•  

    Na szczęście są banki, które płacą za założenie u nich konta ( ͡€ ͜ʖ ͡€) Przygotowałem zestawienie aktualnych promocji ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

    Przy każdej ofercie dodaję gwiazdki, które są moją oceną atrakcyjności promocji - w porównaniu do innych.

    AKTUALNE PROMOCJE W BANKACH:

    ➤ 150 zł na start, 3% na lokacie, 1500 zł w programie poleceń: https://bit.ly/promocja_konto_Pekao ★★★
    ➤ 200 zł do Douglasa + klocki LEGO: https://bit.ly/promocja_BNP_Paribas ★★★
    ➤ 140 zł na start + darmowe bankomaty: https://bit.ly/promocja_mBank ★★
    ➤ 200 zł za Konto 360: https://bit.ly/200_zł_bank_millenium ★★★
    ➤ 300 zł zwrotu za rachunki + 50 zł za polecenie: https://bit.ly/promocja_Santander
    ➤ 100 zł za otwarcie konta + 60 zł za aktywności: https://bit.ly/promocja_ING ★★
    ➤ 110 zł za eKontem dla młodych (oferta do 24 lat): https://bit.ly/promocja_mbank

    KONTA DLA FIRM:

    ➤ 200 zł za otwarcie rachunku + 1500 zł za aktywność: https://bit.ly/promocja_alior ★★★
    ➤ 300 zł zwrotu za opłaty za ZUS: https://bit.ly/promocja_IdeaBank ★★
    ➤ 1000 zł za konto firmowe w Pekao: https://bit.ly/promocja_pekao_dla_firm ★★★

    Jak korzystać z takich promocji? Przeczytaj ten wpis: https://bit.ly/jak_zarabiać_na_bankach

    #zgarnijpremie #promocje #promocja #banki #kontobankowe #kontofirmowe
    pokaż całość

    źródło: zgarnij premie zestawienie.jpg

    •  

      @need_some: Opisuję zasady promocji i jak z niej skorzystać, żeby zgarnąć premię. Robię też zestawienie, żebyś mógł porównać oferty różnych banków. Jeżeli to Ci pomoże w podjęciu decyzji o skorzystaniu z danego produktu finansowego, fajnie jak skorzystasz z linka, który publikuję we wpisie. Myślę, że to układ win-win ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @zgarnijpremie: wszystko rozumiem, po prostu zwróciłem uwagę, że podobnych stron jest już bardzo wiele a sam rynek nie jest łatwy i przyjemny - większość osób jest lojalna wobec swojego banku. Niemniej jednak, zawsze znajdzie się ktoś niezadowolony albo chcący zyskać dodatkową gotówkę więc powodzenia :>

    • więcej komentarzy (1)

  •  

    Ku... ale mnie bawią te wszystkie płaczki

    Płaku płaku, NBP obniżyła stopy! Płaku, płaku, oprocentowanie lokaty poniżej inflacji

    No i co w związku z tym? Z drzewa się urwaliście? Przecież dokładnie o to chodzi w #ekonomia. Kasa ma trafić na rynek i go pobudzić po koronawirusie. Wszyscy mają wyskakiwać z kasy, aby inwestować, a ci którzy kasy na inwestycje nie mają mają brać kredyty i pobudzać #gospodarka.

    Ale z kim na wykopie o tym rozmawiać na poziomie? Z pryszczatymi 15-latkami, którzy nie mają 1000 zł z komunii gdzie "zainwestować"? Większe straty będą, jak wpadniemy w turbo recesję, niż że stracicie 5 zł na lokacie.

    "Inflacja" wywali? No tak, lepiej żeby była deflacja. Bo wtedy za te same pieniążki więcej moglibyście sobie kupić, tak? Taka wasza logika. Ha tfu na wszystkich "ekspertów".

    #polska #finanse #pieniadze #oszczedzanie #nbp #banki #bekazpodludzi #nieruchomosci
    pokaż całość

    źródło: i.ytimg.com

  •  

    zgadnijcie kto miał kupę kasy w akcjach banków

    pokaż spoiler no ja

    kto się cieszył od dwóch dni jak głupi bo rosły jak pojebane

    pokaż spoiler no też ja

    kto wiedział o posiedzeniu RPP dzisiaj, ale zapomniał

    pokaż spoiler no ja, a kto

    kto zobaczył nagły spadek i kto dostał od wspaniałego człowieka @depcioo wieść że #stupki obniżone

    pokaż spoiler no ja heh

    kto szybciusio sprzedał PKC i nawet coś tam mu zostało

    pokaż spoiler NO JA, POTĘŻNY INWESTOR


    #gielda #banki #akcje
    pokaż całość

  •  

    Zgodnie z przewidywaniami Rada Polityki Pieniężnej ponownie obniżyła stopy procentowe. To trzecia zmiana, główna stawka- referencyjna będzie wynosić 0.1%

    Istotę tych zmian, a także powody omawiałem dosłownie dzień temu w tym wpisie

    Zmiana ta będzie miała wpływ na życie wszystkich Polaków. Zarówno tych z zobowiązaniami kredytowymi, lub oszczędnościami.

    #gospodarka #polityka #ekonomia #finanse #oszczedzanie #banki #inwestycje #kredythipoteczny #nieruchomosci
    pokaż całość

  •  

    W sumie szanuję mBank, kończy mi się karta w czerwcu to przyslali nową ( ͡° ͜ʖ ͡°) @ZespolmBanku

    #heheszki #humorobrazkowy #banki

    źródło: IMG_20200527_124018__01.jpg

  •  

    Dobra chłopy i panie, jak ktoś ma problem z Millennium od wczoraj to daltego, że ich programista15k zjebał coś z DNSami. Dlatego u niektórych operatorów działa, a u innych nie (różna propagacja). Tak więc jak ktoś ma możliwość, niech sprawdzi sobie z innego łącza czy mu pyknie, albo pobawi się zmienianiem DNS (nie wiem jakie publiczne działają, nie sprawdzałem).
    #millenium #bankmillennium #bankowosc #banki pokaż całość

  •  

    Po co zmiana? Skoro obecna działa i każdy się przyzwyczaił to nie kurwa, potrzebna zmiana dla samej zmiany.
    Aplikacje randomowych firm częściej zmieniają swój wygląd aniżeli aplikacje od stron które mają jakiś związek z technologią. Dla przykładu aplikacja xda odkąd pamiętam wygląda tak samo zajebiście i nie przypominam sobie aby diametralnie zmieniano jej design.

    Skoro Microsoft z Windowsem potrafił się ogarnąć i zamiast wypuszac już Windowsa kurwa numer 23 to nadal trzymają się z Windowsem 10 i co pół roku wjeżdża update udoskonalający system. Uczcie się od nich, bo to oni są technologicznym postępem, a nie wy. Wy się skupcie na bezpieczeństwie trzymania pieniędzy na koncie jak i bezpieczeństwie używania waszej aplikacji która w obecnym stanie wystarczająco ładnie i intuicyjnie.

    Ehhh kuźwa.

    #krajzdykty #polskakurwa #szkodastrzepicryja #mbank #microsoft #windows10 #banki
    pokaż całość

    źródło: Screenshot_20200526-105714.jpg

  •  

    Na czwartkowym posiedzeniu RPP toczyć ma się dyskusja w sprawie obniżenia stopy referencyjnej o 45 punktów bazowych do poziomu 0.05%.

    Obniżki te mają znaczący wpływ zarówno na gospodarkę jak i finanse osobiste każdego z nas. Dla gospodarki oznacza to ożywienie i możliwość utrzymania wzrostu gospodarczego/zahamowania recesji. Dla konsumentów niższe raty kredytów i niższe oprocentowanie depozytów. W wyniku pierwszych dwóch obniżek o 1 p.p raty kredytów spadły o około 13-15 procent.

    0.05% to neutralne stopy procentowe. W przypadku kredytów nawet gdy stopy procentowe są ujemne realnie brana jest pod uwagę neutralna stopa procentowa. Nie dzieję się tak, że bank dopłaca do naszego kredytu. W drugą stronę jednak- gdy chcemy złożyć depozyt może wiązać się to z opłatami. Tak jest między innymi w Szwajcarii i w strefie Euro(dla wysokich depozytów)

    Temat jeszcze niższych stóp procentowych w bankowych kuluarach obecny jest od kilku dni. Oferty ze stałym oprocentowaniem stały się wyjątkowo korzystne. Wynoszą one aktualnie 2.5-3%. Banki przewidują więc możliwe spełnienie się czwartkowego scenariusza i dalsze obniżki. Wynika z tego także, że w ciągu najbliższych 2-3 lat banki nie przewidują podniesienia WIBORu. Oferty ze stałą stopą procentową za niedługo staną się coraz bardziej powszechne, z racji na konieczność wprowadzenia ich do oferty banków przed końcem roku. Rosnąca konkurencja na tym polu może również sprawić, że tego typu kredyty będą dostępne na okres dłuższy niż 5 lat.

    Opinie zarówno co do inflacji jak i utrzymania niskich stóp procentowych to burzliwy i sporny temat. Nie inaczej będzie pewnie również tym razem.

    #ekonomia #gospodarka #polityka #polska #kredythipoteczny #banki #nieruchomosci #oszczedzanie
    pokaż całość

  •  

    Dzisiaj byłem w banku załatwić jedną sprawę. Przed bankiem kolejka do kas na jakieś 20 osób. Czekania na oko około godzinę. Czy ktoś jest mi w stanie wytłumaczyć po co ci ludzie (większość 30-50 lat) muszą wypłacać tą kasę? Nie szkoda im czasu? Szkoda im wziąć kartę, która jest darmowa? Nie potrafią przyłożyć karty do terminalu? Kupują tylko w miejscach gdzie nie można płacić kartą? Boją się używać karty bo nie odczuwają wydatków? Lubią męczyć panie pracujące w banku przy kasach?

