Wpis z mikrobloga

✨️ Czy warto inwestować na giełdzie, jeśli masz wysokie zarobki?
Jaki w ogóle jest sens bawić się w giełdę (nie mówię o bezpiecznych etfach sp500), jeśli człowiek ma relatywnie wysokie zarobki?

Załóżmy, że komuś zostaje ok. 40k miesięcznie po podatkach i kosztach życia. Ostatnio patrzę na różne spółki związane z AI/pamięciami/półprzewodnikami i mam taki mindfuck.

Jak wrzucę 10–20k w akcje, to nawet jak zrobią +10–20%, zysk jest w sumie marny w stosunku do tego, ile mogę zarobić pracą w dzień/w kilka dni / tydzień. Niby fajnie, ale życia to nie zmienia. A dodatkowo dekoncentruje mnie to i zabiera czas, który mógłbym poświęcić na ludzi/sport/cokolwiek.

Jak wrzucę większą kwotę 50-100k, to zysk zaczyna być odczuwalny, ale wtedy strata też zaczyna boleć. I szczerze mówiąc, wiem, że psychicznie nie pogodziłbym się łatwo z tym, że np. 20–30k wyparowało mi na złym wejściu albo korekcie. Jestem za słaby psychicznie na to.

Do tego obecnie doszkalam się z AI, bo w firmie cały czas otwierają się nowe pozycje na lepsze stanowisko / opcja awansu, więc mam wrażenie, że inwestowanie czasu w skille ma dużo lepszy stosunek zysku do ryzyka niż gonienie świec na giełdzie.

Ktoś był w podobnej sytuacji? W którym momencie uznaliście, że aktywne granie na giełdzie nie ma sensu względem skupienia się na zarobkach, karierze i ewentualnie pasywnym inwestowaniu?

#gielda #finanse #inwestowanie

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

  • 47
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 296
@mirko_anonim: Wiele razy widziałem ludzi, którzy mówili, że nie inwestują, bo nie mają na to pieniędzy. Natomiast kogoś kto mówi, że nie ma sensu inwestorwać, bo ma ich za dużo to chyba po raz pierwszy XD
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: gdybym mial te 50k+ miesięcznie to napewno nie marnowałbym czasu na śmieciuchy tylko po prostu robił automatyczne przelewy na all-worlda/spy i zapominał. Zero stresu, ze spadnie, a zawsze jakiś tam 7-10% wzrostu średnio wyjdzie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jest sens xD Powiedzmy, ze wrzucisz 10-20k co miesiac w ETF dywidendowy z yield ~3%. Po 3-4 latach takich wplat masz druga pensje i zyjesz jak krol.

Inwestuje od momentu jak zarabialem duzo mniej niz teraz.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: No jeśli masz możliwość zwiększania zarobków, to wiadomo, że to lepsze niż giełda. Ale w pewnym momencie pojawia się sufit, a oszczędności zjada inflacja, więc trzeba coś z tym zrobić. Dzisiaj nie musisz się szczególnie interesować inwestowaniem, wystarczy kupować ETF raz w miesiącu i zamknąć aplikację.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: twoje myślenie opiera się na tu i teraz. mam prace, 40k

a co będzie za 10 lat ? 20 ? napewno takie stanowisko ?
a juz przed emerytura taka sama pensja ?

Jak wrzucę większą kwotę 50-100k, to zysk zaczyna być odczuwalny, ale wtedy strata też zaczyna boleć. I szczerze mówiąc, wiem, że psychicznie nie pogodziłbym się łatwo z tym, że np. 20–30k wyparowało mi na złym wejściu albo korekcie.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: skoro jestes bogaty to tez mi powiesz ze nie oplaca sie kupowac domu na kredyt 4-5% i splacac go za pol darmo zamiast wladowac 1milion pln odrazu na kupno domu za gotowke?
Ggdzie w 5 lat ladujac w nasdaq100 mialbys np 40% zysku sumarycznie, czyli splacil cala hipoteke plus zostalo by ci 300.000pln

