#rozkminkrzaka No co no - woda najczęściej, ziemia woda. Halucynacja, hemoglobina, dwutlenek węgla, fotoluminacja taka sytuacja. I rekodzielo. I chaos, ale tym razem ten przyjemny ;)

  •  

    Przyklejane oczka mi doszły! ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    #dziendobry

    GFY

    źródło: gfycat.com

  •  

    Mirki, ale jajca. Od razu mówię, że to nie pasta tylko prawdziwa #logikarozowychpaskow.
    Mam serwis z informacjami. Przez kilka miesięcy pewna babka pisała mi teksty i rozliczaliśmy się za liczbę napisanych znaków. Ostatnio jednak zmieniły się jej trochę obowiązki i miała pisać konkretne artykuły (biografie) o pewnych znanych osobach. Z uwagi na dłuższą bezproblemową współpracę dostała zaliczkę i tak sobie "pisała". Dzisiaj jednak poprosiła mnie o wypłatę trochę szybciej, bo jej potrzeba na pilny wydatek. Spoko, niech jest, ale najpierw postanowiłem jeszcze rzucić okiem na najnowsze teksty. No i tutaj zdziwienie jak cholera - wszystkie teksty z ostatniego miesiąca skopiowane żywcem z wikipedii. No na początku myślałem ze chuj mnie strzeli, a potem chuj mnie strzelił. Przez miesiąc jak gadałem o napisaniu jakiegoś tekstu na "już" o jakiejś osobie która jest aktualnie na topie to słyszałem, że ona jest zawalona pisaniem tekstów i nie wyrabia. Na koniec gdy wyszło, że wszystkie teksty to plagiaty i nie zapłacę za teksty po prostu skopiowane z innych serwisów to mnie wyzwała od "złodziejów" i "oszustów", zażądała przelewu do godziny bo "kancelaria się mną zajmie" i zablokowała. Zaliczka chociaż nie duża to jednak zaliczka. Tekstów które dodała na stronę i tak przecież nie użyję. Dodatkowo chciałem iść jej poprzednio na rękę (żaliła się, że straciła główną pracę i jej ciężko) i nie chciałem rachunku/faktury. No i co byście zrobili w mojej sytuacji z taką karyną? Wezwanie przedsądowe listem poleconym do zwrotu zaliczki + przypomnienie o fakturze? Do tego informacja, że plagiat jest karany + podpunkty z kodeksu karnego które o tym mówią? I to babka z wyższym wykształceniem i bogatym portfolio (pracowała dla o2 i wp kiedyś). Jak sprawy nie uda się rozwiązać polubownie to zrobię znalezisko na kogo z copywriterów lepiej uważać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #januszebiznesu #praca #oszukujo ze względu na miejsce zamieszkania karyny również i #patologiazewsi
    pokaż całość

    •  

      @Plp_ ale zdajesz sobie sprawę że 2 miliardy na onkologię dają długofalowe podwyższenie szansy wyleczenia (czyt. Uratowania życia) co najmniej paru żyć a prawdopodobnie dziesiątek jak nie setek, w przeciwieństwie do wyrzucenia w błoto, podeptania i naplucia na te same pieniądze gdyby wylądowały w TYP?

      Weź się ogarnij. Pewnie chciałeś zwrócić uwagę na to, że to tylko gra polityczna. Albo że 2 miliardy to za mało.

      Ale wydźwięk Twojego komentarza jest taki, że lepiej jakby te pieniądze trafiły do TVP czyli miejsca gdzie nie powinna pojawić się ani jedna złotówka podatnika.
      pokaż całość

    •  

      @jaca_pump: Ty to wiesz, ja to wiem, tysiące wiedzą a setki tysięcy myślą że opozycja walczy o lepsze jutro a nie siebie samych.

      Jestem raczej optymistą w życiu, ale jeśli chodzi o polski światek polityki i walkę PO/PIS już dawno się poddałem.
      Choć przyznam, że z perspektywy ruch z walką o onkologie to polityczne złoto i trafiło tam gdzie trafić miało. Ktokolwiek to wymyślił, umie się bawić w tą chujową grę. pokaż całość

    • więcej komentarzy (37)

  •  

    Jak radzicie sobie z tym, że już nic was nie kręci, nie ciekawi, nie interesuje. Niby robicie rzeczy które was zawsze cieszyły ale teraz nawet jak się uśmiechacie i smiejecie to tak na prawdę robicie to na sile tylko po to żeby nie wyjść na lamusa. Nowe rzeczy i ciekawość świata już nie dają wam satysfakcji a nawet jeśli jakimś cudem dają to i tak wydaje się to wam takie odrealnione, że najchętniej zapadlibyście się pod ziemię.