    #heheszki #pieniadze #banki #bankowosc
    pokaż całość

  •  

    Przygotowałem przegląd wszystkich aktualnych promocji, jakie oferują banki ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■ Hitem ostatniego tygodnia jest oferta BNP Paribas. Już kilkadziesiąt osób skorzystało z mojego polecenia z tej promocji ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ

    AKTUALNE PROMOCJE W BANKACH:

    ➤ 300 zł w kodach na Allegro: https://bit.ly/300_zł_BNP_Paribas HIT ★★★
    ➤ 200 zł za Konto 360: https://bit.ly/200_zł_bank_millenium
    ➤ 200 zł za założenie lub przeniesienie konta + 50 zł za polecenie: https://bit.ly/250_zł_CA
    ➤ 300 zł zwrotu za rachunki + 50 zł za polecenie: https://bit.ly/promocja_Santander (tutaj haczyk - zwrot za rachunki to 1% tylko)
    ➤ 100 zł za otwarcie konta + 60 zł za aktywności: https://bit.ly/promocja_ING
    ➤ 110 zł za eKontem dla młodych (oferta do 24 lat): https://bit.ly/promocja_mbank


    KONTA DLA FIRM:

    ➤ 200 zł za otwarcie rachunku + 1500 zł za aktywność: https://bit.ly/promocja_alior
    ➤ 300 zł zwrotu za opłaty za ZUS: https://bit.ly/promocja_IdeaBank
    ➤ 1000 zł za konto firmowe w Pekao: https://bit.ly/promocja_pekao_dla_firm

    pokaż spoiler Jak sprytnie korzystać z takich promocji? Przeczytaj ten wpis: https://bit.ly/jak_zarabiać_na_bankach


    #zgarnijpremie #banki #promocje
    pokaż całość

    źródło: zestawienie okazji z bankow.jpg

  •  

    Jako, że obecnie stoimy u progu kryzysu, bardzo polecam film Margin Call z 2011 r. Opowiada o początkach kryzysu z 2008 r., a konkretniej o 24 godzinach z życia pewnego banku inwestycyjnego, od chwili gdy kierownictwo zorientowało się co się zaraz stanie, do chwili gdy wdrażają środki ratunkowe - korzystne dla niech, a niekorzystne dla ich klientów oraz całego społeczeństwa.

    Kapitalna obsada i aktorstwo (Kevin Spacey, Jeremy Irons), a całość podana w bardzo przystępnej formie. Do tego film bardzo subtelnie naświetla wiele ciekawych tematów, jak odbijanie z przemysłu ścisłych umysłów przez finansjerę oraz pewną hipokryzję społeczeństw, które z radością korzysta z owoców ryzykownej polityki banków, narzekając potem gdy coś pójdzie nie tak. Film był zdaje się dostępny na netflixie, ale pełna wersja z angielskimi napisami jest też na YT oraz CDA.

    #kino #filmy #gospodarka #kryzys #banki #kapitalizm
    pokaż całość

  •  

    To się nazywa perfekcyjny dobór nazwy firmy do rodzaju działalności xDDD
    #kredyt #pieniadze #chwilowki #banki

    źródło: Przechwytywanie.JPG

  •  

    Czy tani kredyt zostanie z nami na dłużej?

    Sposobem wsparcia gospodarki w obliczu koronakryzysu było obniżenie stóp procentowych do rekordowo niskich poziomów. Sposób ten można nazwać pozornie sprawiedliwym. Miał pozytywny wpływ zarówno na finanse publiczne, przedsiębiorstw i przede wszystkim obywateli. Tani dostęp do kapitału może być jednak zgubny i prowadzić do wysokiej inflacji.

    Decyzję kredytową najczęściej podejmujemy na 30 lat i w tym czasie sytuacja napewno będzie się zmieniać. Co do możliwego podniesienia stóp procentowych wiarygodnym wyznacznikiem i swego rodzaju ubezpieczeniem jest stałe oprocentowanie kredytu hipotecznego. Wynosi ono aktualnie 3.19% na 5 lat i wynika z niego, że banki nie przewidują podniesienia WIBORu w najbliższym czasie. Nie oznacza to jednak, że napewno nie zostanie on podniesiony.

    Jak dodatkowo można zabezpieczyć się przed zmiennością raty kredytowej? Najlepszym sposobem jest budowanie poduszki finansowej i otworzenie sobie możliwości na wcześniejszą spłatę zobowiązania. Bilansowanie kredytu najlepiej działa, gdy stopa zwrotu z inwestycji jest wyższa niż oprocentowanie kredytu. Oprócz potencjalnie dużych zysków wynikających ze spłaty zobowiązania wcześniej, atutem jest większe bezpieczeństwo.

    Najbardziej opłacalne jest spłacenie kredytu gdy mamy już całą potrzebną kwotę. Zawsze lepiej posiadać pieniądze. Mają one potencjał w dłuższym czasie i dają nam finansowe bezpieczeństwo. Częściowa nadpłata opłaca się, gdy oprocentowanie kredytu zaczna mocno rosnąć a stopy zwrotu z inwestycji są niskie.

    Ostatnią opcją jest wzięcie kredytu na krótszy okres. Problemem bywa jednak zdolność kredytowa i wysoka rata. Zmuszeni jesteśmy ją płacić niezależnie od sytuacji i jest to po prostu bardziej ryzykowne.

    Kredyt najlepiej zabezpieczyć odkładając dodatkowe 50 procent raty na subkonto w formie inwestycji. W momencie gdy uzbierasz wystarczają kwotę będziesz wiedział czy opłaca się spłacić kredyt. Jeśli będzie nadal nisko oprocentowany będziesz mógł nadal inwestować i pomnażać środki.

    Wpis ten poświęcony jest dla osób które mają kredyt lub go planują. Wszelkiego rodzaju przeciwników kredytów i trolli proszę o nie wtrącanie się w dyskusję, chyba, że w merytoryczny sposób. Wielu Polaków już podjęło decyzję o kredycie lub będzie do niego zmuszona więc warto propagować wiedzę w tym temacie. Jeśli jesteś jednym z nich zgłoś się do mnie a chętnie udzielę Ci kilku cennych informacji.

    #kredyt #kredythipoteczny #ekonomia #finanse #oszczedzanie #gospodarka #banki #nieruchomosci #mieszkaniedeweloperskie
    pokaż całość

    źródło: 1589543303404.jpg

    •  

      @gryfik1989
      odpowiedzi nie zna nawet sam Morawiecki jeśli chodzi o WIBOR i możliwe zmiany. Stała stopa to bezpieczeństwo i spokój na najbliższe kilka lat. Wyższe koszty takiego kredytu można traktować jak swego rodzaju ubezpieczenie. Osobiście uważam, że stopy procentowe będą nadal na niskim poziomie z racji na konieczność dewaluacji długu publicznego (zmniejszanie jego wartości poprzez inflację) oraz duży elektorat jaki tworzą osoby z kredytami. Ważne żeby wszystkie decyzje podejmować świadomie i na podstawie sprawdzonych informacji. Osobiście mam zmienną stopę procentową. pokaż całość

    •  

      @gryfik1989: @droetker4: do konca tego roku ma wejsc w zycie rekomentacja KNF S o hipotekach na stala stope procentowa:
      "Komisja Nadzoru Finansowego oczekuje, że Rekomendacja S zostanie wprowadzona przez banki spółdzielcze nie później niż do 31 grudnia 2022 r., a przez pozostałe banki i oddziały instytucji kredytowych nie później niż do 31 grudnia 2020 r."
      link

      ciekawe jak to bedzie wygladac w praktyce biorac pod uwage obecene stopy( ͡° ͜ʖ ͡°)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    Od 2015 roku, czyli od momentu kiedy pakiet kontrolny Alior banku przejęło poprzez PZU państwo, nastąpiła czwarta zmiana na stanowisku prezesa banku. Giełdowa wycena akcji banku w tym czasie spadła z 95 zł za sztukę do 14 zł

    #bekazpisu #dobrazmiana #polityka #banki

  •  

    Napiszę małą ciekawostkę.
    W zeszłym roku spłaciłem ostatnią rzecz która widniała w #bik a w zeszłym tygodniu spłaciłem ostatnią rzecz która widniała w #krd
    Błędy młodości, głównie to chwilówki, szkoły i nieopłacone rachunki. Miałem trudny start w dorosłość - brak rodziców itp. ale to nie o tym.
    Mówi się, że dane dłużnika w BIK są widoczne przez 5 lat. Dziś z ciekawości złożyłem wniosek o kredyt w banku na najmniejsza możliwa kwotę - 500 zł. O dziwo dostałem kredyt pomimo tego że jeszcze 4 lata temu miałem obsrana gównem zdolność i wiarygodność kredytowa. Spłaciłem od razu 300 zł i resztę będę spłacać po 30 zł miesięcznie budując/odzyskując tym samym jakaś tam zdolność kredytową. Jestem szczęśliwy, nie popełnię tego samego błędu co kiedyś.

