Aktywne Wpisy

JoeGlodomor +57
Wśród palaczy i kociarzy najgorsze jest to, że oni sami przestają czuć, że śmierdzą odpowiednio dymem papierosowym albo kotem.
wysokiewiczplum +29
Pięknie absolwenci zawodówek z powiatowych zaczynają miażdżyć wielkich wykształconych z miast wojewódzkich.
Andżelika wyciąga ze swojego własnego salonu beauty 15k za robienie przy paznokciach i plotkowanie z koleżankami, które z osiedla zna od podstawówki. Mąż glazurnik z fachem w ręku rozkręcił własną firmę i terminy ma na kilka miesięcy do przodu. Przychodzi sobota i razem z teściem sami budują dom na tanio kupionej działce. Bez stresu, same sukcesy, dziecko "wpadka" już idzie do
Andżelika wyciąga ze swojego własnego salonu beauty 15k za robienie przy paznokciach i plotkowanie z koleżankami, które z osiedla zna od podstawówki. Mąż glazurnik z fachem w ręku rozkręcił własną firmę i terminy ma na kilka miesięcy do przodu. Przychodzi sobota i razem z teściem sami budują dom na tanio kupionej działce. Bez stresu, same sukcesy, dziecko "wpadka" już idzie do





#pracbaza #korposwiat #praca
Mireczki pracuję obecnie za 8000 brutto, dojeżdzam około 40km w jedną stronę, dwa dni w tygodniu, 3 zdalnie. Dojazd w jedną stronę około godziny co daje 2h zmarnowane na dojazd na dzień. Pracuję tu miesiąc. Jestem zadowolony ale ciężko nie być jak nie mam jeszcze jakichś jasno postawionych wymagań.
Trafiła się z czapy oferta pracy za 9500 brutto z 10 000 brutto po 3msc ale znowu około 50km w jedną stronę czyli gdzieś 1,5h jazdy w jedną stronę czyli jakieś 3h łącznie ale też dwa dni w tyg z biura, 3 dni zdalnie.
Pomijam co się w pracy robi bo raczej po prostu to samo, bez większego znaczenia. Wartym odnotowania jest to, że przechodzę z takiego mniejszego korpo do ogromnego korpo z wyjazdami służbowymi za granicę, możliwe że korzystanie z języka obcego itd więc czysto teoretycznie możliwości większe. Podchodząc do tego czysto analitycznie no to mamy 2h straty do obecnej pracy na tydz, co przy 4tyg pracujących (mniejwięcej) daje 8h czyli dniówka. Dniówka wychodzi około 330zł przy 9500zł brutto no ale różnicę w zarobkach mamy 6800 netto vs 5800 netto czyli z matematycznego punktu widzenia opłacałoby się. Pomijam spalanie auta bo to w km nieduża różnica.
Zmienialibyście robotę na moim miejscu?
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
📒 Notatka moderatora: Wydaje mi się, że już akceptowałem takiego bajta.
🥲 Aktualnie wspiera nas średnio 1 osoba w miesiącu, co nie pozwala na pokrycie kosztów utrzymania serwisu. Wspomóż projekt