    Czuję się jak 90 latek który przeżył już wszystko i leży w szpitalu z kroplówką i czeka na zgon. Zaraz się zacznie pewnie gadanie ale, że jak to "widziałeś wszystko" wiele rzeczy jeszcze przede mną ale mnie na prawdę nie ciekawi już nic.

    I tak pewnie nikt tego nie przeczyta bo ci zdrowi nie lubią takiego pierdolenia bo dla nich wszystko wydaje się łatwe jak pstryknięcie palcem a ci chorzy i tak mają dość własnych problemów. Może jakiś magik się znajdzie co zaproponuje leczenie za 200ziko pierdolenia a tak naprawdę sam bardzo dobrze wie, że gówno wie i całe leczenie jest loterią.
    #psychiatra
    pokaż całość

    •  

      @vCertus jak dużo neta w ciągu dnia?
      Fapanie?
      Gry?
      Filmy?

      Już ktoś wcześniej pisal o wystrzelonym poziomie dopaminy - mam generalnie to samo, choć mam dłuższe okresy gdy coś mnie kręci.

      Ponoć genialnym sposobem na to jest zrobienie sobie tygodniowego urlopu i całkowite odcięcie od elektroniki. Ale to serio całkowite - zabranie paru książek, spakowanie namiotu/ czy wyjazd na agroturystykę i spędzenie paru dni bez neta, tv, smartfona, nawet muzyki.

      W tym czasie zwiedzać, myśleć, czytać, ćwiczyć.

      Sposób którego nie zastosowałem, ale który trzymam gdy będzie już naprawdę źle i nic nie będzie mnie cieszyć. Może warto spróbować.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (75)

  •  

    Zrobiłem kolejny epoxy art :)
    #rekodzielo #handmade #stolarstwo #chwalesie

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1581782653188.jpg

  •  

    Hej Mirki z #wroclaw mam dla Was nietypowe #rozdajo

    Z okazji walentynek ukryłem jedno mechaniczne serce w parku Szczytnickim - jeśli ktoś nie ma prezentu dla ukochanej, to jest chyba idealny moment na spacer :D

    Filmik z dokładną lokalizacją będzie na moim firmowym Instagramie, teraz wstawiam tutaj parę zdjęć które mogą naprowadzić potencjalnych chętnych ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Już dawno chciałem zrobić małą wrocławską internetową grę terenową z moimi ukrytymi przedmiotami - to może być początek takiej zabawy, jestem ciekawy czy ktoś znajdzie ;D

    Może biegania dzisiaj nie było, ale myślę, że półgodzinny spacer to dobry początek powrotu do formy ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Za pół godziny dodam filmiki na insta, więc macie ciut więcej czasu od reszty (╭☞σ ͜ʖσ)╭☞

    #rozkminkrzaka
    pokaż całość

    źródło: 1581672023045.jpg

  •  

    tl;dr
    Jakiś szczyl mnie okradł - z otwartego auta podczas rozładunku wziął sobie moją komórkę.
    Mając pojebane szczęście po godzinie była spowrotem w moich rękach xD

    Dawno nie miałem większego fartucha Mirki, minął jeden dzień a mi dalej chce się z tego śmiać bo sytuacja jest absurdalna - ale do rzeczy:

    Ostatnio firmowo niewiele się dzieje, złapałem dodatkowe zlecenie na ciężarowy choć już nie jezdzę od ponad roku, no ale zawsze to parę stówek łatwego zarobku.

    Godzina 7, pierwsze z 4 miejsc, małą miejscowość sklep spożywczy. Otwieram auto, wyciągam dwie palety, podpisuję papiery, chwilę heheszkuję i po 5 minutach jestem spowrotem w kabinie gdzie zauważam brak telefonu.
    Pierwszy odruch - zgubiłeś idioto. Szukam, ale nie ma więc proszę babeczki ze sklepu żeby do mnie zadzwoniła bo chyba ukradziono mi telefon.