    #dlugi #kredyty #finanse #banki
    pokaż całość

  •  

    #gielda #gpw #banki #makler #inwestycje #finanse #bps

    Moi Drodzy, opowiem tak krótko swoją historię z inwestowaniem. Kupiłem parę akcji w jednym banku. Po drodze jak zapłaciłem prowizję za te akcje to zacząłem się interesować czy na rynku jest jakiś dom maklerski, który nie chce 0.38% prowizji za sprzedaż/kupno akcji. Jest taki dom maklerski, jest nim DM BPS. Karze sobie płacić tylko 0.13% prowizji. Założyłem konto przez internet, wysłałem dokumenty, wpłaciłem 50 zł, rejestracja poszła bardzo sprawnie. Posiadają statica, jest to program do analizy technicznej akcji. Jest to bardzo dobry program, który w czasie rzeczywistym pokazuje analizy trendu itp. Jestem bardzo zadowolony z tego banku. Jest instrukcja obsługi dla konta, więc samouczek bardzo się przydaje.

    Teraz najlepszy hicior. Próbowałem się skontaktować z pracownikami pierwszego banku z prośbą aby zeszli mi z prowizji bo mówię że jeśli nie zejdą to sprzedaję akcje i idę do drugiego banku. Próba jakiegokolwiek racjonalnego wytłumaczenia, prośby, nalegania, wysyłania email do pracowników wyższego szczebla niczego nie przyniosła.

    Morał jest taki, najpierw lepiej zrobić dobrą analizę rynku a potem pakować się w bank. 1 bank ma to do siebie że ma dobrą platformę do edukacji, czasami tam zaglądam.

    Dodam drugi morał, pierwsza fala kryzysu na giełdzie minęła, wzrosty już minęły, teraz jest czas konsolidacji, jest ogromna dywergencja na rynku amerykańskim i jest duże prawdopodobieństwo że ta bańka - bajka, kiedyś musi się skończyć. Polecam analizy Santander Bank Dom Maklerski na YT, mają bardzo dobre analizy rynku. mBank ma dobry serwis YT ale nie tak dobry jak Santander.

    Jeśli jesteś świeżym inwestorem, poczytaj sobie w BOŚ stronę internetową poświęconą inwestowaniu, mają bardzo dobry serwis edukacyjny. Bez dobrej analizy, wiedzy, inwestowanie na giełdzie jest stąpaniem po bagnie, łatwo się zniechęcić i na pierwszej niezrealizowanej stracie, sprzedać akcje i mieć stratę i się zniechęcić.

    Jedynie na chwilę obecną polecam temat banków, są tam duzi gracze, którzy "kręcą kółka". Polega to na tym, że obniżają kurs przez tydzień lub 2 i przez kolejne 2 dni zawyżają kurs. Robią to od 2 miesięcy. Zabawa idzie im dobrze.

    Polecam następujące bańki do "kręcenia kółek" - Millenium (moment zwyżkowy), Alior (ciągle trend spadkowy), Pekao, PKO BP (te 2 bańki są super karuzelą dla dużych ryb - jest już duża akumulacja akcji więc czekamy na wybicie),

    Dobre bańki do długoterminowej inwestycji to Pekao SA i PKO BP, Santander, mBank. Są to bańki, które za 2-3 lata wrócą do swoich wcześniejszych wartości.

    Polecam trading view - włączyć sobie oscylatory, wskaźniki (RSI, MACD), akumulacje. Jak ogarnie się powyższe wskaźniki to inwestycja staje się bardzo prosta.

    Polecam oglądać trend i dobrze go zrozumieć jak grają gracze.

    Nikomu nie polecam na chwilę obecną spółek gamingowych (zbyt duże przewartościowanie C/Z), spółek rolnych z Ukrainy - małe szanse że one urosną, (współczynnik C/Z jest bardzo niski ale małe obroty).

    Długim łukiem proszę omijać fundusze inwestycyjne.

    Wszystkim życzę dobrej analizy aktywów, poznanie analizy fundamentalnej i technicznej, dużo cierpliwości, i proszę się nie zniechęcać. Giełda jest dla cierpliwych. Bańki mają to do siebie, że są niedowartościowane więc tutaj można ciągle się uczyć na błędach i nawet jeśli kupi się na górce i trend spadnie, to prędzej czy później ten trend się odwróci. Można zawsze dokupić w dołku i uśrednić kurs akcji jak spadnie.

    Piękny czas do inwestowania.
    pokaż całość

  •  

    Ale mnie wk***ił teraz ING. Muszę zrobic koniecznie ważny przelew, a tu co? NIE DZIAŁA BANK. Zajebiście.

    ps. Czas się przenieść do innego, jaki polecacie BEZAWARYJNY BANK?
    #ing #banki

  •  

    #pekao to chyba najgorszy bank ever. Dałem się skusić na promocję w styczniu (lokata+200 na start) ale poza nią wszystko co w tym banku jest to tragedia. Aplikacja - do niedawna totalnie nieczytelna, gównianie zaprojektowana. No teraz troche się poprawili w tej kwestii, chociaż też szału wielkiego nie ma. Teraz kończy mi się ta promocja, myślę zapytam czy mają jakąś ofertę na obecne albo nowe środki, to babeczka mi mówi że albo mogę zrobić lokatę przez aplikację ( 0.1% XD ) albo udać się do placówki bankowej gdzie zaproponują mi lepsze warunki. Myślę sobie - no bez sensu jest się w dobie #koronawirus szarpać tam osobiście, wezmę przedzwonię jak będzie coś faktycznie interesującego to podjadę tylko podpiszę ewentualne kwity. No ale wspaniały #banki #bank ma telefony dla ozdoby bo nikt nie odbiera ¯\_(ツ)_/¯ od dwóch dni.
    Kolejna kwestia - przelewy z KO na główne - jak robisz przez aplikacje to masz za free, ale przez strone sciągają 7ziko za kazdy jeden przelew (ಠ‸ಠ) fuck logic.
    Jestem zażenowany tym jak wygląda cała #bankowosc i #obslugaklienta mając porównanie z #millenium gdzie zawsze stają na rzęsach w miarę ich możliwości żeby wszystko ogarnąć pozytywnie, kontakt bezproblemowy, w dodatku mają zajebistą aplikację i stronę www.
    Pekao, uczcie się.
    pokaż całość

  •  

    Ktoś w banku Millennium chyba nie rozumie kiedy się daje te dziewiątki.
    Przypomnę: wtedy kiedy chce się zmanipulować że coś jest tańsze/niższe a nie na odwrót.
    #banki #marketing #psychologia

    źródło: Przechwytywanie.PNG

  •  

    Jednym z atutów pracy z ludźmi, jest możliwość rozmawiania z różnymi ludźmi na różne, przeróżne tematy i dowiadywanie się o ciekawych aspektach spraw o których media nie piszą. Dziś w pracy (mniejsza gdzie) przegadałem z klientką kilka minut. I dowiedziałem się kilku ciekawych informacji. Otóż, powtarzam co następuje:

    Córka klientki pracuje w banku - mniejsza o nazwę. W mieście powiedzmy ok 50k. Szefostwo banku (centrala ogólnopolska) dostrzegło problem w masowym wręcz zawieszaniu spłat rat kredytów przez osoby starsze - emerytów, rencistów. Ogólnie, osoby, które mają stałe, gwarantowane przez państwo dochody w postaci rent i emerytur. Pewni klienci. Zawsze spłacali swoje zobowiązania. Teoretycznie i praktycznie, mają z czego nadal je spłacać. Jednakże te osoby także mają prawo, na podstawie nadzwyczajnego prawa, które weszło z uwagi na koronawirusa, do karencji w spłacie rat kredytów. I zaczęli z tego korzystać!

    Zaczęło to przybierać wręcz masową skalę, tak, że centrala zaczęła organizować szkolenia online dla pracowników banków, w tym córki klientki, aby powstrzymać to zjawisko. Teoretycznie bank nie może odmówić karencji, ale... Pracownicy banku mają zniechęcać staruszków do tego, aby podejmowali wnioski o odroczenie spłat rat zaciągniętych kredytów. Mają się wręcz posuwać do szantażu - że więcej żadnego kredytu z banku już nigdy nie dostaną! Sic!

    Dlaczego banki tak boli ta sytuacja ze staruszkami zawieszającymi spłatę swoich kredytów, często zwykłych, konsumpcyjnych, na kilka tyś zł branych najczęściej? No niewątpliwie mają na to wpływ dwa czynniki. Po pierwsze ogólna sytuacja na rynku i problemy z płynnością finansową banków kiedy wpływy się kurczą - zwłaszcza, od zdawałoby się, niezawodnej grupy klientów, (starsze pokolenie, jest w bankowości "pewne" - ma stałe źródła dochodów i zawsze spłaca swoje zobowiązania - raz, że kwestia wychowania, dwa, że komornik ma z czego ściągać).

    Druga, dość cyniczna sprawa, którą kierują się banki w swej "panice", jest jednak taka, że PiS, pochylając się nad przykładem dzieci dziedziczących gigantyczne długi, zmienił prawo. Teraz nikt po tych dziadkach, jeśli umrą, nie odziedziczy ich długów i nie będzie z kogo ściągać! Ustawowo dziedziczy się z dobrodziejstwem inwentarza - a to oznacza, że jak ktoś nie zostawia niczego, poza długami, to nie ma komu ich spłacać - długi dziedziczy się tylko do wysokości majątku, jaki zostawił spadkodawca! I banki zaczęły się bać, że jak tych emerytów, mówiąc brzydko, "skosi Kostucha", - a przecież szaleje pandemia i koronawirus zagraża przede wszystkim osobom starszym, to banki zostaną z ręką w nocniku...

    Taka historia...

