@mirko_anonim jest książka o tym - rzekomo niezla - "Umrzeć z zerem na koncie". Ja dopiero zacząłem ją czytać, więc jeszcze nie mam opinii. Do tego jest takie coachingowe narzędzie, żeby sobie uświadomić upływ czasu - można w necie znaleźć formatki do wydruku - na kartce masz kwadraciki - w poziomie 51 (tyle ile tygodni w roku), w pionie np. 100 (maksymalny czas życia w latach). To reprezentuje wszystkie tygodnie, jakie
@mirko_anonim: Oszczędzanie jest spoko, ale pomyśl, że na starość nie będziesz miał już tyle sił na cokolwiek. Więc warto wydawać na przyjemności, na zwiedzanie świata, na doświadczanie świata. Co z tą całą kasą zrobisz na starość? Alpaki będziesz hodował? Znałam takiego sknerę, który jeździł po mieście szukając najlepszej promocji na arbuzy. To było śmieszno-straszne. A w ogóle skner nikt niestety nie lubi, ciężko z nimi żyć. Tu odnośnie różowej -
@mirko_anonim: jak to powiedział jeden szejk wydając grube miliony na głupoty "w trumnie nie masz kieszeni". Nic z tego co oszczędzisz, nie zabierasz ze sobą. Każda oszczędzona złotówka na twoim koncie przepadnie.
O ile nie chcesz zostawić czegoś dzieciom (np. nieruchomości) to finansowym optimum jest jw. umrzeć z zerem na koncie i nie jest to ironia.
Oczywiście pewnie to wynika z doświadczeń z dzieciństwa, to problem z gatunku #psychologia
ambitny-nomada-8: Zakładając że to nie bait, byłem w podobnej sytuacji. Tylko w gorszej, bo ja ciułałem po to, by kupić własne mieszkanie za gotówkę (#programista15k here), a ty przynajmniej nadpłacasz kredyt, więc robisz coś bardzo mądrego. Mnie przeruchała inflacja i wzrost cen mieszkań, więc goniłem króliczka wiecznie. Jak sobie zdałem sprawę jak zostałem przeruchany przez utratę wartości pieniądza, to zacząłem wydawać, bo mam w głowie, że te środki są
Zainspirowany wczorajszym wpisem kolesia, który mówił, że dziś nie ma sensownego miejsca na poznanie kobiety, pytanko do Was, szczególnie osób które poznały swoją kobietę po 2010 roku, czyli w czasach wg wielu już totalnie z-------h pod kątem relacji m-k. Prośba o to, byście napisali, gdzie poznaliście swoja kobietę (w sensie pierwsze rozmowy chyba) oraz rok +-
Może pomożemy młodym gdzie się dziś poznaje :) W sumie sam jestem ciekaw jak to się
trochę się rozpędziłeś z tym baitem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
lekarstwo? uśiwadomomienie sobie ze ma sie jedno życie
Do tego jest takie coachingowe narzędzie, żeby sobie uświadomić upływ czasu - można w necie znaleźć formatki do wydruku - na kartce masz kwadraciki - w poziomie 51 (tyle ile tygodni w roku), w pionie np. 100 (maksymalny czas życia w latach). To reprezentuje wszystkie tygodnie, jakie
Możesz.
Jeżeli oszczędzanie sprawia ci radość to po co przerywać?
Zacznij szukać okazji, na przykład wakacje last minute.
Albo zaglądaj do @Adolf_HODLer to ci coś znajdzie
O ile nie chcesz zostawić czegoś dzieciom (np. nieruchomości) to finansowym optimum jest jw. umrzeć z zerem na koncie i nie jest to ironia.
Oczywiście pewnie to wynika z doświadczeń z dzieciństwa, to problem z gatunku #psychologia