Wpis z mikrobloga

✨️ Jak zmiana zarobków wpływa na życie?
Pytanie do osób, które nagle zaczęły dużo zarabiać. Jak zmieniło się wasze życie i czy w ogóle? Załóżmy przeskok ze średniej krajowej do 5-10 krotności średniej.

Czytam sobie o poczuciu szczęścia i zadowolenia. Zastanawiam się czy:

- zmieniło sie wasze nastawienie do życia
- zwiększyła się pewność siebie
- znacząco zmienił się styl życia
- czujecie większą radość
- jesteście bardziej zmotywowani
- bardziej skłonni do ryzyka
- czy odczuwacie, że osoby z waszego kręgu mają do was inne nastawienie
- czujecie się lepsi od innych

Etc.

#pieniadze #praca #zarobki

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie zmieniło się moje nastawienie do życia. Nie zwiększyła się pewność siebie. Nie zmieniłem stylu życia, bo nadal oszczędzam, gdzie się tylko da. Nie czuję większej radości. Nie jestem bardziej zmotywowany. Trochę bardziej jestem skłonny do ryzyka, jeśli chodzi o "inwestowanie", bo wrzucam część środków na ryzykowniejsze instrumenty finansowe, ale takie kwoty, których strata by mnie nie zabolała. Głównie też traktuję to jako naukę inwestowania. Nie zmieniło się nastawienie znajomych, bo w
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: u mnie przeskok z 5 na 20k(tak wiem to żadne 10x ale i tak robi robotę)i refleksja nad tym co się wydarzyło: zbudowalem dom bez kredo, trochę rozpierd.. na głupoty i lepsze jakościowo jedzenie, jakieś przyjemności dla dzieci na które mnie nie było stać. Kupiłem furę marzeń, ja sam jako człowiek chyba się nie zmieniłem bo i tak nie lubię przepłacać, nie patrzę na nikogo z góry bo sam
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: u mnie też przeskok z 5->15->35->50, nic się nie zmieniło. Nie potrafię korzystać z tych pieniędzy. Na pewno łatwiej się gra na giełdzie, bo jak coś spadnie -20% to nie panikujesz tylko zapominasz, uśredniasz. Czyli po prostu masz czym grać. Z samochodami to samo. Nie kupujesz szrota i nie pchasz w niego kasy. No i masz dużo "przyjaciół" co mówi: ej, weź mi ogarnij też tak
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: to wszystko de facto zależy jaką masz osobowość i z jakiego domu się wywodzisz

gro osób może nie dorastało w biedzie, ale też nie w jakichś luksusach - potem taka osoba ma zupełnie inne nawyki co do pieniędzy jak ktoś zamożny

unika ryzyka to pewne - ale też nie sprawia sobie "luksusowych przyjemności" no bo i po co, szkoda
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:
Mam tak jak opisał @Dietetyq

Przeskok pare lat temu 3k na 15k. Tak samo żyłem z tą różnicą że wziąłem kredyt, spłaciłem mieszkanie odłozyłem hajs i nadal żyłem tak jak za te 3k więc ... zmieniłem prace na lekką w niepełnym etacie zamiast zapieprzac w stresie, bo na co mi pieniądze skoro będę żył tak samo (jak robak) niezależnie od zarobków a wizja FIRE jest zbyt niepewna, odległa, poza tym
  • Odpowiedz
w dłuzszym okresie wolę pracować (na część etatu) niż NEETować.


@Dastamit: niepopularna opinia a prawdziwa - bez pracy człowiek dziczeje (albo inaczej - bez ROBOTY do zrobienia) i też bym wolał pół etatu luzackie jak dużą kasę a spinę i stres
  • Odpowiedz
  • 0
@mirko_anonim: Nowe mieszkanie, nowe auto zweryfikowało parę znajomości. U paru osób było widać że mają mi to za złe.Na szczęście nikomu nie powiedziałem ile zarabiam i ze posplacałem wszystkie kredyty.
  • Odpowiedz