    #finanse #praca #banki #bankowosc #bank #kredyt #kredyty #koronawirus #covid19 #ekonomia #spoleczenstwo #pandemia #epidemia
    pokaż całość

    •  

      @Tytanowy_Lucjan: ha ha ;) Ich sprawa, co zrobią z ich pieniędzmi. Mogą, to korzystają z prolongat. A to, że im banki utrudniają ich podejmowanie - to fakt (co prawda zasłyszany, ale nawet @PanRejent potwierdza, że jako pracownik banku, zniechęca do tego - choć On rzekomo, bez odgórnych instrukcji...)...

    •  

      @Ratlerek: Zgadza się, bez odgórnych instrukcji. Przedstawiam ofertę i proponuję przemyślenie czy to rozwiązanie jest dla nich najlepsze. Naczytałeś się jakichś mądrych książek o biznesie, co w starciu z przeciętnym Polakiem wypada blado. Spotkałem wiele osób które myślało, że nie trzeba spłacać żadnych kredytów bo tak im powiedział Morawiecki w TVP i jeszcze zostałem zaatakowany że to ja nie wiem co się dzieje :D Tak samo spotykałem ludzi którzy są oburzeni, że to nie jest za darmo i rata im się może zwiększyć. Myślisz, że taki człowiek rozkminia w Twoich kategoriach? Najpewniej przesra środki zamiast zbudować poduszkę finansową a ostatecznie zrzuci winę na zły bank.

      Edit. btw. nawet nie zdajecie sobie sprawy jak wielu ludzi nie wie, że stroną umowy kredytu ratalnego jest bank, a nie sklep i szczerze wierzą, że spłacają raty sklepowi a nie bankowi.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    #mbank #finanse #banki #bekazpisu #koronawirus #panstwozdykty #humorobrazkowy
    Inflacja szaleje, lokaty tak bardzo rozjebane xD
    A drukarki NBP robia brrrrrrrum!
    Kraj z dykty i gówna

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1588870071310.jpg

  •  

    Kto pamięta ten bank ? #banki

    źródło: 1588846964107.jpeg

  •  

    Cześć, przygotowałem drugie podsumowanie nowych zmian w kredytach hipotecznych:

    Pekao BH (proszę nie mylić tego banku z Pekao SA i PKO BP)
    -minimalny wkład własny to 20%
    -brak akceptacji dochodów z działalności gospodarczej
    -podniesienie marż

    Credit Agricole
    -ograniczanie finansowania w przypadku 10% wkładu własnego do lokali mieszkalnych znajdujących się w miejscowościach powyżej 100 000 mieszkańców
    -brak akceptacji dochodów z wynajmu

    Santander
    -duże ograniczenia w akceptowaniu dochodów z DG. Wykluczenie branż uznawanych przez bank za ryzykowne
    -brak akceptacji dochodów z umów zlecenie, umów o dzieło, umów na czas określony (poza przypadkami, gdy okres kredytowania jest krótszy niż czas do zakończenia umowy)
    -znaczne ograniczenie w przypadku klientów zewnętrznych. W wielu wypadkach oznacza to automatyczną decyzję negatywną.

    ING
    -wymagane wyciągi z konta

    mBank
    - duże ograniczenia w akceptowaniu dochodów z DG. Wykluczenie branż uznawanych przez bank za ryzykowne
    -oględziny nieruchomości w formie wirtualnej.
    -podniesienie marż

    BNP
    - duże ograniczenia w akceptowaniu dochodów z DG. Wykluczenie branż uznawanych przez bank za ryzykowne
    -ograniczenia w akceptowaniu dochodów z umów o pracę na czas określony, nieokreślony, umów zlecenie, umów o dzieło w przypadku branż uznawanych przez bank za ryzykowne

    Pekao SA
    -wydłużenie ważności decyzji kredytowych
    -trwają rozmowy na temat zwiększenia wymaganego minimalnego wkładu własnego, na razie ciągle akceptowane jest 10%.

    BPS (Bank Polskiej Spółdzielczości)
    -zwiększenie minimalnego wkładu własnego do 30% (od 27 kwietnia)
    -brak akceptacji dochodów z działalności gospodarczej
    -brak akceptacji dochodów z umów zlecenie, umów o dzieło, umów na czas określony z okresem krótszym niż 9 miesięcy do zakończenia umowy

    Podsumowując – coraz bardziej zmniejsza się liczba banków udzielających kredytów przy 10% wkładu własnego. Osoby prowadzące działalność gospodarczą mają coraz bardziej ograniczone możliwości uzyskania finansowania. Pojawiają się też problemy z wyceną nieruchomości w mniejszych miejscowościach – banki zaniżają wartość nieruchomości. W wielu bankach można zauważyć utrudnienia w uzyskaniu kredytu przez klientów posiadających umowę o pracę w branżach określanych jako ryzykowne. Utrudnienia dotyczą też w wielu wypadkach klientów zewnętrznych, czyli nie posiadających produktów w danym banku. Utrudnienia oznaczają obniżenie kwoty kredytu, konieczność zwiększenia wkładu własnego lub odmowę udzielenia kredytu. Większość banków obniżyła też scoringi wszystkich klientów - oznacza to zaostrzenie kryteriów przyznawania kredytów.

    Wprowadzone wcześniej zmiany opisałem tutaj https://www.wykop.pl/wpis/48409349/czesc-przygotowalem-podsumowanie-zmian-w-kredytach/

    Wołam wszystkich plusujących poprzedni wpis.
    Wszystkich pulsujących ten wpis będę wołał do nowych wpisów o zmianach w kredytach hipotecznych.

    #banki #kredyty #kredythipoteczny #mieszkanie #mieszkania #mieszkaniedeweloperskie #kredyt #nieruchomosci #koronawirus #mieszkaniedeweloperskie
    pokaż całość

    •  

      @marcpol: mireczku odpowiesz czy zapis odnośnie mBanku:

      Wykluczenie branż uznawanych przez bank za ryzykowne

      dotyczy tylko wspomnianych osób na DG w takiej branży czy zwykły pracownik zakładu na UoP też się łapie?

    •  

      @marcpol: Czy kredyty gotówkowe tez są zależne od stop procentowych rady ministrów ?
      @pr2emek: Część z nich jest oparta na zmiennej stopie procentowej.

      dotyczy tylko wspomnianych osób na DG w takiej branży czy zwykły pracownik zakładu na UoP też się łapie?
      @radziuxd: Wykluczenie dotyczy to tyko DG, jednak obecnie można spodziewać się dokładniejszej analizy także w przypadku umowy o pracę w branżach uznawanych za zagrożone. pokaż całość

    • więcej komentarzy (210)

  •  

    Jak można obniżyć coś co nie istnieje? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #banki #ing #heheszki

    źródło: Adjustments.plist

  •  

    Kurwa w głowie mi się nie mieści jak takie coś może być legalne?! Przecież tam pewnie zaakceptowali by nawet dowód wyrobiony w paincie. Ochrona danych osobowych w tym kraju z dykty istnieje tylko na papierze, zrobi Ci ktoś dług a Ty potem udowadniaj i tłumacz, że nie masz z tym nic wspólnego.

    #kredyt #dlugi #bankowosc #banki #polska pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1587541003707.facebook.katana.jpg

  •  

    Słyszę dookoła, że ludzie masowo tracą pracę (i to nie tylko w januszexach). Wiele z tych osób płaci jednak dość wysokie raty kredytu, co stawia ich w niezbyt komfortowej sytuacji. Mam nadzieję, że nikt z Was nie znalazł się z takim kredytowym nożem na gardle. Ostatnio napisałem krótko o tym, co dzieje się teraz w bankach i na co mogą liczyć mircy z kredytem, żeby nie znaleźć się w takim położeniu, jak kiedyś frankowicze. Jeśli macie ochotę, to zapraszam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Odroczenie rat kredytów w związku z pandemią koronawirusa
    Błyskawiczne rozprzestrzenianie się koronawirusa pokrzyżowało plany i doprowadziło do ruiny tysiące firm na świecie. W nieciekawym położeniu znalazło się wiele osób, które z dnia na dzień straciły pracę, a nierzadko także dorobek całego życia. Według oficjalnych statystyk, zdecydowana większość Polaków nie posiada żadnych oszczędności, posiadając jednocześnie kredyty i inne zobowiązania finansowe. W połowie marca Związek Banków Polskich zapowiedział, że kredytobiorcy będą mogli liczyć na pomoc w spłacie zadłużeń.
    Czym są wakacje kredytowe? Czy wiążą się z dodatkowymi kosztami? Kto może się o nie starać? Dowiecie się, czytając dzisiejszy artykuł.
    Banki znalazły różne rozwiązania
    W związku z nowymi postanowieniami, większość banków pozwala na odłożenie spłaty kredytu na okres od 3 do 6 miesięcy. Poszczególne banki oferują różne formy wakacji kredytowych. Wśród nich można wymienić:

    - zawieszenie spłaty całych rat kredytu z wydłużeniem okresu kredytowania lub bez wydłużania tego okresu, ale ze wzrostem wysokości rat po zakończeniu wakacji,
    - zawieszenie rat kapitałowych przy jednoczesnym opłacaniu odsetek kredytu z wydłużeniem okresu lub bez (z jednoczesnym wzrostem raty po powrocie do spłaty “normalnych” rat)
    - zawieszenie spłaty rat odsetkowych i bieżące opłacanie rat kapitałowych z wydłużeniem okresu kredytowania

    Chęć skorzystania z ulgi została już zadeklarowana przez dużą część kredytobiorców. Choć wakacje kredytowe mogą pomóc przetrwać wielu firmom i gospodarstwom domowym, to musicie liczyć się ze wzrostem wysokości raty lub wydłużeniem okresu spłacania kredytu po ich zakończeniu.

