Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mireczki, mam dylemat.
Mieszkam w małym mieście, jak na klimat panujący tutaj na rynku pracy, mam dobre stanowisko zwysokimi zarobkami.
ALE - ostatnio praca pochłania moje życie prywatne, od jakichś 2 miesięcy pracuję po 12h, razem z sobotami. Zaczynają mi się przepalać styki.
Mam opcję pracy na tym samym stanowisku, w innej firmie, dojazd 40km w jedną stronę - wiem, że tam pracuje się 8h i cześć, żadnych spotkań, kryzysów i eskalacji po godzinach.
I mam dylemat, bo w obecnej firmie mam wyrobioną dobrą markę, są widoki na kolejne awanse, ale oczekiwania, ilość pracy i poziom stresu mnie już za bardzo gniotą.

W związku z nową pracą mam obawy o to, że chwilę zajmie, aby wypracować sobie stałą umowę.

Jakie są wasze przemyślenia w takim temacie? Podejrzewam, że wielu z Was miało podobne rozkminy na jakimś etapie życia. Chętnie poczytam podobne scenariusze.
#pracbaza #praca

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny

🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Ja dopoki nie dostalem ataku paniki w jednej robocie, to mialem dosc podobnie.
Potem powiedzialem, ze mam w------e i od dzisiaj robie tylko 8h dziennie. A sytuacja była niebezpieczna, bo jechałem samochodem.
A prawie zemdlałem. Musiąlem zatrzymaćsię, wyjścn pobocze i się położyć.

Od tamtego czasu powiedziałem to w firmie, że mam w dupie ich nadgodziny i projekty, bo jak jutro umrę podczas jazdy, to po kiju mam te nadgodziny.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Pytasz o przemyślenia więc odpowiem - ja bym zmienił. Pracowałem w obu typach firm i spokój psychiczny nie ma ceny. Ktoś kto tam niżej pisze o hajsach musi być albo bardzo młody albo mieć stalowe nerwy albo mieć na wszystko wywalone. Ja taki nie jestem.
  • Odpowiedz