Wpis z mikrobloga

✨️ Trudne rozstanie i poczucie straty: jak odnaleźć się po zakończeniu związku
#zwiazki #logikarozowychpaskow #zalesie
Mam 27 lat i do niedawna byłem szczęśliwym człowiekiem. 3 miesiące po cudownych zaręczynach we Włoszech, moja narzeczona uznała jednak, że to nie to i że wizja małżeństwa ją przeraża. Szczerze mówiąc to jestem całkowicie zdruzgotany i nie wyobrażam sobie życia bez niej. Szczególnie, że serio byliśmy bardzo szczęśliwi i nie było żadnych przesłanek, że coś jest nie tak, było po prostu idealnie. I nie, nie ma bolca na boku.

Tak na prawdę mam wrażenie, że całkowicie przegrałem życie, bo w wieku 27 lat wyląduje w jakimś pokoju w wynajmowanym mieszkaniu ze studenciakami zapewne (nie stać mnie na wynajem mieszkania samemu w stolicy), mam przeciętną pracę (6,5-7k na ręke po zliczeniu wszystkich bonusów) i brak większych oszczędnosci (bo wszystko szło na zycie + podróże,randki, rzeczy do mieszkania itp itd.), tytuł magistra niby jest ale co z tego jak branża niskodochodowa w Polsce, mam raptem 3 kolegów, z którymi zbyt często nie mam jak się widzieć przez wzgląd na to, że każdy z nich już załozył/zamierza zakładać rodzinę i nie mieszkają w tym samym mieście. Do tego nie mam prawka (próbowałem kilka lat temu, ale po 6 niezdanych egzaminach uznałem, że to nie dla mnie i odpuściłem) - narzeczona nie miała z tym problemu, ale wiadomo jak większość kobiet na to patrzy. Nie wiem na prawdę co mam ze sobą zrobić, czuje że straciłem najważniejszy element mojego życia i po prostu jestem totalnie nieszczęśliwy.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: digitallord

🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach