Wpis z mikrobloga

✨️ Dlaczego kupne warzywa i owoce tracą smak?
#zdrowie #jedzenie #warzywa #owoce

Czy wy też to zauważyliście? czy to tylko coś ze mną jest nie tak? Chodzi o żarcie kupne, a dokładnie warzywa i owoce, wydaje mi się że te kupne w ogóle są nie jadalne, bez smaku, są duże i mają w sobie tylko dużo wody, smaku zero, a często jest tak że smakują ohydnie, zauważyłem że takie coś dzieje się od kilku lat, jeszcze 5-6 lat temu pomidor, ogórek ze sklepu miał smak, często też groszek, kukurydza czy fasola z puszki jest jakaś popsuta, czy nawet z dziurami i robakami, tak jakby zaczęto walić jakieś resztki dla krajów trzeciego świata do polskich sklepów. Jabłka to jakieś odleżyny magazynowe smakują jakby gniły gdzieś na dnie statku rok czasu, z kartofli cieknie woda a smaku brak, kapusta kiszona nie smakuje w ogóle jak kapusta, a często jeszcze ma dziwny posmak jakby była odrzutem z początku produkcji kiedy maszyny po postoju się czyszczą itd. itd. itd.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny

💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: To nie jest kwestia 5lat tylko znacznie więcej od kiedy do gry weszły metody zwiększania plonów.
Jak ktoś sobie hoduje pod domem bez n-----------a nawozami, to wciąż można zjeść pomidora, który ma gęsty miazsz w środku i jest pełen smaku itd.

Sam jak mam możliwość to biorę ile mi dają warzyw i owoców, które ktoś hoduje dla siebie i różnica jest kolosalna..

Natomiast nie należy tutaj generować jakichś teorii
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
operatywny-uczeń-16: warzywa i owoce ze sklepu - tak, prawie sama woda, tego nie opłaca się kupować, niedobre są. Niektóre są lepsze więc można spróbować różnych, czasem trafią się ok, ale dalej nie jak z własnego ogródka.

Puszki jakościowo są ok, nie trafiłem żadnych gorszych z dziurami.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Miałeś Covid. Najpopularniejszy objaw - pogorszenie węchu i smaku. Sporo osób nie zauważa tego przy pierwszym, drugim, trzecim zachorowaniu bezobjawowym.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
zręczny-mediator-20: @Cozzie: wątpię by OP chorował tyle czasu. Miałem teraz porównanie pomidorów z ogródka (niestety już koniec sezonu) i sklepowych, i różnica bezsprzeczna.

Sklepowe prawie sama woda, a ostatnio zwykłe jeszcze jakiś dziwny posmak zostawiały, da się zjeść ale po spróbowaniu nie dałem rady wszystkich (1 kg zwykłych + 250 g mini), inni w domu też się nie rzucali, poszły na sos. Z ogródka normalne pomidorowe i pachnące, zjedzone z
  • Odpowiedz
wątpię by OP chorował tyle czasu.


@mirko_anonim: Długość chorowania nie ma znaczenia, zmiany neurologiczne są trwałe.

Aczkolwiek różnica pomiędzy zwykłym sklepowym a ze swojego ogródka zawsze będzie jakoś wyczuwalna.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Kij tam ze smakiem. Przede wszystkim psują się strasznie szybko, niektóre już nawet w momencie kupna są spleśniałe. A jak nie w momencie kupna to za max 2-3 dni. Takie pomidory prosto z wiochy to mogą leżeć w kuchni spokojnie ze 2 tygodnie.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim

jedzenie w fast foodach w uk jest takie nijakie, w smaku bardziej tekturowe niż smak warzyw, zauważyłam jak bardzo jest kiepskie, kiedy zjadlem bułkę z subwaya w polsce, potem w macu w hiszpanii - gdzie wszystko miało swoj smak.

nawet jak gdzieś jemy nie w fast foodzie, to w sezonie zimowym w uk jakakolwiek sałatka smakuje jak woda.
  • Odpowiedz