dzień mija,żartujemy sobie i ogólnie sobie gadamy, a jak będę sam, to do nikogo mordy nie otworzę. Boję się, że mi bardziej siądzie na głowę niż obecnie z powodu samotności i że pojawi się u mnie depresja. Jak wyobrażę sobie, że do nikogo po pracy się nie odezwę, to robi mi się niedobrze.

Z jednej strony się cieszę, że nareszcie pójdę na swoje, a z drugiej strony boję się, bo dopiero doświadczę tak naprawdę co to samotność.

Ktoś napisze, a znajomi? Wyjścia gdzieś na miasto? Mam dwóch. Jeden w innym mieście, a drugi ma swoją rodzinę. Spotykamy się bardzo rzadko. Nie chodzę po klubach ani innych takich miejscach. Jedynie gdzie mam kontakt z ludźmi po pracy, to siłownia.

#samotnosc #zalesie

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: RamtamtamSi

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: najdalej po 5 minutach zaczniesz gadać sam do siebie ;)
No niestety, tym bardziej że są czasy, gdy coraz ciężej o normalnych znajomych, którzy ruszą tyłek z domu by się spotkać.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: bez sensu jest Twoja wyprowadzka. Kup mieszkanie, wynajmuj je i rób kasę. Po co masz ponosić dodatkowe koszty, w zamian za uczucie samotności. Gdybyś miał kobietę to spoko, w innym wypadku to nieopłacalne ekonomicznie i trochę psychicznie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Trochę masz rację z tą samotnością. Ja jak poszedłem na swoje ale z partnerką to też było trochę za cicho bo kupiliśmy dom bardzo oddalony od rodziny. Ogólnie pomysł posiadania własnego mieszkania to super sprawa ale dopracuj to. Znajdź sobie hobby i zapisz się np na siłownię albo nie wiem ścianki wspinaczkowe, tam poznasz ludzi i zawsze sobie porozmawiasz lub nawiazesz nowe znajomości. Dobrze przemyśl lokalizację bo to podstawa.
  • Odpowiedz
A jak będziesz mieć 40 lat to może tak być jak nie masz rodziców co płodzili ciebie dzień po studniówce, że i w domu rodzinnym zostaniesz sam. Uzależnianie swojego życia od bliskość innych, miłe, bo uczuciowy gość z ciebie jest, ale też mega niepraktyczne. Bądź trochę samcem alfa, kup chatę, chodź na speed datingi, tindera załóż i rób wszystko, abyś nie był sam, nawet studentkę Ukrainkę weź na chatę, co zaocznie studiuję,
  • Odpowiedz
@Sylwiusz89: @Basiura89 @nexe @goferek @Moonman @mirko_anonim
kupujesz mieszkanie w centrum miasta i wynajmujesz pokoje studentkom lub młodym kobietom co pracują już po studiach
Mieszkasz w tym mieszkaniu,
Z powodów ubezpieczenia nie pozwalasz na odwiedzających, więc nie będzie sobie sprowadzać facetów na mieszkanie. Więc ci znika konkurencja

Jednocześnie socjalizujesz się z z dziewczynami, wypady na imprezy, wyjazdy
  • Odpowiedz
@Basiura89: wielu przeciętniaków z wyglądu i dynaminy tak może ugrać klacz dla siebie,
A wynajmując to ona jest ta uległa i się musi płaszczyć przed właścicielem,

Widziałem to na własne oczy jak polki do Anglików landlordow bezzębnych zarywały bo miał mieszkanie które im podnajmowal.
Także przeciętniak to ma dużo większe szanse
  • Odpowiedz