    Uproszczone procedury i wniosek online
    Podczas spotkań ZBP ustalono, że kluczowymi cechami ulgi dla kredytobiorców powinny być: możliwość złożenia wniosku w pełni online (co nie powinno nikogo dziwić w obecnej sytuacji) oraz jak najkrótszy proces ubiegania się o wakacje kredytowe. Banki deklarują, że wszystko procedury można załatwić bez wychodzenia z domu, a wnioski są rozpatrywane szybciej, niż kiedykolwiek. Warto też nadmienić, że zgodnie z prośbą Prezydenta, samo wnioskowanie oraz przyznanie ulgi nie powinno być objęte dodatkowymi opłatami. Te jednak wygenerują się automatycznie, kiedy wydłuży się okres spłaty.

    Nie tylko kredyty hipoteczne
    Banki pozwolą odłożyć w czasie spłatę nie tylko rat kredytów hipotecznych. Ulgą objęte są też kredyty konsumpcyjne i gotówkowe oraz te udzielone małym lub średnim firmom. Część banków pozwala także na odroczenie płatności rat leasingu na samochody i sprzęt firmowy oraz ulgi w korzystaniu z faktoringu.

    Co ważne, nie można odroczyć rat niespłaconego kredytu oraz niektórych pożyczek specjalnych, jak np. kredytów w ramach programu Rodzina na Swoim w okresie obowiązywania dopłat.

    Zapisy umowy kredytowej
    Wakacje kredytowe nie są wcale nowym odkryciem. Duża część banków oferowała taką możliwość już dawno temu i choć często nie jesteście tego świadomi, w Waszych umowach kredytowych znajdują się zapisy informujące o formie i sposobie wykorzystania tego typu przerwy w spłacie. Jeśli więc czujecie na plecach oddech zbliżającej się raty, ale Wasz budżet nie jest na to gotowy, powinniście w pierwszej kolejności zajrzeć do dokumentu, pod którym złożyliście podpis. Powinno to rozwiać wszelkie wątpliwości i odpowiedzieć na większość pytań.

    Dołącz do grupy na FB
    Do obserwowania i czarnolistowania: #kasazpromocji

    pokaż spoiler #kredyt #banki #kredythipoteczny
    pokaż całość

    GIF

    źródło: media2.giphy.com (342KB)

  •  

    "Chcesz być milionerem? To nic trudnego. Wystarczy zaufać władzy.

    Już przecież to przerabialiśmy. Kiedyś takie banknoty każdy nosił w swoim portfelu.

    W 1970 r. średnie wynagrodzenie wynosiło 2 235 zł. Byliśmy wtedy biedni. Chleb kosztował 2,50 zł.

    W roku 1994 byliśmy już milionerami. Średnie wynagrodzenie wynosiło wtedy 5,3 mln zł.

    Tylko dlaczego znów byliśmy biedni? Ponieważ chleb kosztował już 7,4 tys. zł.

    Potem była denominacja i historia zaczęła się od początku.

    Chleb kosztował już tylko 0,62 zł, ale nadal byliśmy biedni.

    Dlaczego? Przecież ciężko pracowaliśmy.

    Dlatego, że niewolnictwo nigdy nie zostało zniesione, ono przybrało tylko inną formę.

    Dzisiaj jest najlepszy moment żeby to zrozumieć.

    Ten post podzielę na dwie części. Jeśli ktoś próbując przebrnąć przez część I stwierdzi, że właśnie przepalają mu się zwoje w mózgu, niech od razu przejdzie do części II, zanim zrezygnuje z czytania całości.

    Część I.

    Rząd ogłosił, że w najbliższym czasie obdarzy polskie przedsiębiorstwa zawrotną kwotą 100 mld zł, w celu ratowania gospodarki.

    Skąd rząd weźmie te pieniądze, skoro w budżecie ich nie ma?

    Istnieją co najmniej trzy sposoby, żeby zdobyć pieniądze – można je zarobić, można je pożyczyć, albo można je ukraść.

    Rząd postanowił pójść tą trzecią drogą.

    W tym celu Polski Fundusz Rozwoju wyemituje obligacje na kwotę 100 mld zł., gwarantowane przez państwo. Obligacje te zostaną skupione przez banki komercyjne, od których następnie odkupi je Narodowy Bank Polski.

    Czyli ostatecznym wierzycielem PFR zostanie NBP, a banki komercyjne poprzez przepływ pieniądza zainkasują gwarantowane zyski. Tak więc wszystko zostanie w rodzinie i właściwie nikt nikomu nie będzie nic winien, bo kasa będzie się zgadzać.

    Co prawda w księgach rachunkowych PFR powstanie zobowiązanie, ale wobec swoich, więc później się to umorzy.

    Dlaczego tworzy się takie kombinacje i po prostu rząd nie pożyczy pieniędzy od NBP?

    Dzieje się tak z dwóch powodów. Pierwszy to art. 220 ust. 2 Konstytucji RP, który zabrania przewidywania w ustawie budżetowej pokrywania deficytu budżetowego poprzez zaciąganie zobowiązania w centralnym banku państwa.

    Drugim powodem jest próba ukrycia rzeczywistego długu publicznego.

    Ponieważ faktycznie pieniądze do przedsiębiorców popłyną z PFR a nie z budżetu. Wcześniej zostaną wykreowane przez banki komercyjne.

    Po co się tak kombinuje? Po to, żeby premier Morawiecki nadal mógł się chwalić zrównoważonym budżetem pomimo kryzysu, co będzie fikcją, ale w kwitach wszystko będzie się zgadzać.

    Odbywa się tutaj właśnie kreatywna księgowość na najwyższym poziomie. Czyli wszyscy kłamią zgodnie z prawem.

    Gdzie tutaj jest kradzież, o której pisałem na początku, skoro wszystko jest zgodne z prawem?

    O tym właśnie będzie część II.

    Część II.

    Jeśli zrozumiałeś część I to znaczy, że należysz do 1% społeczeństwa i jesteś ekonomistą, albo przynajmniej pasjonatem ekonomii.

    Jeśli nie zrozumiałeś tego o czym jest część I, to znaczy że należysz do 99% społeczeństwa i jesteś zupełnie normalnym obywatelem, bo nie każdy musi mieć doktorat z ekonomii albo być głównym księgowym.

    Żadnej władzy nie zależy na tym żeby obywatele rozumieli jej działalność finansową, ponieważ następnego dnia wszyscy by wyszli na ulice. Dlatego w szkołach nie uczy się podstaw ekonomii.
    W szkołach wychowuje się posłusznych obywateli.

    Właśnie dlatego tak bardzo się to wszystko komplikuje, żebyś niczego z tego nie zrozumiał i wtedy przyjmiesz bezkrytycznie wszystko co ci wmówi władza.

    Żeby pojąć co się obecnie dzieje w tym kraju, trzeba zrozumieć na czym polega funkcja pieniądza na przykładzie chłopa i krowy.

    Jeśli chłop wykonał ciężką pracę, to za tę pracę mógł dostać krowę. Krowę mógł doić i mleko zamieniać na inne dobra.

    Trudno jednak zamienić krowę na większą ilość mniej wartościowych dóbr, więc ludzie wymyślili pieniądze.

    Za wykonaną pracę mógł więc chłop dostać pieniądze, za które mógł kupić albo krowę, albo mleko, albo inne dobra.

    Krowę trudno jest podrobić ale pieniądze znacznie łatwiej. Tak więc kiedy pojawiły się pieniądze, pojawili się też ich fałszerze.

    Dotychczas, żeby posiadać określone dobra, trzeba było wykonać określoną pracę. Kiedy fałszerze zaczęli podrabiać pieniądze, mogli na tym samym rynku nabywać różne dobra nie wykonując żadnej pracy. Wystarczyło, że mieli fałszywe pieniądze.

    Kogoś takiego nazywamy dzisiaj pasożytem.

    Czyli, jeśli ktoś się bogacił nie wykonując żadnej pracy, to oznaczało, że inni uczestnicy rynku musieli jeszcze ciężej pracować, żeby utrzymać fałszerzy pieniędzy, czyli pasożytów.

    Jeśli fałszywych pieniędzy jest coraz więcej, to zaczynają wypierać pieniądze prawdziwe. To z kolei oznacza, że ludzie uczciwie pracujący muszą pracować coraz ciężej, ponieważ mają na utrzymaniu coraz większą liczbę pasożytów. Dlatego, że większość dóbr, które powstają dzięki ich pracy trafia do oszustów, natomiast im pozostaje tylko niewielka część.

    Pieniądz fałszywy miesza się na rynku z pieniądzem realnym i dlatego w pewnym momencie nie można ich odróżnić i wszyscy są przekonani, że wszystkie są prawdziwe.

    Jak to się ma do obecnej sytuacji w Polsce?

    Polski Fundusz Rozwoju jest spółką akcyjną, której właścicielem jest skarb państwa, ale nie jest jednostką budżetową, czyli jej długi nie obciążają budżetu państwa.

    PFN emituje obligacje wartości 100 mld zł, chociaż nie posiada majątku wartości 100 mld zł.

    Jeśli więc te obligacje sprzeda bankom, to znaczy że pieniądze, które otrzyma od banków są „pustymi” pieniędzmi, ponieważ nie stoi za nimi żadna realna wartość, żadna praca ani żaden realny majątek, który jest efektem wykonanej pracy.

