mirko_anonim
✨ Obserwuj #mirkoanonim
mam dobrą znajomą od czasów podstawówki, teraz już bliżej nam do 40 niestety ale czasami rozmawiamy i przy ostatniej takiej rozmowie widzę że jest smutna i wyżaliła się mi. Całą młodość matka ją cisnęła żeby miała jak najlepsze stopnie w szkole no i ona faktycznie się tak uczyła, była prymuską, nigdzie nie wychodziła tylko z nosem w książkach, miała same 5 i 6. Poszła na studia i została nauczycielką, chyba trochę żeby spełnić ambicje jej matki.
Teraz mi mówi, żez tej pensyjki w szkole wyciąga jakieś smieszne grosze, użera się non stop z roszczeniowymi dzieciakami i ich rodzicami. Poświęciła niejako swoje zycie tej pracy i dostaje wielkie nic w zamian. Ale nie to jest dla niej najgorsze. Zauważa jak nasze koleżanki, z tych samych szkół, które ledwo zdawały z klasy do klasy, wieczne imprezowiczki, które brały zycie jak leci, zero stresów same przyjemności, teraz koszą spory hajs na usługach typu makijaż, paznokcie. Serio, większość z tych babek która ledwo ogarniała wzór na pole kwadratu zarabia miesięcznie kilka razy tyle co moja znajoma. Piecze? Oj tak.
To pokazuje jak zycie potrafi być przewrotne i to co kiedyś było tak ważne (5 na świadectwie) tak naprawdę dziś może być niczym. Czasami nie warto się starać, ciężko pracować. A czy praca tych babek jest cięzka? zapewne tak lecz widac że to lubią i znalazły swoją nisze. Mają niezłe domy, kilka razy w roku robią wypady do egzotycznych krai i golą takie kobiety jak ta moja znajoma, której szkoda czasami wydać ten ostatni grosz na lepsza fryzurę.
#zalesie #zarobki

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

67
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Wojciech_Skupien
@mirko_anonim: Niestety, ktoś kiedyś źle przygotował ją do gry zwanej życiem. W tej grze nie wygrywają ci, którzy najwięcej wkuwali, tylko ci, którzy rozumieją zasady i potrafią je wykorzystać. Dziś prymuska czuje się zagubiona, bo nie pojmuje, dlaczego inni, mniej ambitni, radzą sobie lepiej, choć to ona miała być tą mądrą. Całe życie podporządkowała spełnianiu cudzych oczekiwań, zamiast zapytać siebie, czego tak naprawdę chce.
184
rtone
Czasami nie warto się starać, ciężko pracować.


@mirko_anonim: Czasami zakuwanie kserówek przez 17 lat życia to nie jest żadna ciężka praca, tylko siedzenie w bezpiecznym kokonie i spełnianie głupich oczekiwań rodziców będąc dorosłym człowiekiem. Dla wielu takich prymusów i kujonów prawdziwym wyzwaniem i ciężką pracą byłoby właśnie zaryzykować, mieć wolny zawód, robić coś kreatywnego, mieć na codzień kontakt z obcymi ludźmi, wyrobić sobie znajomości itp. Wolą być w rzeczywistości gdzie
163
corsa900
@mirko_anonim częściowo się z Tobą zgodzę, czasami wrodzony spryt i cwaniactwo są więcej warte niż wszystkie czerwone paski razem wzięte. Życie później mocno weryfikuje tych najzdolniejszych, którzy nie mają siły przebicia.

Jednak co do tych koleżanek, prowadzących te wszystkie salony - w zdecydowanej większości, za ich sukcesem stoi bogaty facet, który wyłożył pieniądze na start i pozwolił rozkręcić taki biznes. Pozują one na kobiety sukcesu, ale wszystko to za pieniądzę męża,
38
niegwynebleid
@mirko_anonim robiłem parę pitów nauczycielkom. Tym, którym się chce to zarabiają nieźle.
A tym, które nic nie robią, to przynajmniej nic nie robią - 3 miesiące wakacji, każde święto, każda okazja to wolne. L4 przez pół roku, jakaś roczna przerwa zdrowotna. Luzik
I mając tyle wolnego jeszcze mają czelność jeździć po "wymianach" na wakacje w trakcie roku szkolnego po kilka tygodni.
Dla paru nauczycieli moich i moich dzieci mam szacunek. Reszta
30
thorgoth
To pokazuje jak zycie potrafi być przewrotne i to co kiedyś było tak ważne (5 na świadectwie) tak naprawdę dziś może być niczym. Czasami nie warto się starać, ciężko pracować.


