Wpis z mikrobloga

✨️ Jak poradzić sobie z narcyzem w pracy?
To jest wręcz groteska...

Pewien typ z ostrym i bdb maskowanym NPD z mojego działu, zawsze miał w robocie jakiegoś "wroga".
Wicie-rozumicie, upatrywał sobie jakąś osobę, która wg niego była całym złem świata i non stop zgłaszał jakieś kąśliwe uwagi, punktował niedociągnięcia w pracy (często totalnie błahe) itd. itp.
Ponieważ z czym jak z czym, ale z NPD miałem w życiu sporo do czynienia, to gdy tylko się kapnąłem co w trawie piszczy, to drastycznie ograniczyłem jakiekolwiek interakcje z tym typem.
No i w końcu padło na mnie, że ja stałem się dla niego przyczyną wszelkich nieszczęść i celem ataków.

Przez jakiś czas był spokój, aż dziś zostałem poproszony na rozmowę, którą najkrócej można by streścić "hurrr durrr, jak tym możesz tak robić na złość NPDwcowi?!" etc. etc.

No mi kopara opadła, więc mówię, że:
1. Zachowuję się możliwie neutralnie względem jego zachowania, które polega właśnie na d-----------u się o wszystko. W tym miejscu przytoczyłem przełożonemu kilka przykładów, gdy NPDowiec do niego osobiście powiedział X, Y i Z. Czyli niezbyt miłe rzeczy na mój temat...

Mój przełożony wzrok w podłogę i idzie w zaparte "nie przypominam sobie" ¯\(ツ)/¯

2. Zadałem przełożonemu pytanie, czy nie wydaje mu się dziwne, że NPDowiec przez ~15 lat pracy zawsze na kogoś n--------a i siebie przedstawia w roli ofiary tej osoby? Więc czy większa jest szansa, że przez 15 lat przychodzili pracować tam sami p------i ludzie, czy że raczej to z antybohaterem coś nie gra?

Przełożony znowu, wzrok w podłogę i coś ściemnia, że nie, z tamtymi "to była inna sytuacja" i generalnie dalej w zaparte, że "narcyz nie z takich" ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

I tak se myślę, jak to jest możliwe, że ten mój przełożony ma łeb jak sklep, do MENSy by się z palcem w dupie dostał, a dał się tak owinąć w koło narcystycznego palca i przez 15 lat nie rozkminił, że NPDowiec jest de facto kretem, który psuje całą atmosferę w dziale i to właśnie przez tego chujka rotacja jest tam jak s-------n - jeśli ktoś w tym pomieszczeniu przesiedział więcej niż 2 lata, to już jest na prawdę długo...
Oczywiście z tego powodu firma też ma spore straty, bo przeszkolenie nowego pracownika trwa, a za wszystko co w międzyczasie "pójdzie nie tak" płaci nasz dobrodziej.

Przy wszystkich zaletach obecnego kołchozu ta jedna wada, coraz częściej powoduje u mnie myśl, że warto poszukać czegoś nowego... Może przynajmniej lepiej będą płacić...

#kolchoz #pracbaza #pracbazaproblems #kolchozowypamietniczek #zalesie #korposwiat

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach