Wpis z mikrobloga

a) potrzebuje właśnie dyscypliny, wzorców, bycia bardziej twardym, męskim, wytrwałym, oczyszczenia głowy


I myślisz, że wystarczy wejść do supermarketu ze sztukami walki i wybrać coś z półki? Skończy się tak, że czego nie wybierzesz, to rzucisz po miesiącu, bo to nie dla ciebie. Sztuki walki pomagają szlifować wskazane cechy, ale trzeba je najpierw mieć. Wydaje się, że ty chciałbyś je nabyć w pakiecie z treningami, to tak nie działa.

b) najlepsze dla ciała, spalenia
  • Odpowiedz
@mirko_anonim jako aktywność fizyczna całkiem spoko bo pracuje całe ciało i w połączeniu z dietą można zrobić ładną sylwetkę. Do tego trening w grupie sprawia, że wyciśniesz z siebie znacznie więcej niż samemu na siłowni. Jeśli myślisz, że to zmieni całe twoje życie i nagle staniesz się z ofermy pewnym siebie alfą to tak nie działa ( ͡º ͜ʖ͡º) nadal będziesz w tym samym szarym życiu
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jeżeli chcesz tłuc ludzi na ulicy to sobie odpuść. Wbrew powszechnej opinii na ulicy najlepszą obroną nie jest atak tylko s-------k@. Co byś nie wybrał zawsze się poruszasz i nabierzesz tężyzny fizycznej. Ale do tego potrzeba jest czasu i dyscypliny. Odradzam MMA i boks bo pełno ostatnio na salach jakiś dziwnych wytatuowanych cwaniaczków spod znaku "h". Możesz nie być przygotowany na żarty z ich strony. Na Twoim miejscu rozejrzałbym
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: A co jest dostępne w Twojej okolicy? Wolisz sport chwytany: judo/jujitssu czy uderzany boks/kickboxing? Może coś pomiędzy MMA/ krav maga. Jak chcesz się w to bawić dłużej to kluczowe będzie czy dasz radę dojechać na trening. Wybierz coś z realnym kontaktem więc olej karate, kung fu, taekwondo, aikido. Judo może być ok. ale tam trenują ludzie, którzy zaczynali w dzieciństwie i możesz się czuć dziwnie. Boks jest prosty i
  • Odpowiedz
@Kj5s6f2dk7s54o: może to jest kocur w stylu KungFu Panda, nieoszlifowany diament, w ulicznej bójce wygląda jakby tańczył rumbę, nokautuje czterech kozaków na jednym wdechu powietrza, etc. etc.
Nie masz prawa podcinać chłopowi skrzydeł, bo Tobie kiedyś zabrakło motywacji, bądź talentu ;)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:
Cokolwiek jest lepsze od siedzenia na dupie. IMO najlepsze było by brazylijskie jujutsu lub ogólnie MMA, coś gdzie będzie dużo sparingów i wiele razy dostaniesz lub wygrasz. I nie jakieś karate dla dzieciaków czy kung fu dla suchoklatesów zakolaków.

Ale nic nie uczy asertywności i męskości jak nóż na gardle gdy musisz coś zrobić bo inaczej lądujesz pod mostem, czyli totalne usamodzielnienie i życie na własny rachunek.
Będziesz się
  • Odpowiedz