    Brak sygnału tylko to potwierdza a ja w tym momencie wpadam w ciąg setek myśli na sekundę od "kurwa nie wierzę" po "witaj w XXI wieku idioto, nie wiesz jak dojechać do poszczególnych ulic bez navi"

    Miła pani sprawdza monitoring, ja jeszcze dla pewności przeszukuje kabinę ale jest. 7.08 pojawia się gość na jednej klatce filmu. Na drugiej wybiega, trzeciej nie było - dowód żaden, szczególnie że widać mało szczegółów.

    Ale miła Pani (cholera gdyby nie ona to nie miałbym telefonu) zadzwoniła do znajomego który zajmuje się monitoringiem w całej miejscowości. Dosłownie 6 minut i podjeżdża, na komórce (!) sprawdzamy kamery w pobliżu i w ciągu 20 minut mamy jego całą drogę którą przeszedł. Na 3 kamerach tylko nam miga 15-16 latek o cwaniakowatym chodzie, na jednej widać całą jego sylwetkę ale bez twarzy bo jest w czapce. Jak na złość na najważniejszej dla mnie kamerze, tej która była blisko sklepu nie widać mojego auta - widać tylko moment jak chłopaczek idzie, chyba zauważa mój telefon bo patrzy cały czas w stronę rampy i zaczyna iść szybciej. TYLE. Więc dowodów nie ma, ostatnia kamera pokazuje że kieruje się poza miasto.

    Wkurwiony, zrezygnowany dziękuję straszliwie miłej Pani za pomoc, zostawiam wizytówkę gościowi od monitoringu któremu tak samo dziękuję za całą pomoc (bo jakby nie spojrzeć tracili tylko czas żeby pomóc idiocie który zostawił telefon na widoku nie zamykając go xD)

    Wyjeżdżam z wiochy i analizuje jak mam jechać i gdzie, co zrobić żeby trafić w poszczególne punkty w całym województwie. Oczywiście przegapiam znak i nadrabiam kilometr, muszę nawrócić - dobry początek.

    Gdy już wróciłem na trasę na wiadukcie jakieś 2km od miejsca gdzie mnie okradziono widzę autostopowicza z palcem w górze.

    WIDZĘ SWOJEGO ZŁODZIEJA.

    Nie jestem pewien ale od razu dość gwałtownie zjeżdżam na przystanek obok niego i widzę w lusterku jak on zaczyna ostro spierdalać.

    Ooooooo Ty kurwiu. Kluczyki rzucone za siedzenia, awaryjne i zaczynam biec.

    Kurde Mirki dawno tak szybko nie biegłem. Serio, zapierdałem jak wściekły!
    ... Przez pierwsze 50 metrów xD Następne 100m zacząłem sukcesywnie zwalniać, uświadamiając sobie, że jestem łysawym 30 latkiem, totalnie bez formy, nasz dystans zaczyna się powiększać, ja z wielkiej nadziei zaczynam przechodzić w tryb umierania i sapania i jak ostatnia sierota krzyczę

    CHUUUUJUUUU
    ZŁO-pufPUFPuf-DZIEEEEEJ!

    Zasapany widzę że pomimo tego, że czuje się młodo, to ja młody nie jestem już. Szczyl zaczyna powiększać dystans a ja dalej krzyczę

    MAMYufCIEpufNApufpufMONITORIIIINGUUU!

    MA-MY TWO-JĄ MORDEEEE!

    Serio walczyłem o życie. Dla ludzi którzy tego nie rozumieją i nigdy nie biegali zbyt dużo:
    Zacznijcie teraz biec na 110% najszybciej jak pozwalają Wam nogi i krzyczcie coś pokroju
    LUBIE PLAAAACKIII

    kurwa, nie polecam, idę na siłownię bo jestem fizycznym dnem.

    Tak czy tak wykrzyczany monitoring musiał podziałać. Nie wiem czy się przestraszył, ani co się działo w jego głowie, na pewno nie wiedział że ja już od 50m wiem że nie jestem w stanie biec ale zwalnia trochę i patrzy do tyłu na mnie.

    WIEMY JAK WYGLĄDASZ MAMY WSZYTSTKO NA KAMERACH!

    dalej biegnie ale się ogląda.

    WYRZUC TELEFON I PO SPRAWIE

    Mirki. On mógł bez problemu uciec. Ale wyrzucił ręce do góry na chwilę, ja biegłem i krzyczałem dalej WYRZUC TELEFON

    Wyrzucił. ( ಠ_ಠ)

    Ale tego się nie spodziewałem. Coś tam jeszcze krzyczałem ale nie pamiętam co, bo miałem wbitego gwoździa - on kurwa wyrzucił mój telefon. Odzyskałem go?!

