Aktywne Wpisy

CzekoDonut +140
Mam nadzieje, że o tej godzinie jest mało osób (OBY!...), bo w formie wyjścia ze strefy komfortu i wyjścia do ludzi publicznie oferuje 500 zł przelane BLIKiem a losowanie dnia 10 maja (ʘ‿ʘ)
Wystarczy dać plusa, jakikolwiek komentarz i zaobserwować mój profil ( specjalnie by było jak najmniej osób xD )
#rozdajo #zadarmo
Wystarczy dać plusa, jakikolwiek komentarz i zaobserwować mój profil ( specjalnie by było jak najmniej osób xD )
#rozdajo #zadarmo
źródło: 5993c2a458fd48d10808504886f227ca
Pobierz
Mexiii +309
Jeśli wiesz co to za logo, to znaczy że kolonoskopia już blisko ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#glupiewykopowezabawy #heheszki #cotozalogo #gimbynieznajo
#glupiewykopowezabawy #heheszki #cotozalogo #gimbynieznajo
źródło: image_picker_021D4B63-9072-413A-B882-5B148E073CE9-92950-0000075E5551383F
Pobierz




Mam 35 lat, a dopiero od niedawna żyję w zgodzie ze swoim „przeznaczeniem”.
W szkole i w domu bardzo mocno się nade mną znęcano. Siedziałam w książkach, żeby wyrwać się dokądkolwiek. Na drugi koniec kuli ziemskiej nawet. Depresję mam od podstawówki i 3 próby samobójcze za sobą. Terapeutka była jedyną osobą, której kiedykolwiek powiedziałam w okrojonej wersji, jak bardzo dostałam w kość. Zaliczyłam próby głębokiej religijności, szukania znajomych w realu i w necie. Nikt nie wyciągnął pomocnej dłoni, która w moim przypadku ograniczałaby się do powiedzenia mi jednego dobrego słowa - jesteś mądrą albo ciekawą, lubię cię, jest z tobą o czym gadać.
Myślałam latami nad tym, co mi dolega. Może jestem chora psychicznie albo mam poważne zaburzenia? Potem zrozumiałam, że paraliżujące mnie lęki przy kontaktach z ludźmi, przy wyjściu na zakupy wywołane jest przez poczucie wstydu, które noszę w sobie od wczesnego dzieciństwa.
Przez całą szkołę były 3 eleganckie imprezy z wielką pompą - na zakończenie gimnazjum, w połowie liceum i studniówka. Wyobraźcie sobie, że byłam jedyną osobą, która na nich nie była zawsze w swoim roczniku. To były czasy, gdzie dziewczyny na tę okazję szyły sukienki u krawcowej. Ja czułam się niegodna wystrojenia się. Paraliżowała mnie myśl, że takie ścierwo jak ja będzie wyśmiane za próbę udawania dziewczyny.
Przez lata próbowałam coś zmienić, żeby być zwyczajną, normalną osobą. W szkole miałam masę przezwisk dotyczących mojego wyglądu, ubrań, smrodu. Liczyłam, że uda się w pewnym momencie przerobić tę mordę - oglądam strony chirurgów, gdzie potrafią zdziałać cuda. Przeraża mnie jednak myśl o wizycie i o tym, że lekarz wyśmieje mnie i nie da mi szans. Nie umiem też nawet stanąć bliżej drugiej osoby, bo jestem pewna, że śmierdzi ode mnie i ta osoba to czuje.
Z kolei w domu matka się nade mną znęcała. Nazywała mnie cały czas suką, biła, przy każdej okazji mnie zapewniała, że ja nie jestem takim człowiekiem, jak inni i ja nie mogę doświadczać tego, co normalne dla każdego. Zachęcała też, żebym się zabiła. Czułam się naprawdę wolna, jak w domu byłam sama, oglądałam filmy, czytałam książki.
Po co o tym gadam… Mam ogromną potrzebę to z siebie wyrzucić - zamiast wciąż i wciąż żyć w nienawiści do siebie i walczyć o normalność w swojej głowie, godzę się z tym, że jestem „inna”. I życie, które mam dają mi szansę być sobą. Od pandemii nieprzerwanie mam pracę zdalną, mieszkam sama i jeśli nie chcę, to nie mam obowiązku z nikim się widzieć miesiącami.
Taka po prostu jestem. Zmarnowałam 20 lat na walkę o akceptację świata, który mnie nie chce. Byłam taka zgorzkniała, bo nie pojmowałam, dlaczego po maturze i wyprowadzce matka nigdy nie zainteresowała się, jak żyję, czy mam co jeść, czy jestem zdrowa. Albo czemu nauczyciele śmieją mi się prosto w oczy, że jestem brzydka.
Po prostu jestem. Zdana na siebie i tyle. Unikanie poczucia tego wstydu to mój sukces.
#depresja #samotnosc
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt
Pamiętaj że nasze problemy dla nas wydają się że są największe.
Ale dużo osób ma podobnie, bądź gorzej.
Uważam, że jako kobiecie jest Ci o wiele łatwiej zmienić ten stan ponieważ w wielu przypadkach samotność można przełamać dosłownie z dnia na dzień, znajdując kogoś chętnego do relacji.
Formułowanie jakichkolwiek przemyśleń czy porad z kobiecej perspektywy szczególnie na Wykopie bywa często nietrafione i wypada słabo w oczach mężczyzn, ponieważ nasze realia są zupełnie inne.
Dzieci/młodzież w szkole są niesamowicie brutalne i bezlitosne. Zwłaszcza jeśli znajdą sobie jakiś łatwy cel, zwłaszcza jeśli faktycznie jest coś do czego można się przyczepić, albo chociaż przylgnie jakaś łatka a ta druga osoba jest zbyt stłamszona i pogodzona ze swoim losem,
@mirko_anonim: a nie lepiej się umyć i schudnąć? Iść na siłownię i
@mirko_anonim: ja uwielbiam ten stan kiedy nikogo nie obchodzę, nikt się nie martwi o mnie - czuję wtedy taką dziwną wolność
@Zjadacz_Mysli: Nie mam komfortu przebywania z prozaicznych sytuacjach z innymi ludźmi i nie myślałam nigdy o żadnym chłopaku. Osoba z takimi problemami jak ja nie powinna wchodzić w związek. Inna sprawa, że do związku potrzebna jest druga osoba, a ja nie mogę (i nie chcę) dodawać sobie stresu kontaktem z
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
Btw. A czy jest pani dziewica6? ( ͡º ͜ʖ͡º)
@mirko_anonim: To jedno zdanie ze mną zareozonowało.
Osobiście miałem sporo kompleksów w szkole - byłem grubym dzieciakiem, który nadawał się tylko do stania na budzie (✌ ゚ ∀ ゚)☞
Naturalnie ja nie miałem żadnych sensownych filtrów i nie potrafiłem sobie z tym radzić, rówieśnicy też nie odpuszczali - więc kaskadowo poszły kompleksy w tym też i wady wymowy. Jak zaczynałem mówić i