    Nazywając rzecz po imieniu są to fałszywe pieniądze, które trafią na polski rynek. Ponieważ nikt tych pieniędzy nie zarobił.

    Jeśli więc otrzymasz wypłatę, to część z tych pieniędzy będzie fałszywa.

    Na przykład - jeśli na rynek trafia 20% fałszywych pieniędzy w stosunku do ilości, która jest w obiegu, to z 5 000 zł. wynagrodzenia, które otrzymasz, 1000 zł, będzie fałszywe.

    Czyli za kwotę 5 000 zł. będziesz mógł nabyć dobra, za które dotychczas płaciłeś tylko 4 000 zł.

    To zjawisko nazywa się inflacją.

    Czyli jeśli ty podrobisz pieniądze, to będzie to fałszerstwo. Jeśli rząd sfałszuje pieniądze, nazywa się to inflacją.

    Jedno i drugie jest jednak tym samym.

    Większość ludzi się temu nie dziwi uznając, że takie są prawa ekonomii, której jednak nie znają.

    Problem w tym, że rynek potrzebuje czasu, żeby uruchomić mechanizmy inflacyjne. To może potrwać kilka miesięcy albo dłużej. Kiedy zaczniesz zauważać, że potrzebujesz więcej pieniędzy, żeby żyć na poprzednim poziomie, twój umysł już wtedy nie będzie kojarzył skutku z przyczyną.

    Wtedy pobiegniesz do pracodawcy po podwyżkę i będziesz się cieszył, że jesteś bogatszy gdy w rzeczywistości jest to tylko złudzenie, gdyż tak naprawdę, to tylko powróciłeś do poziomu materialnego, w którym już kiedyś byłeś.

    Taka finansowa fatamorgana.

    Weź kalkulator i policz. Kalkulator nie kłamie. Umysł tak.

    Nie należy winić za to pracodawcy, bo to nie on sfałszował pieniądze. On również padł ofiarą oszusta.

    To jest przestępstwo doskonałe, kiedy kradnie się dając.

    Takiej historii nikt nie przeczyta nawet w najlepszej powieści kryminalnej..

    Co się dzieje dzisiaj? Dzisiaj niewolnicy biją pokłony swojemu panu, który rzuca im pieniądze, nie zdając sobie sprawy, że w rzeczywistości on ich w ten sposób okrada.

    Co się stało z waszymi pieniędzmi? Wczoraj przecież jeszcze były. Dzisiaj zostaliście bez pieniędzy i bez możliwości ich zarabiania. Nikt się temu nie dziwi?

    Ktoś wam zabrał realne pieniądza a w zamian dostaniecie fałszywe. Rachunek będzie się zgadzał a wy nadal niczego nie będziecie rozumieć.

    To się właśnie teraz odbywa.

    Niemcy w ciągu dwóch dni wypłacili pieniądze przedsiębiorcom.

    Dlatego, że je mieli. Realne pieniądze, które gromadzili w czasie koniunktury jako rezerwę na trudne czasy. To były pieniądze tych, którzy je otrzymali, ponieważ to oni je zarabiali i płacili podatki. To są prawdziwe pieniądze, które są efektem ich pracy.

    Dlaczego nasz rząd tego nie zrobił? Bo musi je dopiero podrobić a to zajmuje trochę czasu.

    Niemcy nie będą mieć inflacji, ponieważ ich pieniądze są prawdziwe.

    Nasze dopiero się produkują, bo te które zarobiliśmy zostały przejedzone i przehulane.

    Nikt nie pyta co rząd zrobił z pieniędzmi, które zabierał jako podatki?

    Niedługo Morawiecki znów wyjdzie na mównicę i powie, że wszyscy będą musieli ponieść ciężar tego kryzysu. To znaczy, WY wszyscy. Nie ONI wszyscy. Wmówi wam, że niedługo potem będziecie milionerami. Będzie miał rację. Zapomni tylko dodać, że będziecie jeszcze bardziej biedni.

    Kto jest złodziejem?

    Wystarczy sprawdzić, kto się będzie bogacił wtedy, kiedy inni będą biednieć.

    Zajrzyjcie do majątków banksterów, polityków i ich rodzin i innych cwaniaków w nimi powiązanych.

    Może wtedy ktoś zrozumie, że milioner nigdy nie będzie dbał o majątek biedaka, bo gdyby tak było, to by się z nim podzielił i wtedy nie byłby już milionerem.

    Znów bogaci będą tanio kupować działki i inne nieruchomości, które będą im sprzedawać biedni. Następnie za 10 lat biedni odkupią je od bogatych po znacznie wyższych cenach i historia się powtórzy. Wtedy zacznie się kolejny kryzys."

    Ryszard Tutko

    #finanse #gospodarka #koronawirus #banki #nauka #gruparatowaniapoziomu #dzialalnoscgospodarcza #firma #przedsiebiorczosc #czytajzwykopem
    pokaż całość

  •  

    Czy też macie problemy z iPKO przy logowaniu lub podczas wykonywania przelewów ?
    #pko #polska #banki #awaria

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1587366662150.png

  •  

    Chciałbym, żebyście napisali co myślicie o artykule Tradera21, w którym przedstawił mrożącą krew w żyłach wizję, łącząc fakty bez grama foliarstwa. Artykuł niekrótki, ale czyta się bardzo dobrze:

    https://independenttrader.pl/kto-zyska-na-zniszczeniu-gospodarki.html

    #gielda #pieniadze #kryzys #koronawirus #banki #finanse

    Treść (bez odnośników do yt i obrazków):

    Przez ostatnie 2 miesiące świat żyje pandemią koronawirusa. Media codziennie relacjonują sytuację podkręcając strach i wywołując panikę wśród społeczeństwa. Efekt jest taki, że po raz pierwszy w historii zamknięto dosłownie 1/3 globalnej gospodarki. Wszystko w imię naszego dobra i powstrzymania pandemii, na którą do tej pory zmarło ponad 100 tys. osób, co niewątpliwie jest tragedią. Sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej jeżeli weźmiemy pod uwagę, że na świecie żyje prawie 8 mld ludzi oraz, że tylko od początku roku zmarło na różne choroby prawie 16 mln osób, czyli jakieś 160 razy tyle, co „z powodu koronawirusa”. Celowo wziąłem w cudzysłów „z powodu”. 99% osób, które zmarły, a u których zdiagnozowano wirusa, cierpiało na inne ciężkie choroby. Nie sposób zatem powiedzieć jednoznacznie co ostatecznie przyczyniło się do śmierci chorego.

    Temat jest niezwykle drażliwy i wzbudza mnóstwo emocji. Nim zatem przejdziecie do dalszej części artykułu obejrzyjcie koniecznie bardzo wartościowe nagranie Phila Koniecznego – „Pandemia strachu i bieda w Polsce - Kryzys stulecia”. Nie jest krótkie, ale bardzo ułatwi Wam zrozumienie dalszej części artykułu.

    Media kluczem do kontroli naszych emocji

    Nie ma nic przesadzonego w powiedzeniu, że media stanowią czwartą władzę. Kontrola nad tym co myśli społeczeństwo jest kluczowa do realizacji pewnych zadań. Nie bez przyczyny kilka lat temu rozegrała się prawdziwa walka o to kto przejmie TVN - trzecią najchętniej oglądaną stację w Polsce. TVP dla odmiany jest systematycznie zawłaszczana przez partię rządzącą. Zmierzam do tego, że kontrolując media kontrolujemy to co myśli społeczeństwo. Ostatecznie rola dziennikarzy już dawno została sprowadzona do przedstawienia przekazu zgodnie z odgórnie zatwierdzonym skryptem. Nie wierzycie? Proszę bardzo.

    Jak to jest możliwe, że ten sam przekaz transmitują tak różne stacje? Wystarczy przyjrzeć się temu jak ściśle powiązane są ze sobą największe koncerny medialne.

    Dla przykładu, w Stanach Zjednoczonych zaledwie 6 koncernów kontroluje 90% mediów. Pomyślicie sobie: „dobrze, ale to przecież USA”. Ich kontrola absolutnie nie ogranicza się do Stanów Zjednoczonych. Te same firmy kontrolują koncerny medialne w Europie czy Azji.



    Problem jest taki, że powiązane są ze sobą nie tylko koncerny medialne, ale i większość globalnych korporacji czego dowiodły wyniki badań Uniwersytetu z Zurichu (2007 - 2011) w trakcie których przeanalizowano ponad 600 tys. powiązań pomiędzy 43 tysiącami korporacji. Wyniki były porażające. Kilkanaście firm z branży finansowej (udziałowcy m.in. FED) kontrolują bezpośrednio 40% światowej produkcji i usług. Jeżeli jednak posuniemy się trochę dalej, ich bezpośredni wpływ rozciąga się na 80% korporacji. Dążę do tego, że poprzez kontrolę nad kilkoma firmami na samym szczycie, możemy kontrolować przekaz medialny, a tym samym nastroje społeczne, przez które wywiera się naciski na polityków.

    Czy wzrost śmiertelności w ujęciu globalnym o 0,625% (100 tys. / 16 mil) wymagało zamknięcia 1/3 światowej gospodarki? Oceńcie sami. Dla mnie był to zabieg mający na celu przerażenie społeczeństwa oraz realizację wyższych celów, wykorzystując pandemię jako zasłonę dymną.

