Wpis z mikrobloga

  • 2
@Schizotypoidal: tak dokładnie, jechałem na rowerze z piastą planetarną i paskiem carbonowym zamiast lancucha oraz z prostąkierownicą. Gdańsk rowerem szosowym podbiłem już w zeszłym roku, a wczoraj dodałem jakiś modyfikator, dla nowych bodźcow. Coś jeszcze tobie wyjaśnić?

@cult_of_luna: z Gdańska wyjeżdżałem wczoraj około godziny 20:00 I wbrew pozorom, jazda w ciemnościach sprawia trochę wrażenie, jakbyś jechał po innym śladzie xd. Nowe kwadraty? Nie one były priorytetem...
grap32 - @Schizotypoidal: tak dokładnie, jechałem na rowerze z piastą planetarną i pa...

źródło: SmartSelect_20250620-172719_Chrome

Pobierz
  • Odpowiedz
  • 0
@ElektrizPL: trasa pod kątem nawierzchni była bardzo poprawna i bez problemu do pokonania rowerem szosowym (sprawdziłem to już w zeszłym roku 😛). Ślad w znacznej części wiódł przez lasy około kaszubskie. Za widokami niezbyt sie rozglądałem tak szczerze mówiąc, bo nie było zbytnio czasu. Trzeba było trzymać mocno kierownice, przez dość silny wiatr. Z Gdańska wyjeżdżałem około 20:00, a nocka przebiegła bezproblemowo. Problemem okazała się temperatura o świcie, która spadła
  • Odpowiedz