    Pomijam fakt że w tym momencie autentycznie walczyłem o życie - zero tchu do tego mój niedowierzający śmiech.

    Telefon leżał ekranem do ziemi, ale cholera prócz dwóch rys nic się nie stało. Fartuch, no jestem cholernym fartuchem.

    Gdyby nie moje szukanie po kabinie 5 minut. Gdyby nie stanie przez następne pół godziny i przeglądanie monitoringu.
    Gdyby nie to, że pomyliłem drogi i musiałem nawracać, co oznaczało znowu jakieś 5-8 minut straty, mógłbym cholera w ogóle na niego nie trafić. No fartuch :D

    Strasznie pojebana akcja a ja mam z tego śmiechawę cały czas. I serio idę na siłownię. Może nie biegać ale czas na powrót do formy bo jestem fizycznym dnem.
    Puszczę sobie jakiś filmik instruktarzowy bo mam telefon xD

    #opowiadanie #dziendobry #rozkminkrzaka
    pokaż całość

    źródło: 1581578439652.jpg

  •  
    sokzwoda via iOS

    +1491

    Bylam dziś w hipermarkecie i pewna kobieta z dzieckiem szukała farb akwarelowych, dziewczynka miała góra 7/8 lat
    Jak to dzieci, dziewczyna brała do rąk wszystko co jej się spodobało, jej mama się zdenerwowała i podniosła na nią głos, że nie po to przyszły i żeby przestała łazić w tą i z powrotem patrząc na to na co patrzeć nie powinna
    Spojrzałam na nią [matke], widać było ze jest zmęczona, powiedziała do mnie półgłosem „zaraz oszaleje” i przewróciła oczami na co jej odpowiedziałam „spokojnie, pomogę wam szukać”
    Po chwili znalazłyśmy pożądane farbki, później pomogłam im jeszcze znaleźć „magiczny” klej i wytłumaczyłam dlaczego akurat nauczyciele wybierają właśnie ten na zajęcia

    Pani mi podziękowała i nagle ze zmęczonej całym dniem matką znowu stała się rozpromieniona kobietką i bardzo mi miło na sercu, ze mogłam nawet na krótka chwile przywrócić komuś uśmiech na twarzy
    Czasem warto być miłym dla innych, chciałam to puścić w eter
    Dobranoc
    pokaż całość

  •  

    Otwieram nitkę, zapraszam do wrzucania propozycji w komentarzu

    źródło: 1581476852581.173.80.110-2020.02.12.4.04.46.jpg

  •  

    Ej Mirki bo ostatnio miałem rozmowę z różową na temat oświadczenia się.

    Skoro zarabia 15k na rękę to nie uważacie że powinna mi kupic auto zaręczynowe? 

    Co polecacie w budżecie do 45k?

    pokaż spoiler #pdk #heheszki #dziendobry

  •  

    Moim zdaniem tag #zrobilemwaswchuja którego kiedyś przez przypadek użyłem to jest kwintesencja wykopu który kiedyś tak kochałem. 

    tldr; Mireczek kutas @d1ck zrobił wpis o tym, że zwalnia się po 11 latach i ma pełno historii więc zakłada #zrobilemwaswchuja 
    Zrobił tak 412 osób (w tym mnie xD) nie pisząc ani jednej z nich.

    A rozciągając temat uwielbiam takie smaczki, zawsze dodają klimatu w danym miejscu. Nie ważne czy to napis w toalecie na wprost twoich oczu podczas pilnej dwójki "wysrasz średnio 11 ton w życiu - ta nie jest najgorsza", mural w środku miasta idealnie wpisujący się w daną dzielnicę, serwery Jedi Academy w których bez wiedzy twórców ludzie zaczęli tworzyć małe społeczności z własnymi zasadami pojedynków korzystając po prostu z wyobraźni a później modów, czy właśnie wykop/reddit i wewnętrzne jazdy które zwyczajnie obserwujesz przebywając tam. 
    Kurczak 4 sery, usuń konto, zwrot namiotu, sprzedam opla czy wklejanie pod każdym wpisem Hannahalla pastę o życiu z nią  - to wszystko zacieśnia dziwne więzi w tej pokręconej i pojebanie zależnej od siebie społeczności.

