✨️ Obserwuj #mirkoanonim Mieszkam i pracuje w powiatowym. Przez blisko 10 lat pracowałem w firmie A za kiepskie pieniądze. Jeden z kontrahentów firmy zaproponował mi pracę za lepsze pieniądze. Przyjąłem propozycję. Gdy powiedziałem o tym w firmie A, szef podjął próbę zatrzymania mnie wyrównując stawkę, ale odchodziłem z kilku innych powodów, więc podtrzymałem decyzję i rozstaliśmy się w zgodzie.
Minęło 1,5 roku, w międzyczasie wpadły 2 drobne podwyżki.
Nie szukałem pracy, ale oferta ponownie sama mnie znalazła. Postanowiłem, że spróbuję. Powiedziałem w firmie B, że odchodzę, ale szef podjął temat. Dostałem odczuwalną podwyżkę. Zostałem.
Minął rok. Dostałem telefon z firmy A (tej pierwszej, w której pracowałem 10 lat). Dostałem propozycję powrotu na inne, stanowisko za 15% lepszą kasę niż mam obecnie. Szczerze mówiąc nie chcę do nich wracać, bo powody przez które odszedłem magicznie nie wyparowały. Z drugiej strony kasa nie śmierdzi i różnica w wypłacie byłaby odczuwalna, robota finalnie lżejsza.
@mirko_anonim: 15% nie jest warte kiepskiej atmosfery. Jeszcze nigdy nie zalowalem ze odrzucilem oferte o te kilka-kilkanasice procent wiedzac, ze jestem w fajnym zespole/firmie
W sumie to fajnie mają te kobiety. Wbijasz na streama, pijesz za darmo, a potem jeszcze wytaczasz sprawę w sądzie i wpada luźne 20 tysięcy na konto ( ͡°͜ʖ͡°)
Mieszkam i pracuje w powiatowym. Przez blisko 10 lat pracowałem w firmie A za kiepskie pieniądze. Jeden z kontrahentów firmy zaproponował mi pracę za lepsze pieniądze. Przyjąłem propozycję. Gdy powiedziałem o tym w firmie A, szef podjął próbę zatrzymania mnie wyrównując stawkę, ale odchodziłem z kilku innych powodów, więc podtrzymałem decyzję i rozstaliśmy się w zgodzie.
Minęło 1,5 roku, w międzyczasie wpadły 2 drobne podwyżki.
Nie szukałem pracy, ale oferta ponownie sama mnie znalazła. Postanowiłem, że spróbuję. Powiedziałem w firmie B, że odchodzę, ale szef podjął temat. Dostałem odczuwalną podwyżkę. Zostałem.
Minął rok. Dostałem telefon z firmy A (tej pierwszej, w której pracowałem 10 lat). Dostałem propozycję powrotu na inne, stanowisko za 15% lepszą kasę niż mam obecnie. Szczerze mówiąc nie chcę do nich wracać, bo powody przez które odszedłem magicznie nie wyparowały. Z drugiej strony kasa nie śmierdzi i różnica w wypłacie byłaby odczuwalna, robota finalnie lżejsza.
Co byście zrobili na moim miejscu?
#praca
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero
💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt
jezeli tam byla ujnia z grzybnia, a w B jest ok, to bym zostal
Jeszcze nigdy nie zalowalem ze odrzucilem oferte o te kilka-kilkanasice procent wiedzac, ze jestem w fajnym zespole/firmie