Wpis z mikrobloga

✨️ Jak radzić sobie ze stresem w pracy
Pierwszy raz w życiu, qrewsko nie radzę sobie ze stresem związanym z pracą.
Nie ma żadnego mitycznego Ai, ale są redukcję, redukcję tak randomowe, że nikt nie jest w stanie przewidzieć zachowania "góry".
Nie potrafię zbalansować swojego życia zawodowego i prywatnego, stres tak bardzo wpływa na mnie, że totalnie olewam już sport, związek, przyjaciół. Zaszywam się w domu i w zasadzie przesypiam do kolejnego dnia.

Nie potrafię znaleźć chwili luzu, takiego chillout'u na zasadzie: wychodzę z pracy o 15 i totalnie lecę w luz siłowni, basenu czy spotkań ze znajomymi. Jestem dosłownie zżerany, czy dobrze coś zrobiłem, czy przygotuję się na spotkanie z klientem, czy ktoś może nie jest zadowolony z mojej pracy. Mam już swego rodzaju obsesję, autonakręcanie, nękam sam siebie.

Mam dosłownie wrażenie, że prawie każdy, kogo znam plus/minus kończy swoją robotę i ma czas i chęci na zycie, rolki z siłowni, rolki ze spacerów. A ja po prostu utknąłem. Tonę we własnych psychozach.

#korpo #pracbaza #korposwiat #przegryw

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny

🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Może wprost poproś o feedback w pracy. Może nie powiedzą nic konkretnego, ale może wystarczająco, by cię przekonać, że jest ok.
Możesz też popróbować pochodzić na rozmowy rekrutacyjne, tak na luzie np. raz na miesiąc bez faktycznej motywacji do przejścia gdzieś. Świadomość, że masz alternatywę = bezpieczeństwo.
No i szkoda ze sportu rezygnować, mnie taka godzinka na siłowni mega uspokaja co by się nie działo.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jeśli w twojej robocie na skutek błędy nie wsadzają za kratki albo nie musisz potem 10 lat po sądach chodzić to powinieneś mieć totalnie w------e 8 niczym się nie przejmować
  • Odpowiedz