    Co oczywiste zacznie się pewnie dyskusja pt. "kiedyś to było" - bo serwis był mniejszy, bez mas było przyjemniej, bo to bo tamto. I każdy będzie mieć trochę racji, ale będą też kłótnie bo wpadnie osoba która troluje, albo taka która ma gorszy okres w życiu. Ktoś swoim komentarzem sprawi że uruchomi się w niej "coś" czego sama do końca nie rozumie i zwyczajnie popluje jadem na wszystko i na nic. Będą może heheszki, może będą gorące a może wpis przejdzie bez echa ale wywiąże się dyskusja pomiędzy paroma osobami w ciekawy sposób.

    Ludzie ¯_(ツ)_/¯

    Bywam strasznie zagubionym człowiekiem, co gorsze (choć może i lepsze) jestem z tych GłupioMądrych - ludzi wystarczająco inteligentnych by nie być totalnym idiotą czy ignorantem, zauważać pewne wzorce, potrafić je odpowiednio zinterpretować, doceniać zależności, szukać informacji ale jednocześnie trudno przyswajać swoją wiedzę, uciekać od trudnych etapów nauki czegoś co sprawia przyjemność czy choćby (a raczej przede wszystkim) nie umieć pracować nad sobą samym. 

    Jak chcecie w sumie więcej moich przemyśleń nt. rzeczywistości odkopuję tag #zrobilemwaswchuja będę tam pisać historie które wywrócą Wasz światopogląd, ale może odzyskacie wiarę w człowieka i jego moralność ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    •  

      @Scorpjon: wyobrażam sobie mój związek z Hannahalą, ja bym wracal z tyrki rozpierdoliłbym się przed kompałką, w tym momencie wjeżdża obiad na stół taki 10/10 z własnego wyrobu kompocikiem, kubek własnoręcznie wytoczony na kole gliniarskim i pomalowany, w nim własnej roboty kompot ze śliwek wedle prastarej receptury babci hannahali, która robiła go jak jej dziadek wracał z polowania na niedźwiedzie w puszczy kampinoskiej jako ułan na koniu z szablą. Wtedy ja zaczynam wpierdalać obiad i pytam z grzeczności "jak minął dzień?" Hannahala zaczyna opowiadać, że rano pobiegała 20km, zrobiła sobie paznokcie, ugotowała czterdzieści słoików konfitur, potem siadła do kompa, zobaczyła jak własnoręcznie zbudować pojemnik na domowy kompost żeby z niego pozyskiwać energię, poszła do drewutni po deski, zamówiła z aliekspres części elektroniczne i oto ptrosze mogę dzięki temu taniej umyć sobie dupe, dzięki hannahala. Skończywszy jeść idę do łazienki na umycie rąk i sranie. Srając pod nogami mam własnoręcznie wydziergany przez hanahale dywanik żeby mi było ciepło w stupki, na nim wyhaftowane "oppaj kochanie, miej dobre sranie", dzięki hanahala. myję ręce własnoręcznie zrobionym mydłem ze smalcu zabitych własnoręcznie przez hanahale świń i wychodzę z łazienki z zamiarem poopierdalania się trochę przy wykopie. Kiedy siadam do kompa hanahala podsuwa mi pod nos własnego wypieku ciasteczka cynamonowe z narysowanymi lukrem serduszkami i cycuszkami i opowiada, co się działo przez cały dzień na wykopie, kiedy mnie nie było. Dzięki hanahala, to naprawdę znakomite memy bednarz zapostował. Po dziesięciu minutach hanahala mówi, żebyśmy się przestali lenić i zrobili coś pożytecznego. Za jej namową idziemy do lasu i budujemy mrowisko dla mrówek, które jeszcze go nie mają, żeby im pomów. Pomagamy jeszcze dwóm jeżom wrócić do lasku bielańskiego i wracamy do domu. Na tę część dnia czekałem, czas na miłość z hanahalą. Własnoręcznie wyrzeźbiony cockring i analne kulki z własnoręcznie zebranych kasztanów tylko wzbogacają doznania. Zasypiam szczęśliwy i spełniony, gotowy na kolejny dzień z hanahalą. pokaż całość

    •  
      dkri

      0

      Komentarz usunięty przez autora

    • więcej komentarzy (1)

  •  

    #truestory #logikarozowychpaskow
    Sytuacja z dnia dzisiejszego, parking TESCO.
    Jedzie #rozowypasek swoim Golf V , ja za nią.
    Dziewczyna parkuje a ja zauwazam brak lewego lewego światła stop.
    No to kulturalnie podchodzę bo wiadomo że ciężko zauwazyc brakującego światła z tylu samochodu. Pani wychodzi z auta.