    Rzeczywisty stan globalnej gospodarki

    Tuż przed wybuchem pandemii:

    a) W Chinach - największej globalnej fabryce wzrost gospodarczy spadł do najniższego poziomu od 30 lat.

    b) Gospodarka Niemiec wpadła w recesję podobnie jak Japonia.

    c) Gdyby w rzetelny sposób liczono inflację okazałoby się, że w recesji pogrążona jest większość krajów UE.

    d) Gospodarka USA rozwijała się w ślimaczym tempie, ale i tak nieźle na tle Europy czy Japonii. Był to pozytywny efekt deregulacji gospodarki oraz sprowadzenia do USA ogromnego kapitału offshore po tym jak Trump obniżył podatek z 35% do 10%. Oficjalne bezrobocie było co prawda na najniższych poziomach od wielu lat lecz wyłącznie dzięki zmianie metodologii jej liczenia i wykluczeniu kilku grup. Ostatecznie jak to jest możliwe, że prawie nie mamy bezrobocia, podczas gdy odsetek osób zatrudnionych był na znacznie niższych poziomach niż podczas kryzysu 2007-2009. 



    Równie kiepsko wyglądała sytuacja na rynkach finansowych

    a) Przez kilkanaście miesięcy FED podnosił stopy jednocześnie pozbywając się części obligacji. System był jednak tak uzależniony od dodruku i zerowych stóp procentowych, że 6 tygodni spadków na rynkach akcji z 2018 roku wykorzystano jako wymówkę do zakończenia normalizacji.

    b) Jeszcze gorzej wyglądała sytuacja w Europie.
    EBC przez cały 2018 rok zapowiadał, że podobnie jak FED zakończy dodruk po czym rozpocznie procedurę podwyżek stóp. Wytrzymali 3 tygodnie (!). Tak - po zaledwie 20 dniach EBC skapitulował po tym jak Włosi zagrozili, że przestaną spłacać zadłużenie i tym samym rozwalą strefę euro. Chwilę później EBC wznowił dodruk skupując dług bankrutów z południa.

    c) Co do Japonii to od wielu lat powtarzam, iż kraj ten jest globalnym poligonem dla bankierów centralnych. Politykę prowadzoną przez Bank Japonii z kilkuletnim opóźnieniem wprowadza się na skalę globalną. Wróćmy jednak do sytuacji w Japonii. Tuż przed wybuchem pandemii BOJ posiadał około 75% obligacji Japonii całkowicie zabijając rynek długu. Obecnie absolutna większość transakcji odbywa się wyłącznie pomiędzy bankiem centralnym, a rządem. Politycy potrzebują waluty, emitują obligacje, bank centralny drukuje jeny i je dostarcza w zamian za obligacje. Polityka, która w przeszłości w każdym przypadku prowadziła do upadku waluty, jest realizowana na całego. Przy okazji dodruku BOJ po koszcie zero skupował z rynku akcje oraz REIT-y, stając się dominującym akcjonariuszem w ponad 50% największych japońskich firm.

    W USA na przykład FED nie może jeszcze (powtarzam: jeszcze) skupować akcji. Nie zmienia to jednak faktu, że skupując MBS-y (kredyty hipoteczne) po kryzysie z 2008 roku stał się największym posiadaczem nieruchomości wartych około 1,5 bln USD.

    „Dajcie mi kontrolę nad podażą pieniądza, a przestanie mnie obchodzić kto stanowi prawo.“ – M.A Rotschild – założyciel bankowej dynastii Rotschildów.

    d) Krzywa dochodowości, niezawodny wskaźnik zwiastujący recesję odwracała się kilkukrotnie po czym interweniował bank centralny doprowadzając do uspokojenia sytuacji.

    e) Na największym rynku akcji w USA odpowiadającym za 50% kapitalizacji globalnych rynków doświadczyliśmy najdłuższej - prawie 12 letniej hossy w historii. Średni czas cyklu to 7 lat na co składało się 5,5 lat hossy oraz 1,5 roku bessy. Co więcej pod względem wycen rynek amerykański nigdy w historii nie był tak silnie przewartościowany względem pozostałych krajów.

    Zmierzam to tego, że nic nie rośnie wiecznie. Końcówka 2018 roku pokazała jak wrażliwy jest rynek akcji oraz jak silnie jest on uzależniony od dodruku i zerowych stóp. Jednocześnie spowolnienie gospodarcze, które było odsuwane w czasie właśnie ze względu na skrajnie niski koszt kredytu wreszcie dało o sobie znać.

    Wtedy wybuchła pandemia. Nie twierdzę, że było to celowe działanie choć jest to podejrzane z 2 powodów:

    - W październiku 2019 roku dzięki „uprzejmości” Gatesów odbyła się konferencja na której analizowano przebieg wybuchu pandemii koronawirusa o czym pisaliśmy w artykule „Najważniejsze wydarzenia minionych tygodni - Marzec 2020”.

    - Do chwili obecnej jakoś nie słyszałem wiarygodnego wyjaśnienia czemu pandemia akurat zaczęła się w Wuhan - gdzie prowadzi się liczne badania nad bronią biologiczną.

    W każdym razie wybuch pandemii, a przede wszystkim panika do której doprowadziły media umożliwiły realizację celów, które w innych okolicznościach byłyby absolutnie niemożliwe do realizacji.

    Co zatem można osiągnąć?

    1. Konsolidacja rynku poprzez złamanie gospodarki
    To, że gospodarka się załamie w wyniku wprowadzenia kwarantanny jest pewne. Pytanie tylko w jakim stopniu. Czy bezrobocie wzrośnie do 10%-15% czy może 20%? Tego nikt nie wie. Kryzys nie dotyka jednak wszystkich jednakowo. Są równi i równiejsi. Im większa firma tym ma większy dostęp do polityków czy bankierów. Wyobraźcie sobie, że macie 100 małych firm oraz międzynarodową korporację produkujących bardzo zbliżony do siebie towar. Przychodzi kryzys. Wszyscy tracą zlecenia. Jednocześnie każdy chciałby aby rządzący pomogli przetrwać im ciężkie czasy. Politycy pokazują się w mediach kłamiąc w żywe oczy ile to nie zrobią dla ludzi mając ich głęboko w…. Ostatnio, któryś z senatorów upublicznił fragment rekomendacji Morawieckiego „Mamy maksymalnie chronić budżet i minimalnie przedsiębiorców”.

    Dąże do tego że mali przedsiębiorcy znajdą się w skrajnie trudnych warunkach. Jeżeli jakimś cudem bank nie wypowie im kredytów to dołoży im rząd „podatkami na walkę ze skutkami koronawirusa”. Duże korporacje natomiast są na totalnie innej pozycji. Jesteś na krawędzi bankructwa bo skupowałeś własne akcje pozbywając się gotówki? Nie ma problemu -dostaniesz kasę z budżetu, „bo musimy chronić miejsca pracy”. Widzisz jak właśnie upada 10 mniejszych konkurentów i chciałbyś ich wykupić za bezcen? Żaden problem. Wyemitujesz obligacje negatywnie oprocentowane i kupi je Europejski Bank Centralny. Wystarczy, że odpalisz działkę skazanej prawomocnym wyrokiem szefowej EBC. Sorry, tak to działa.

    Przed wybuchem kryzysu z 2008 roku grupa największych banków w USA miała około 60% udział w rynku. Gdy większość mniejszych konkurentów upadło ich udział zwiększył się do 90%. Dla międzynarodowych korporacji nie liczy się to, że chwilowo spadną im dochody czy zyski. Liczy się to ze w dłuższej perspektywie zmonopolizują rynek i będą dyktować warunki oraz zwiększać bariery wejścia.

    Dla większości polityków przedsiębiorcy się nie liczą. Oczywiście przed kamerami odgrywają swoje role lecz tak naprawdę zależy im na tym aby wyrobić sobie kontakty w największych korporacjach aby po zakończonej kadencji odebrać nagrodę za dobrze wykonaną pracę. Naciągane? To przypomnijcie sobie jak nieznany nikomu nauczyciel został premierem, a kilka miesięcy później konsultantem Goldman Sachs.

    Politycy jak Winston Churchill należą do jednostek:
    Niektórzy widzą w przedsiębiorcy drapieżnego tygrysa, którego trzeba zabić. Inni uważają, że przedsiębiorca to krowa, którą można doić w nieskończoność. I tylko nieliczni widzą w nim tego kim jest naprawdę – silnego konia, który ciągnie wóz."

    2. Przejmowanie aktywów materialnych po koszcie zero
    Większość z Was inwestując w akcje czy nieruchomości komercyjne musi w pierwszej kolejności ciężką pracą zarobić pieniądze. Później podejmiecie decyzję o ich zakupie jeżeli ich wycena będzie poniżej wartości jaką w nich widzicie. Banki centralne działają inaczej. Kreują walutę z powietrza za którą mogą skupić akcje. Nieważne czy są one drogie czy tanie. Jest to bez znaczenia skoro ich zakup nic ich nie kosztuje. Jedyne z czym muszą się zmierzyć to opór społeczny. Ostatecznie czemu bank centralny, który miał stać na straży waluty, a z czym i tak sobie kompletnie nie radzi ma bawić się w fundusz hendingowy? Jeżeli nastraszycie odpowiednio ludzi i przyciśniecie polityków po w bardzo krótkim czasie uda się zmienić prawo tak aby banki całego świata mogły skupować dowolne aktywa. Wszystko oczywiście w imię ratowania gospodarki.

