Wpis z mikrobloga

✨️ Jak radzić sobie z poczuciem finansowej niedostateczności?
Od dłuższego czasu mam wrażenie, że ludzie wokół mnie wiodą jakieś niezwykle atrakcyjne życie. Organizują wystawne wesela, budują domy, kupują nowsze auto, decydują się na kolejne dziecko, a ja zachodzę w głowę, skąd oni mają na to wszystko pieniądze. Ja i mój partner zarabiamy około 7k na rękę na głowę. Spłacamy kredyt 2%. Odkładamy hajs, uczymy się inwestowania. Jeździmy na wakacje, ale wszystko dość skromnie. Jeździmy starym autem. Mowy nie ma o weselu na 100 osób czy innych wielkich atrakcjach. Czuje smutek myśląc, że na to wszystko nie mamy kasy. Bo chcielibyśmy mieć. Pewnie jak każdy. Jak to jest? Żyję w bańce osób wybitnie zarabiających czy może jakieś błąd popełniłam z moim partnerem i od samego początku coś robimy źle? Dodam, że mamy oboje 30lvl.

#wykop30plus #finanse #zalesie

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 12
Samo odziedziczenie mieszkania to jest w dzisiejszej Polsce taki boost, że praktycznie wygrało się życie. Wystarczy, że jedna osoba z pary wniesie mieszkanie do związku i jest się ustawionym. Jeżeli nie będzie chorób po drodze, to praktycznie jest z górki.
  • Odpowiedz
Organizują wystawne wesela, budują domy, kupują nowsze auto, decydują się na kolejne dziecko


@mirko_anonim: Z tego co wymieniłaś, najdroższa jest budowa domu. Natomiast można wziąć to na kredyt na 30 lat i jakoś to pójdzie.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie patrz na innych, żyj swoim życiem i czerp z niego radość. Błacha rada, ale jakże prawdziwa.

A 14k miesięcznie dla pary bez dzieci to wystarczające pieniądze by sobie spokojnie żyć tym bardziej, że już macie mieszkanie.

P.S. Konsumpcjonizm jest dla przereklamowany.
  • Odpowiedz
  • 0
@mirko_anonim: ci ludzie mogą mieć kaskę od rodziców, nie przejmujcie się

Edit:

Lub na kredytach jadą

W internecie wszystko wygłada piękniej niż jest w rzeczywistości, taka domena social media
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jest prosta odpowiedz na to, ktora tez zdradzil mi ktos w internecie dawno temu: to nie sa ci sami ludzie
Jedno biora drogie wesele, inni kupili mieszkanie a trzeci zmienili samochod na drozszy. Rzadko kiedy jest to jeden i ten sam czlowiek (albo para) ktora zrobila naraz wszystkie te rzeczy. Zycie to sztuka wyboru, na to wydasz to na tamto nie, ale przez mnogosc profili/znajomych w internecie zlewa ci
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Odziedziczenie czegoś, pomoc od rodziny, kredyty… to są najczęstsze przyczyny dobrostanu czy „dobrostanu”.

Poza tym też kwestia znajomości wartości pieniądza. Jak masz zapłacić 50 zł za posiłek, który zrobisz sobie za max 5 zł w <30 min czy wywalić hajs na wesele i spraszać osoby, których nie znasz to po co? Z drugiej strony nie ma co żyć jak kompletne cebule i jak za 7k/mc nie masz np. fajnych
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: budowa domu to jest taki sam koszt jak mieszkanie a może nawet taniej, wesele (które w większości spłacasz z otrzymanych prezentów) czy zakup auta to jednorazowe wydarzenie, decyzja o dziecku w małym stopniu jest finansowa, a w większym jest to decyzja miłości. Wszystko co wymieniłaś to są pojedyncze wydarzenia które dzieją się raz na wiele lat albo raz na całe życie. Nie dostrzegasz tysięcy szarych dni w których ci
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: do tego co już padło ("to nie są Ci sami ludzie") dodam jeszcze jedno - znam ludzi koło 40 którzy nadal nie inwestują. Także ten.. Kwestia wyborów właśnie. A kluczem do szczęścia jakbym miał rozpisać jakiś wzór, to byłoby w nim nie porównywanie się. :)
  • Odpowiedz