@mirko_anonim: ciężko pracować nigdy nie warto, za to z reguły warto pracować mądrze.
Pensum nauczyciela jest na tyle niskie że może ogarnąć kilka etatów i korepetycje, więc nawet jako nauczyciel można przyzwoicie zarabiać.
Nie, nie ma przełożenia liniowego dobrych ocen
11
DryfWiatrowZachodnich
Całą młodość matka ją cisnęła żeby miała jak najlepsze stopnie w szkole no i ona faktycznie się tak uczyła, była prymuską, nigdzie nie wychodziła tylko z nosem w książkach, miała same 5 i 6. Poszła na studia i została nauczycielką, chyba trochę żeby spełnić ambicje jej matki.


@mirko_anonim: szkola nie sluzy do tego aby ktos odniosl indywidualny sukces, ale aby spoleczenstwo bylo grzeczne. Robila co jej kazali, podazala sciezka, nawet teraz
10
yaszczur
@mirko_anonim Nauczyciele wcale nie mają marnych pensyjek jeśli są ogarnięci + sporo dodatkowych przywilejów, no chyba że porównuje się do korpo koleżanek 15k.
8
spacja_enter
@mirko_anonim: od kiedy zawód nauczyciela był dobrze płatny? xD chyba od 30 lat zawsze się mówiło, że jak nie masz pomysłu na siebie to idź do szkolnictwa, a tym bardziej później gdy wszedł obowiązek ukończenia studiów pedagogicznych, to na studiach przeważnie osoby radzące sobie przeciętnie obierały karierę nauczyciela. Co nie oznacza, że nie ma nauczycieli zaradnych, bo są i tacy co nie grzeją tyłka w jednej szkole, nie siedzą wiecznie
8
Worm91
@mirko_anonim: Nasi rodzice mieli fatalne pojmowanie wagi wyższego wykształcenia, gdyż w ich czasach magister to był ktoś, wtedy była pewna kariera i sensowne pieniądze. Tylko, że świat się zmienił. I nie chce jechać tutaj za bardzo po rodzicach (tylko trochę). Świat zmienił się przez ostatnie 20-30 lat niesamowicie w naszym kraju. Warunki na rynku pracy zrobiły kilka fikołków. Ich wiedza w tym zakresie jest niemal nieprzydatna. I w sumie mało
8
kuncfot
@mirko_anonim: to akurat oczywiste, że nikt nie patrzy na oceny ze świadectwa. Dyplom wyższej uczelni w sumie tylko informuje, że ... nie mamy styczności z leniem, co po szkole nie chciał iść od razu do roboty, bo nauka boli.
Tak więc, oceny o niczym nie świadczą, a w życiu lepiej ustawią się te osoby, które mają znajomości i lekkość w nawiązywaniu nowych kontaktów.

Twoja koleżanka została tak wychowana, w sumie
7
comanchee
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
7
lubie-solnik
a wystarczy nauczac jakas fizyke czy inna matematyke. udzielac uczniom korepetycji po minimum 50zl na godzine i brac dwoch na lekcje. dodatkowe 2h dziennie na to przeznaczac i masz 200 zl wiecej dniowki. oni i tak mniej godzin pracuja wiec te 2h dziennie dodatkowe nawet nie odczuja xd
6
Rudz1elec
Rudz1elec
@mirko_anonim: moj stary zawsze sie smieje z kazdego nauczyciela ktory narzeka ze malo zarabia i teraz go cytujac
"przeciez zarobki nauczyciela sa jawne, mozna sobie przeczytac zanim pojdziesz na studia ile bedizesz zarabiac"
XD
5
kokos24
kokos24
@mirko_anonim wystarczy dać korki 100-300zl za godzinę, ale to przerasta nauczyciela pracującego 15h w tygodniu
5
cat_tea
Serio, większość z tych babek która ledwo ogarniała wzór na pole kwadratu zarabia miesięcznie kilka razy tyle co moja znajoma. Piecze? Oj tak.


@mirko_anonim: mam to samo z typem ze studiów. Największy dzban z grupy, nic nie umiał, dlatego wkręcał się po studiach od razu na stanowiska typu kierownik projektu xD
Mineła ponad dekada i teraz jest jakimś CEO zagranicznego januszexu. A ja j3bię w sprintach kodzik jak posłuszny trybik,
5