Aktywne Wpisy

konserwix +657
#pieklomezczyzn dzień dobry
źródło: 1000004053
Pobierz
Vanche +154
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Skopiuj link
Skopiuj link
źródło: 1000004053
Pobierz
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
Od dłuższego czasu mam wrażenie, że ludzie wokół mnie wiodą jakieś niezwykle atrakcyjne życie. Organizują wystawne wesela, budują domy, kupują nowsze auto, decydują się na kolejne dziecko, a ja zachodzę w głowę, skąd oni mają na to wszystko pieniądze. Ja i mój partner zarabiamy około 7k na rękę na głowę. Spłacamy kredyt 2%. Odkładamy hajs, uczymy się inwestowania. Jeździmy na wakacje, ale wszystko dość skromnie. Jeździmy starym autem. Mowy nie ma o weselu na 100 osób czy innych wielkich atrakcjach. Czuje smutek myśląc, że na to wszystko nie mamy kasy. Bo chcielibyśmy mieć. Pewnie jak każdy. Jak to jest? Żyję w bańce osób wybitnie zarabiających czy może jakieś błąd popełniłam z moim partnerem i od samego początku coś robimy źle? Dodam, że mamy oboje 30lvl.
#wykop30plus #finanse #zalesie
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt
Oni wydaja
Pieniądze lubią ciszę
@mirko_anonim: Z tego co wymieniłaś, najdroższa jest budowa domu. Natomiast można wziąć to na kredyt na 30 lat i jakoś to pójdzie.
A 14k miesięcznie dla pary bez dzieci to wystarczające pieniądze by sobie spokojnie żyć tym bardziej, że już macie mieszkanie.
P.S. Konsumpcjonizm jest dla przereklamowany.
Edit:
Lub na kredytach jadą
W internecie wszystko wygłada piękniej niż jest w rzeczywistości, taka domena social media
Jedno biora drogie wesele, inni kupili mieszkanie a trzeci zmienili samochod na drozszy. Rzadko kiedy jest to jeden i ten sam czlowiek (albo para) ktora zrobila naraz wszystkie te rzeczy. Zycie to sztuka wyboru, na to wydasz to na tamto nie, ale przez mnogosc profili/znajomych w internecie zlewa ci
Poza tym też kwestia znajomości wartości pieniądza. Jak masz zapłacić 50 zł za posiłek, który zrobisz sobie za max 5 zł w <30 min czy wywalić hajs na wesele i spraszać osoby, których nie znasz to po co? Z drugiej strony nie ma co żyć jak kompletne cebule i jak za 7k/mc nie masz np. fajnych