Aktywne Wpisy

CzekoDonut +502
źródło: gumczi_kulczi
Pobierz
Frufruf +13
#perfumy
Zapraszam do dyskusji pt. "Wasz największe perfumowe rozczarowania" ( ͡º ͜ʖ͡º) Do jakich zapachów podchodziliście z dużymi oczekiwaniami by ani trochę nie zostały spełnione? Bardziej chodzi o samą kompozycję niż słabiutkie parametry, bo tutaj pewnie łatwo byłoby wymieniać. Do swoich mogę zaliczyć:
1. Sospiro Il Padrino - Porzeczka, rum, amaretto i bergamotka na drzewno waniliowej bazie. Nuty wyglądały bardzo intrygująco i sprawiły, że liczyłem na soczysty owocowy
Zapraszam do dyskusji pt. "Wasz największe perfumowe rozczarowania" ( ͡º ͜ʖ͡º) Do jakich zapachów podchodziliście z dużymi oczekiwaniami by ani trochę nie zostały spełnione? Bardziej chodzi o samą kompozycję niż słabiutkie parametry, bo tutaj pewnie łatwo byłoby wymieniać. Do swoich mogę zaliczyć:
1. Sospiro Il Padrino - Porzeczka, rum, amaretto i bergamotka na drzewno waniliowej bazie. Nuty wyglądały bardzo intrygująco i sprawiły, że liczyłem na soczysty owocowy





Hej, chciałbym poznać Wasze zdanie, może ktoś był w podobnej sytuacji.
Moi rodzice mieszkają w domu 4-kondygnacyjnym w mieście powiatowym (ok. 60 km od miasta wojewódzkiego). Na dole jest warsztat stolarski brata, potem mieszkanie rodziców (które miałbym dziedziczyć), a wyżej dwa piętra (ok. 150 m²) zajmuje mój brat z żoną. Ja mieszkam na co dzień w mieście wojewódzkim, mam tam kawalerkę 30 m², pracuję hybrydowo (często zdalnie), więc do rodziców wpadam regularnie i czasem pracuję stamtąd.
Rodzice zapisali mi mieszkanie w tym domu (ok. 80 m², w którym oni teraz mieszkają). Z jednej strony — super lokalizacja, wszędzie blisko, trochę sentymentu, w lecie można zrobić grilla, trzymam w tym domu sporo rzeczy, bo w bloku nie mam miejsca.
Z drugiej — przez warsztat jest spory hałas i bałagan wokół domu, co trochę psuje klimat i ogólnie nie sprzyja spokojnemu życiu.
Nie wiem, czy warto to dziedziczyć i potem ponosić koszty utrzymania, skoro pewnie nie chciałbym tam na stałe mieszkać. Z drugiej strony — szkoda by było się wszystkiego zrzekać, bo to jednak rodzinne miejsce i lubię tam wracać w weekendy. Mimo tego syfu oraz hałasu.
Co byście zrobili na moim miejscu?
Dziedziczyć mimo wszystko, czy lepiej porozmawiać z rodzicami o zmianie testamentu póki jeszcze jest czas?
#nieruchomosci #kiciochpyta #dom #mieszkanie #dziedziczenie
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: digitallord
🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt
odziedziczysz to, rodzice jeszcze żyją to może potrwać i 20 czy 30 lat to wtedy nie wiesz jaka będzie sytuacja ze stolarnią, z bratem , z hałasem w roku 2055
to wtedy będziesz się martwił stosownie do sytuacji