Tak działają związki jak nie jesteś w 5-10% najprzystojniejszych. Służysz głownie jako zasób. Tak to działało od początku świata, wiec nie ma się o co obraźać.
nieugięty-czempion-11: @Wojciech_Skupien Generalnie zgadzam się i nie mam problemu z kobietami, widuje się z nimi na luzie, a jedną nazwałbym przyjacielem. W sytuacjach towarzyskich czy też zainteresowań niezależnie od płci uważam że czuje się swobodnie i traktuje wszystkich równo (no może kobiety trochę lepiej ( ͡°͜ʖ͡°)) i naturalnie. I tutaj jednocześnie rozumiem jak z takiej interakcji powstają trwalsze znajomości ale i nie rozumiem -
@mirko_anonim: bez pracy nie ma kołaczy, dopóki nie znajdziesz w sobie prawdziwej chęci na zainteresowanie się drugą osobą, to głębsza relacja nie spadnie ci z nieba za samo bycie sobą. Powodzenia w przełamywaniu swoich słabości
@mirko_anonim: jak masz wygląd to możesz wszystko, jak go nie masz to i tak nie ma znaczenia co zrobisz, bo maksymalnie możesz być beciakiem, który właśnie będzie wykorzystywany
✨️ Autor wpisu (OP): @skrupulatny-optymista-96 Akurat tego wszystkiego jestem świadom od dawna. Tamte panny mnie wykorzystywały przez długi czas pomimo, że nawet nie byliśmy w związku. Na szczęście w porę uświadomiłem sobie co się dzieje i zderzyłem je z rzeczywistością pierwszy ( ͡°͜ʖ͡°)
Trzy: Nie musisz lubić tłumów, wystarczy że znajdziesz 2-3 osoby z którymi kliknie. Jedź na zlot rowerowy do innego miasta. Dołącz do jakieś k---a ligi gamingowej. Jest rok 2025 mamy miliony sposobów na tworzenie relacji, dołączania do grup, ale wolimy powiedzieć "nie lubię uspołeczniać się" jakby to miało się wiązać z chodzeniem na dyskoteki żeby poderwać laskę.
@Wojciech_Skupien: Do jakiej konkretnie grupy Ty dołączyłeś, albo znasz kogoś kto dołączył i wygenerował
W wolnym czasie jeżdżę na rowerze, rolkach, coś tam się ruszam. Trochę gram w gierki, interesuje się wieloma rzeczami ale jestem w tym wszystkim aspołeczny.
@mirko_anonim: Moim zdaniem - może to będzie dla Ciebie trochę brutalne - to Ty de facto robisz to co lubisz a nie to co powinieneś.
No taka prawda, sam wiesz że z tego bieżącego lifestylu nie wygenerujesz randek z których może być związek ale tkwisz w
. I niestety, ale tutaj też może być problem, bo o ile kilka lat temu byłem w stanie zapewnić mojemu otoczeniu bardzo wiele emocji, tak od paru lat świadomie uspokoiłem swoje życie, zerwałem stare kontakty, przestałem imprezować i zmieniłem diametralnie swój tryb życia na taki o wiele spokojniejszy i jestem przeciwnością tego co napisałeś. Wychodzi na to, że będę musiał się zaadaptować albo zginę ( ͡°ʖ̯͡°)
Tak działają związki jak nie jesteś w 5-10% najprzystojniejszych. Służysz głownie jako zasób. Tak to działało od początku świata, wiec nie ma się o co obraźać.
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
W sytuacjach towarzyskich czy też zainteresowań niezależnie od płci uważam że czuje się swobodnie i traktuje wszystkich równo (no może kobiety trochę lepiej ( ͡° ͜ʖ ͡°)) i naturalnie.
I tutaj jednocześnie rozumiem jak z takiej interakcji powstają trwalsze znajomości ale i nie rozumiem -
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
@Wojciech_Skupien: Do jakiej konkretnie grupy Ty dołączyłeś, albo znasz kogoś kto dołączył i wygenerował
@mirko_anonim: Moim zdaniem - może to będzie dla Ciebie trochę brutalne - to Ty de facto robisz to co lubisz a nie to co powinieneś.
No taka prawda, sam wiesz że z tego bieżącego lifestylu nie wygenerujesz randek z których może być związek ale tkwisz w