Wpis z mikrobloga

✨️ Jak radzić sobie z ciężką depresją po rozstaniu?
Wpadlem w ciężka #depresja.

Kobieta mnie rzuciła, zerwała ze mną kontakt. Zważywszy na fakt, że pracujemy obok siebie muszę się zwolnić z roboty bo nie dam rady z nią pracować. Mam zle wyniki badań, więc martwię się o zdrowie. Mówię matce o swoich rozterkach to mówi że po co o niej myślisz, daj sobie spokój a mi z każdym dniem jest coraz gorzej. Mam otyłość brzuszna, mieszkam z rodzicami więc dołuje się totalnie słysząc że to nic takiego. Nie mam znajomych, nie mam w sumie pracy, mam oszczędności ale co z tego skoro mam doła. Snuje się po mieście, w domu mnie dobija wszystko bo ciągle myślę o byłej, o jej słowach że zmarnowałem jej czas, że ciągle płakała przeze mnie. Gryzie mnie to, nie wiem co robić ze sobą...

#zalesie

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

📒 Notatka moderatora: Nie rozum mnie źle, ale to nie jest depresja tylko żałoba, która z depresją nie ma nic wspólnego.

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@mirko_anonim:

Ciężką depresja to nie jest kwestia jak się czujesz, tylko jest diagnozowana, psychiatra a potem zobaczysz. Obrzydza mnie, ale jednocześnie rozumiem, że czasem ciężko ubrać słowa w rzeczywistość.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim idź do psychiatry, co najmniej będziesz miał okazję do oczyszczającej rozmowy

pozbierasz się, ale potrzebujesz czasu, jak już żałoba się zmieni w motywację, to wykorzystaj to do odbicia się

W sumie siłkę już możesz ogarniać, wyżyjesz się trochę
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nie wmawiaj sobie traumy, którą chcesz tworzyć dla bezpiecznego "ale jestem beznadziejny" i tym usprawiedliwiać swoje lenistwo. Związek składa się z dwóch osób, ona też pewnie nawaliła i jej wygodnie było wylać to na ciebie. To była lekcja, więc musisz teraz poprawnie wyciągnać wnioski i wziąć się za siebie, przepracować tę relację, dać ujście emocjom, nie jesteś jedyny z takim i problemami, jest to całkiem normalne.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: to jak się czujesz minie z czasem. da się też inaczej postrzegać rzeczywistość.
dobrze by było abyś się nie zwalniał. w jednym pomieszczeniu pracujecie czy jak?
byłeś toksyczny? to prawda że płakała ciągle przez ciebie?
bo jeżeli tak było to trochę nie rozumiem, skoro i tak nic dla ciebie nie znaczyła.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: eh, żyjesz jak pączek w maśle, radcy nad głową, masz kasę, mama robi ci obiadki... Ile bym dał żeby się z tobą zamienić... Nawet jakoś bym zniósł ten spuchnięty bęben ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Poza tym twoja historyjka się nie klei za bardzo bo najpierw piszesz że musisz tę babę oglądać w robocie a potem że nie masz pracy, jak to jest w końcu?
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): Czy byłem toksyczny ? Ja chciałem tylko częstszego kontaktu od niej, to ja zawsze inicjowalem kontakt, chciałem żeby się mną trochę interesowała, spytała jak się czuje czy mi minął dzień. Sama oczekiwała ciągłego zainteresowania swoją osobą natomiast od siebie dawała mało. Uważała że nie szanuje jej uczuć/odczuć a jak ja się o to prosiłem to kontratakowała to "a czy wiesz, że ja mam swoje odczucia?"

Muszę się
  • Odpowiedz