A jak bys kupil za gotowke to po 5 latach nie mial bys NIC,
  • Odpowiedz
Wiele razy widziałem ludzi, którzy mówili, że nie inwestują, bo nie mają na to pieniędzy. Natomiast kogoś kto mówi, że nie ma sensu inwestorwać, bo ma ich za dużo to chyba po raz pierwszy XD


@olcayn: Czemus biedny? Bos gupi!, Czemus gupi? Bos biedny!
  • Odpowiedz
No jeśli masz możliwość zwiększania zarobków, to wiadomo, że to lepsze niż giełda. Ale w pewnym momencie pojawia się sufit, a oszczędności zjada inflacja, więc trzeba coś z tym zrobić. Dzisiaj nie musisz się szczególnie interesować inwestowaniem, wystarczy kupować ETF raz w miesiącu i zamknąć aplikację.


@manlet185cm: Malpa zbiera banany do jaskini, co roku zbiera coraz wiecej i szybciej banany, 10-20% rocznie lezy i gnije bo malpa nie jest ich
  • Odpowiedz
Natomiast kogoś kto mówi, że nie ma sensu inwestorwać, bo ma ich za dużo to chyba po raz pierwszy XD


@olcayn: ten post to pewnie bait ale ja akurat znam bardzo duzo osob ktore nie inwestują a zarabiają sporo kasy. Sporo to tak minimum ponad 100k miesiecznie. Ogolnie mechanizm zawsze jest ten sam. Przy ich zarobkach, oszczednosciach kazdy zysk w okolicach 5-10 procent to smieszna kasa. Nie warta nawet zastanawiania
  • Odpowiedz
@oddalenie: To co napisałeś w ogóle nie ma sensu. Jak ktoś zarabia 100k miesięcznie i sobie trzyma 80% na koncie nawet nie trzymając na "lokatach" i tracąc inflacyjnie to co się ma sypać? Jaki płacz? Taka osoba ma gruby majątek na starość, który 99% wykopków nie zobaczy, nie zrozumieliście opa czy jak? XD
  • Odpowiedz
@nick230: Wydaje sie to dosyc proste ale pomoge: Masz firme co ci hula od 5 lat zarabiasz swietnie. Wywalasz kase, czesc sie gniezdzi na koncie ale w pewnym momencie firma bankrutuje. Juz nie masz comiesiecznego przyplywu giga gotowki, pieniazki uciekaja a koszty zycia glownie przez przyzwyczajenie masz giga i trzeba sie odnalezc w nowej rzeczywistosci. Jesli uda ci sie odbudowac firme masz wieksze poszanowanie do generowanego majatku i zaczynasz dopiero
  • Odpowiedz
@oddalenie: tak, i inwestowanie w akcje spółek na giełdzie które potrafią runąć 30% z dnia na dzień da Ci to zabezpieczenie majątku?
Dzięki temu, że odłożyłeś na obligacje/konto oszczędnościowe, kupiłeś nieruchomości, albo od biedy sp500 to masz przynajmniej 100%+ gotówki wtedy kiedy potrzeba, a nie stresujesz się bo akurat jest bessa
Zobacz na iwucia w co jest popakowany
  • Odpowiedz
Juz nie masz comiesiecznego przyplywu giga gotowki, pieniazki uciekaja a koszty zycia glownie przez przyzwyczajenie masz giga i trzeba sie odnalezc w nowej rzeczywistosci.


@oddalenie: Dlatego trzeba mieć poduszkę, jak ktoś tego nie ma w 2026, gdzie każdy o tym trąbi w internecie to nie jest zbyt mądry
  • Odpowiedz
@nick230: nie interesuje mnie iwuc bo on to tam wyniki raczej ma marne. Tez nie mowie, ze calosc leci w akcje i czescia akcyjna ma nie byc etf. Nie wiem tez o co ci chodzi z tym 100 procent plus gotowki ze masz po inwestycji w nieruchomosci i trzymaniu na koncie.
  • Odpowiedz