Wpis z mikrobloga

✨️ Dlaczego nie każde dziecko to szczęście?
Często tu widuje epopeje na temat tego jakie to posiadanie dzieci jest piękne i opozycje, która mówi że nie dla każdego. I to ci drudzy mają rację. Jestem tego idealnym przykładem. Kochałam swoje życie przed urodzeniem dziecka. Zadbałam żeby było dla mnie wygodne, spełniało moje potrzeby.
Niestety zgodziłam się na dziecko - nie powinnam. Nie pojawiła się wiela fala miłości, nie pojawiło się szczęście. Nie lubiłam nowego życia, wszystko stało się trudne, gorsze. Dzisiaj dziecko ma 7 lat. Od 3 jestem po rozwodzie bo nie mogłam patrzeć już na ojca dziecka, nie mogłam mu wybaczyć tego namawiania i manipulowania mnie latami „bo będzie tak pięknie zobaczysz” a przede wszystkim nie mogłam wybaczyć, że swoje chęci najpierw latami zatajał. Teraz mamy opiekę naprzemienną więc przez połowę miesiąca moje życie znowu jest piękne. I tu ciekawostka bo kiedy mój były faktycznie mysi wykonywać połowę obowiązków to też już taki zadowolony ze swojej decyzji nie jest.
Mam też wiele koleżanek, wiele grup wsparcia i nie jest to odosobniony przypadek tylko dużo rodziców nie ma odwagi aby to przyznać. Po prostu to nie jest dla każdego i namawianie, wpychanie swojej wizji życia innym jest szkodliwe dla tych ludzi i ich ewentualnych dzieci. Zostawcie takie decyzje w spokoju. #zwiazki

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt

  • 91
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Idealny przykład kiedy dwoje niedojrzałych emocjonalnie ludzi robi sobie kidosa xD Jeden chce ale nie potrafi tego wprost powiedzieć, druga nie chce ale też tego nie umie wyegzekwować, w konsekwencji odkładają tylko rozwód w czasie i po drodze krzywdzą jeszcze małego człowieczka bo robią go w rodzinie która się nie kocha.

Mam taki sam przypadek wśród znajomych ona nie chce, on bardzo chce i myśli że się zmieni. Dlaczego
  • Odpowiedz
@moll: Pewnie tak, ale albo będą starym zgorzkniałym małżeństwem z poczuciem że zmarnowali swoje życie, albo samotni, albo znają szczęście z ludzmi którzy podzielają ich poglądy. Zmienić się w tym wieku już raczej nie zmienią.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: biedna i zmanipulowana... Trzeba było od początku jasno mówić, że nie chcesz dziecka. O czym rozmawialiście przed ślubem? O fabułę filmów na Netflixie? Nie wierzę, że przed formalizacją związku nie było tego tematu.
  • Odpowiedz
druga nie chce ale też tego nie umie wyegzekwować,


@Tagliacozzo: teraz zobacz wpisy wykopków, którzy przekonują, że to powołanie kobiety, każda jest do tego stworzona, będzie potem żałować, że nie ma, przecież potem wszystko się magicznie zmienia. Jeśli to nie są wykopki tylko najbliższe otoczenie wmawiajace ci to codziennie przez kilka lat, to można w końcu uwierzyć.
Słyszałam to od zawsze. Najpierw, że jak skończę 18 lat to mi się
  • Odpowiedz
@mirko_anonim ludzie odkrywaja, ze oso y sa rozne, i zycie jest subiektywne, ja p----------e xD nobla tej geniuszce dajcie. Wiesz co w tej historii najbardziej boli? Ze podalas swoje "elitarne" geny dalej i kolejne pokolenia beda sie musialy uzerac z takimi samymi "oswieconymi" jak ty
  • Odpowiedz
@Tagliacozzo: się zmienić nie zmienią, ale zmiana wokół takiej postawy też jest trudna. Ludzie z różnych innych powodów nie potrafią się ogarnąć, więc czemu w tym temacie miałoby być inaczej?
  • Odpowiedz
@kasiknocheinmal: jak się decydujesz na coś pod presją to twój problem a nie otoczenia. A branie rad życiowych od wypoku to już trzeba mieć szczególny poziom sp*** umysłowego.

I takie złote zasady :
1. dzieci nie są dla każdego. Tego trzeba naprawdę chcieć i muszę tego chcieć obie osoby.
2. Posiadanie dzieci jest drogie.
3. Nie ma co słuchać ludzi którzy pie
** coś w stylu "NO MYŚMY Z HALYNĄ
  • Odpowiedz
@Okatarinabellaczikcziks: nie wypoku, a to samo robi otoczenie w pewnych specyficznych środowiskach. Przecież nawet w psychologii omawia się wpływ presji oczekiwań otoczenia na jednostkę.
Tez mogłabym mówić, że łatwo jest jej nie ulegać, bo zawsze miałam wywalone na nią, ale jednak na zdecydowaną większość społeczeństwa otoczenie wywiera wpływ. Nie tylko na kobiety.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Zawsze to powtarzam, w życiu czasem trzeba być egoistą. Masz je tylko jedno i trzeba je przeżyć na własnych zasadach. Poprostu nie każdy nadaje się na rodzica. To nigdy nie powinien być obowiązek, to zawsze powinna być odpowiedzialna decyzja. Nawet zakup psa powinien być bardzo przemyślany, a co mówić o sprowadzaniu na świat nowego czlowieka.
  • Odpowiedz