Aktywne Wpisy
Domingo-Jachas +521

reventon +136
Już zapomnieliśmy co straciliśmy.
Kupiłem sobie napój na stacji w #ameryka i nakrętka mi się normalnie odkręciła, nic nie musiałem odrywać, żaden zadzior nie kłuje w wargę przy piciu, aż patrzyłem z niedowierzaniem na ten przejaw cywilizacji i RIGCZu.
Ech, kiedyś to było #gorzkiezale
#chwalesie
Kupiłem sobie napój na stacji w #ameryka i nakrętka mi się normalnie odkręciła, nic nie musiałem odrywać, żaden zadzior nie kłuje w wargę przy piciu, aż patrzyłem z niedowierzaniem na ten przejaw cywilizacji i RIGCZu.
Ech, kiedyś to było #gorzkiezale
#chwalesie
źródło: 1000014043
Pobierz
![Jak usprawniam i optymalizuję Linuxa? [Linux Mint 22.2]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/b5d6c7d19d25a36ca5aee165c3a0d41bd0a2157e138c7cf501356ebdf6b44eb6,q80.jpg)




Mireczki, mam dylemat.
Mieszkam w małym mieście, jak na klimat panujący tutaj na rynku pracy, mam dobre stanowisko zwysokimi zarobkami.
ALE - ostatnio praca pochłania moje życie prywatne, od jakichś 2 miesięcy pracuję po 12h, razem z sobotami. Zaczynają mi się przepalać styki.
Mam opcję pracy na tym samym stanowisku, w innej firmie, dojazd 40km w jedną stronę - wiem, że tam pracuje się 8h i cześć, żadnych spotkań, kryzysów i eskalacji po godzinach.
I mam dylemat, bo w obecnej firmie mam wyrobioną dobrą markę, są widoki na kolejne awanse, ale oczekiwania, ilość pracy i poziom stresu mnie już za bardzo gniotą.
W związku z nową pracą mam obawy o to, że chwilę zajmie, aby wypracować sobie stałą umowę.
Jakie są wasze przemyślenia w takim temacie? Podejrzewam, że wielu z Was miało podobne rozkminy na jakimś etapie życia. Chętnie poczytam podobne scenariusze.
#pracbaza #praca
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny
🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt
Potem powiedzialem, ze mam w------e i od dzisiaj robie tylko 8h dziennie. A sytuacja była niebezpieczna, bo jechałem samochodem.
A prawie zemdlałem. Musiąlem zatrzymaćsię, wyjścn pobocze i się położyć.
Od tamtego czasu powiedziałem to w firmie, że mam w dupie ich nadgodziny i projekty, bo jak jutro umrę podczas jazdy, to po kiju mam te nadgodziny.
@mirko_anonim: z dojazdami to ci wyjdzie w sumie 10 godzin