mirko_anonim
✨ Jak kupić dom bez kredytu? Ⓘ
Planuje zakup domu i chciałbym się dowiedzieć jak rozwiązać mój problem. Pytanie jak i kwoty czysto teoretyczne, tylko aby przedstawić sprawę. Mam mieszkanie wartości pół miliona i pół miliona oszczędności na koncie. Chcę kupić dom o wartości 1 miliona i pozbyć się mieszkania. Jak to ugryźć?
Nie chciałbym się pakować w kredyt, chyba, że jest jakaś opcja na wzięcie kredytu i na korzystnych warunkach oddanie całości w ciągu miesiąca-dwóch-max trzech. Albo jakaś opcja przekazania do banku mieszkania jako formy zapłaty. I jeżeli to istnieje to czy jest to korzystne?
Nie chce zostać bez mieszkania i szukać wtedy domu. A nikt nie będzie czekał, aż ja sprzedam mieszkanie tym bardziej, że sprzedając sam pewnie poczekam aż ktoś kredyt zrealizuje. Także pomocy.
#nieruchomosci #kredythipoteczny #pieniadze

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Rudz1elec
Rudz1elec
@mirko_anonim: bierzesz kredyt a potem go nadpłacać.
Pro tip
Kredyt na 30 lat nie trzeba spłacać 30 lat xd
Poszukaj takiej oferty gdzie nie ma prowizji za nadpłatę ( raczej juz tdgo nie ma ale nie natnij sie)
A najlepiej pogadać z doradcą kredytowym który działa z wieloma bankami
GomiGomi
@PanieAreczku: ja jestem spadkowiczem, ale z takiego plemienia, które uważa, że one nastąpią i to grubo, tylko ludzie wcale nie będą z tego efektu zadowoleni, bo to będzie wyłącznie wypadkowa zmian na rynku pracy; nie polityki fiskalnej, nie budownictwa socjalnego, nawet nie zmian demograficznych;
Zimm3man
Zimm3man
@mirko_anonim: po prostu weź kredyt na dom i jak go kupisz to zacznij sprzedawać mieszkanie. Nawet jakbyś miał go rok sprzedawać to może będziesz max -20k na odsetkach. Jak sprzedaż to spłacasz kredyt i elo
kozerus
kozerus
@mirko_anonim: kwestia długich terminów na sprzedaż mieszkania i zakup domu.
A.....i
@mirko_anonim: Wynająć sobie tanie mieszkanie na pół roku. Im tańsze tym lepsze. Sprzedać swoje mieszkanie. Kupić dom. Problem solved.
Jedyny problem możesz mieć ze sprzedażą swojego mieszkania - oferta jest bardzo duża i miesiącami nic się nie sprzedaje, jeśli nie spuścisz ceny o bardzo dużo.
PiotrFr
@mirko_anonim:

spłaca się tylko te odsetki i na koniec całość, ale ja chce na początku już oddać całość i nara.


Odsetki płacisz za okres, gdy masz te środki. Po sprzedaży spłacasz całość. Te kredyty właśnie służą do zmiany nieruchomości
Rudz1elec
Rudz1elec
@mirko_anonim: To nie dostaniesz kredytu.
Nie bardzo rozumiem, co ma sie wydarzyc.
mirko_anonim
sprytny-myśliciel-41:

Ciężko jednocześnie zgrać sprzedaż jednej nieruchomości i zakup drugiej.


@mirko_anonim: dla ciebie wszystko jest ciężkie jak widać... U
PiotrFr
@mirko_anonim: do tego służą kredyty in fine, ale polskie banki to średniowiecze i chyba ciężko o to
PanieAreczku
@mirko_anonim: nie kupuj. Sprzedaj mieszkanie i wynajmuj, Zara wszystko stanieje, rób shorta i zakład z rynkiem.mordo , dwa tygodnie #pdk

GomiGomi
@PanieAreczku w wielu miejscach może sie to okazać o zgrozo opłacalne
PanieAreczku
@GomiGomi: xDDD chyba pod Kaliningradem
ElDomon
ElDomon
@mirko_anonim: ING z tego co pamiętam nie ma żadnych kar za nadpłaty od pierwszego dnia uruchomienia kredytu. Dokupiłem sobie działki budowlane, dokredytowalem się z ING i spłaciłem to w dwa tygodnie xD Jeden duży rzut pierwszego dnia, potem 20k zostało. To jakieś 21 zł kosztował mnie kredyt. Temat świeży, bo ze stycznia 2026. Jednak wiadomo, doradcy lepiej się zapytać.
mirko_anonim
sprytny-myśliciel-41: Jeżeli chcesz docelowo jak najszybciej nie mieć kredytu to najrozsądniej będzie wyprowadzić się do wynajętego pokoju, a rzeczy do storage i sprzedać mieszkanie. Ewentualnie nawet remont fliperski żeby podbić cenę, jednocześnie szukać domu

I zrobić wszystko bez kredytu

Bo jak masz mieć kredyt hipoteczny na 1-2 lata to w 99% przypadków nie będziesz do mógł nadpłacic darmowo.
W wieku bankach owszem sa darmowe nadpłaty ale chyba od 3 roku
mirko_anonim
✨ Autor wpisu (OP): @Rudz1elec: Ale czy takie 30 lat jest opłacalne? W sensie czemu nie np. 20 lat? Albo 10? A może i 40? Chodzi mi o coś dedykowanego pod takie rozwiązanie jakie szukam. Jak nawet wezmę pół miliona na te 30 lat to po 2 miesiącach zapłacę dwie razy z odsetkami, a resztę będę mógł oddać bez jakiś procentów? Przecież jak się bieże pół miliona to w
mirko_anonim
✨ Autor wpisu (OP): @ElDomon: O super. Czyli biorę kredyt, płacę powiedzmy przez miesiąc-dwa pierwszą i drugą ratę razem z jakimś tam oprocentowaniem, a potem resztę całość od razu i bez żadnego oprocentowania?

@Arivederczi: Jest to rozwiązanie ale bym chciał tego uniknąć. To kolejna dodatkowa przeprowadzka. No i rzeczy też dużo mam, więc nie może to być coś małego.
Ze sprzedaniem mieszkania raczej problemu nie będzie. Mieszkam w
Zimm3man
Zimm3man
@mirko_anonim: nie ma, ja np. mam w ING i mogę nadplacac od 1szego dnia wzięcia kredytu bez żadnych kosztów, mogę spłacić nawet całość bez żadnych odsetek dodatkowych. Jest to w umowie wpisane. Płacisz odsetki tylko od ilości dni, w których wisisz kasę
Rudz1elec
Rudz1elec
Ale czy takie 30 lat jest opłacalne? W sensie czemu nie np. 20 lat? Albo 10? A może i 40? Chodzi mi o coś dedykowanego pod takie rozwiązanie jakie szukam. Jak nawet wezmę pół miliona na te 30 lat to po 2 miesiącach zapłacę dwie razy z odsetkami, a resztę będę mógł oddać bez jakiś procentów? Przecież jak się bieże pół miliona to w umowie jest, że do odddanie jest miliona. Tylko