Wpis z mikrobloga

✨️ Zawód w IT, czy czas na zmianę?
Cześć,
Nie wiem od czego zacząć. Trochę czuję, że wtopiłem w życiu z wyborem przyszłości. Mam dobry dyplom inż. mgr z Informatyki na PW. Już w gimnazjum interesowałem się wieloma rzeczami jak np. zdrowym odżywianiem, treningami siłowymi czy oczywiście Informatyką - w tym przypadku głównie programowaniem. Ostatnie sprawiało mi naprawdę sporą frajdę, tworzyłem programy czy konfigurowałem serwery. Inni korzystali z moich mniejszych rozwiązań i to było naprawdę mega. Zrobiłem studia w tej dziedzinie, po drodze załapałem się już na I stopniu do pracy na stanowisko "Młodszego Programisty" do korpo i jakoś tak tkwię w tym do teraz. Jednak czuję, że nie przynosi mi to takiej satysfakcji jak kiedyś - szczerze jak analizowałem to już mi ta iskierka na studiach przygasała. Za młokosa były też pomysły, że w przyszłości coś swojego uda się zrobić i po latach aż sam się śmieje z siebie. O zgrozo jakie to było naiwne, ale wtedy takie myśli po prostu napędzały wybory. W ogóle wydaję mi się, że nie pasuję do metodyki tej pracy - dużo calli, "spowiadanie" się na daily i ogólne korpo bzdety. Co mnie również kłuje w serduszko to jest to, że w Warszawie fajnie się żyło podczas studiów, ale teraz wróciłbym do powiatowego miasta, a z moim stanowiskiem jestem uwiązany bardziej do wojewódzkich. Z pracą zdalną wiadomo jak jest na rynku, ale myślę że nawet jeśli by się udało to jednak to nie dla mnie (zdziczeję bez kontaktu z ludźmi). Kryzys na rynku też zniechęca, nie czuję się stabilnie patrząc jak wokół mnie lecą osoby.

Gdybym mógł cofnąć czas wybrałbym Fizjoterapię i miał pracę bardziej ludzką, aniżeli dowożenie jakichś ficzerów. Znalazłbym pracę w większym jak i mniejszym mieście.

Mam 25 lat więc niby ledwo co "liznąłem" branżę, ale co jakiś wraca myśl, czy aby na pewno w tym tkwić. Jak miałbym to rzucić w cholerę to szkoda mi tych lat studiów, zamiast tego mogłem za granicą siedzieć i zarobić na dom.

Pytanie do was, czy mieliście w życiu podobnie i przebranżowiliście się z IT? Czy jednak boicie się porzucić i tak w tym tkwicie? Zastanawiam się, może po prostu wyolbrzymiam i mało kto ma pracę, którą uwielbia, a nawet hobby po czasie komercji w końcu zbrzydnie.

#studia #praca #it #pracait

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Nie jesteś sam z tym problemem, to takie czasy nastały albo zawsze tak było że rynek pracy się zmieniał ale człowiek nie zdawał sobie z tego sprawy. Siedzę ( jeszcze chwilę) w automatyce przemysłowej od prawie 15 lat w przemyśle, w Polsce i za granicą, ciężko mi wymienić firmy w których i dla których pracowałem, na chwilę a czasem na etat, od prostego utrzymania ruchu po wdrażanie skomplikowanych linii
  • Odpowiedz