    -Przepraszam nie ma Pani jednego stopa!
    -(patrzy w dół na swoje stopy) i mina WTF
    -żarówka stop z lewej strony Pani nie świeci
    -aaaaaa oooo jezuuuuuuu jaka ja głupia! Pomyślałam....a nie ważne! Dziękuję Panu!

    I dzień zrobiony od samego rańca!!
    Udanego dnia mireczki!!
    pokaż całość

  •  

    Mirku @bkwas czemu usunąłeś ten wpis, świetny był! Chyba, że też użyłeś magicznej opcji #zrobilemwaswchuja ( ͡º ͜ʖ͡º)

    +: bkwas
  •  

    Mirasy co sądzicie?
    Warto w to czas inwestować czy lepiej wyjebać ten projekt i cały daw na śmietnik bo się do tego nie nadaje?
    https://SoundCloud.com/user161682075/yyyyyyy/s-kq59e
    #tworczoscwlasna #produkcjamuzyki #house

    +: bkwas
  •  

    Hej,
    Poszukuję jakiegoś dostawcy internetu dla domu położonego z dala od cywilizacji, czyli bez dostępu do światłowodu i inny przewodów czy lokalnych radiowych dostawców.
    Cyfrowy Polsat dla swojego abonenta liczy sobie łącznie 80 zł za internet LTE z routerem, ale jest limit 100GB.
    Może ktoś jest w temacie i podpowie czy znajdę coś tańszego? Ważne jest, aby serwisy jak Netflix chodziły płynnie.
    #internet #orange #tmobile #cyfrowypolsat #plus #komputery
    pokaż całość

    •  

      @hochland: ja też korzystam z tmobile, numer na moją firmę + dodatkowa karta tylko na internet (oba numery mają internet bez limitów) i kosztuje mnie to +-70zł

      W komórce internet bardzo szybki, druga karta tylko do internetu ma kaganiec na prędkość, ale wystarcza by oglądać netflixa w HD - można uzyskać pełną prędkość internetu za dodatkowe 10zł miesięcznie.

      Nie wiem niestety czy taka opcja jest dla klienta indywidualnego, podpytaj w tmobile.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (27)

  •  

    Ahoj.

    Planuję pewien projekt filmowo-społeczny, w którym chciałbym odnieść się do dezinformacji i głupoty jaka panuje na tym świecie. Chciałbym po każdym odcinku przytoczyć prawdę lub wartościową osobę, o której zawsze warto pamiętać. Na pohybel.

    Na przykład informacja o tym, że Niemcy wraz z ZSRR napadły na Polskę, z dodaniem informacji o Katyniu, niby oczywiste, ale słyszymy co się dzieje. Ma trafiać w kontrze do tego pierdolenia, którego nienawidzę słuchać.

    Tak więc jakbyście byli tak mili i przeznaczyli mi chwilkę czasu, pomyśleli i dali znać o sytuacjach/wydarzeniach, które warto przypomnieć oraz osobach, o których warto pamiętać/o których chcielibyście, żeby ludzie na świecie mieli ich świadomość. Mogą być nawet oczywiste. Ja z miłą chęcią skorzystam z waszej pomocy i dorzucimy parę cegieł do pomnika owych. Nie zawiodę.

    Mogą być wydarzenia z przeszłości, mogą być żyjące osoby - chodzi o wartość, o przedstawienie esencji danej historii w ciągu kilku slajdów (jak to ma miejsce pod koniec filmów biograficznych), ale trafiające skondensowaną mocą w punkt.

    Dzięki.

    #historia #pytanie #dezinformacja #kiciochpyta #kiciochprosi #gownowpis #polityka | wiem, że mogę narazić się umieszczając ten tag, ale tak naprawdę cała akcja ma cel podniesienia poziomu świadomości, więc pozwolę sobie #gruparatowaniapoziomu
    pokaż całość

    +: bkwas
    •  

      @nakrecictemat: uuu fajny projekt byleby tylko był zrobiony rzetelnie - co oznacza również zaznaczenie Polskich wpadek w wielu miejscach historii i nie wybielanie tego.

      Srogie zadanie Cię czeka, bo jednak w dobie internetu i szybkiego powielania niesprawdzonych faktów, dezinformacji jest cholernie dużo.

      Format krótki czy długi z ciekawości? :>

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika bkwas

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.