    Do tej pory wykorzystując trwający kryzys FED skupił nieruchomości stanowiące zabezpieczenie kredytów hipotecznych za około 1,46 bln USD (ekwiwalent 7% PKB USA). Bank Japonii skupował akcje oraz REIT-y za pośrednictwem ETF-ów aby ukryć jak wiele ich posiada. Dążę do tego, że obecny kryzys zostanie wykorzystany do zwiększenia uprawnień i tym samym władzy banków centralnych dzięki czemu będą one działać jak fundusze hegingowe z nieograniczonym budżetem. Na przykładzie obligacji korporacyjnych pokazałem Wam do jakich wypaczeń może to doprowadzić. Jeżeli jednak banki będą mogły skupować akcje to nie tylko przejmą gigantyczny majątek ale pogłębią nierówności jeszcze bardziej. Obecnie przynajmniej niektóre nierentowne firmy mogą upaść aby stworzyć miejsce na rynku dla tych lepiej zarządzanych. Jeżeli jednak banki centralne będą mogły skupować akcje to co stoi na przeszkodzie aby nierentowny trup emitował w nieskończoność nowe akcje skupowane przez bank centralny pozyskując w ten sposób kapitał na przetrwanie. W ten sposób nawet najgorzej zarządzana firma z czasem wyeliminuje konkurencje rynkową i chyba o to chodzi.

    Kilka lat temu słuchałem wypowiedzi któregoś z bankierów centralnych (nie pamiętam którego). W przypływie szczerości chlapnął, że za dekadę czy dwie wszyscy będą pracować albo dla państwa albo dla korporacji. Działania ostatnich tygodni ewidentnie pokazują, że idziemy w kierunku zniszczenia małych i średnich firm, klasy średniej oraz totalnego zmonopolizowania gospodarki oraz zwiększenia roli rządu.

    3. Wzrost inflacji
    Załamanie gospodarki w pierwszej fazie zapewne doprowadzi do krótkotrwałej deflacji. Aby temu przeciwdziałać banki centralne masowo zwiększą dodruk. Gospodarka zwalnia w wyniku przesadnych działań rządu więc ten sam rząd, który doprowadził do katastrofy teraz zadłuży się na masową skalę aby część pieniędzy dosłownie rozdać obywatelom, część wydać na różnego rodzaju projekty mające „pobudzić gospodarkę”. Skąd miałby wziąć na to  pieniądze? Z banku centralnego oczywiście. Jeżeli ich brakuje to przecież możemy dodrukować zgodnie z tym co świętej pamięci Lepper proponował w 2007 roku. Gospodarka stoi w miejscu, nie przybywa dóbr i usług. Przybywa za to waluty. Jaki będzie długofalowy efekt nie muszę chyba mówić. Już dziś inflacja CPI (ta silnie zaniżana) wynosi 4,7%, a mimo to RPP obniżyła już dwukrotnie stopy kontynuując wojnę przeciwko ludziom posiadającym oszczędności.

    4. Wzrost opresyjnego prawa
    W Wielkiej Brytanii na 12 tygodni więzienia skazano chłopaka który umieścił w sieci film pokazujący pusty szpital podczas gdy media twierdziły, że pacjenci a raczej manekiny umierają na korytarzach.

    W Niemczech prawniczkę specjalizującą się w prawie medycznym zamknięto w szpitalu psychiatrycznym po tym jak otwarcie krytykowała politykę totalnej izolacji. Godzina w takim ośrodku i media mogą podważać wszystko co mówisz, nieważne jak twardo trzymasz się faktów. 

    W Polsce wprowadza się mnóstwo idiotycznych zakazów odbierając konstytucyjne prawa podstawowe. Jednocześnie nakazuje się instalowanie oprogramowania mającego na celu śledzenie każdego naszego kroku. Gdzie są dziś ci wszyscy pseudo obrońcy naszych praw, którzy przez tygodnie na ulicach protestowali w obronie trybunału konstytucyjnego?

    W Rosji i Chinach na masową skalę wprowadza / upowszechnia się technologię rozpoznawania twarzy aby śledzić dosłownie każdy ruch obywateli.

    Prezydent Filipin zezwolił wojsku na strzelanie do obywateli na ulicy jeżeli żołnierze poczują się zagrożeni.

    To z czym obecnie mamy do czynienia w na całym świecie bardzo przypomina wczesne lata III Rzeszy tyle że tym razem na skalę globalną.

     

    Co dalej?

    Obecnie, wykorzystując zamieszanie i strach wprowadza się „tymczasowo” bardzo restrykcyjne prawo. Problem jest taki, że 40 lat temu Nixon tymczasowo zawiesił wymienialność dolarów na złoto. Podatek Belki także był tymczasowy. Jeżeli ludzie się nie obudzą, to za rok będziemy żyli w totalnie innej rzeczywistości.

    Bezwarunkowy dochód gwarantowany będzie promowany na masową skalę mimo iż testy pokazały, iż nie przynosi on żadnych pozytywnych efektów, no chyba że za taki weźmiemy zwiększenie uzależnienia od rządu.

    Większość społeczeństwa poleci do apteki i kupi od firmy Gatesa szczepionkę na koronawirusa. Pytanie czy dostanie wraz z nią coś ekstra podobnie jak „pacjenci z Bergano” czy nie. Strach sprawia, że przestajemy rozsądnie myśleć. Przypomnijcie sobie jednak strach jaki panował podczas epidemii świńskiej grypy wiele lat temu. Wszystkie kraje z UE kupiły szczepionki o ile dobrze pamiętam za 2 mld EUR. Wyłamał się jeden kraj dzięki odwadze minister zdrowia - Ewie Kopacz, która postawiła warunek. Kupimy szczepionki jeżeli producent weźmie na siebie ryzyko ewentualnych odszkodowań wynikających z powikłań. Producent szczepionki się na to nie zgodził i do ich zakupu nie doszło. Pamiętam jednak jaka histeria panowała wokół tej, że sytuacji i jak potężne były naciski na minister Kopacz. W porę otrzymała jednak dokumenty obnażające cały przekręt.  Kto miał rację? Okazało się kilka miesięcy później.

    Strach jaki obecnie panuje jest podobny. Różnica jest taka, że prawo zmienia się dużo szybciej i na dużo bardziej restrykcyjne. Dziś słysząc Gatesa, że bez szczepionek nie powinniśmy mieć prawa do pracy czy podróżowania możemy traktować to jaki si-fi. Zastanówmy się jednak czy jeszcze 10 lat temu moglibyśmy wyobrazić sobie, że zamykamy 1/3 globalnej gospodarki w imię walki z wirusem, który zwiększa umieralność w ujęciu globalnym o mniej niż 1%. Wiecie czemu Trump, Johnson, czy prezydenci Brazylii czy Białorusi wstrzymywali się z wprowadzeniem pełnej kwarantanny? Każdy z nich wiedział, że kwarantanna doprowadzi do załamania gospodarki, co drastycznie zwiększy bezrobocie. Większe bezrobocie to większe niedożywienie, stres, więcej przestępstw każdego rodzaju jak i samobójstw. Trump podobnie jak Johnson ugięli się pod wpływem nacisku ze strony mediów. Bolsonaro czy Łukaszenko nie. Czy ilość zarażonych w Brazylii czy na Białorusi jest większa w relacji do populacji niż w innych krajach? Absolutnie nie. Były kraje które bardzo szybko wprowadziły nakaz noszenia masek, ale takich, które rzeczywiście działają dzięki czemu ilośc zarażeń szybko się wywłaszczyła bez konieczności niszczenia gospodarki.

    "Ludzie, którzy dla tymczasowego bezpieczeństwa rezygnują z podstawowej wolności, nie zasługują ani na bezpieczeństwo, ani na wolność." - Benjamin Franklin

    Aby nie kończyć negatywnie chciałem zwrócić uwagę na jeden aspekt. „Efektem ubocznym” każdej recesji, spowolnienia jest ogromny wzrost innowacyjności. Ludzie ograniczają wydatki, szukają oszczędności. To z kolei wyzwala energię twórczą w wielu z nas. Zamiana pracy w biurze w centrum miast na pracę zdalną będzie tylko jedną ze zmian jakie nas czekają. Jakie jeszcze innowacje przyniesie obecna, bardzo trudna sytuacja przekonamy się już niebawem.

    Trader21

    PS. Na koniec dołączam Teorię Manipulacji - Noama Chomskiego Prof. MIT - którego bardzo cenię.

    TEORIA MANIPULACJI Noama Chomsky'ego:

    1. Rozpraszanie uwagi:

    Kluczowym elementem kontroli społecznej jest odwrócenie uwagi od istotnych spraw i zmian dokonywanych przez polityczne i ekonomiczne elity, poprzez ciągłe rozpraszanie uwagi i zalew opinii publicznej nieistotnymi informacjami. Strategia odwrócenia uwagi jest kluczowa, aby zapobiegać zainteresowaniu społeczeństwa podstawową wiedzą z zakresu nauki, ekonomii, psychologii, neurobiologii i cybernetyki.
    „Utrzymuj opinię publiczną odwróconą od realnych problemów społecznych, poprzez zniewolenie nieważnymi sprawami. Społeczeństwo musi być cały czas bardzo zajęte, bez czasu na myślenie”.

    2. Wygeneruj problem i zaproponuj rozwiązanie:

    Ta metoda jest również określana jako „problem – reakcja – rozwiązanie”. Stwórz taką sytuację (problem), która wywoła u odbiorców żądanie podjęcia natychmiastowych kroków, mających na celu rozwiązanie problemu lub zapobieganie mu w przyszłości. Na przykład: pozwól, by rozprzestrzeniła się przemoc, aby społeczeństwo zgodziło się na zaostrzenie norm prawnych w ochronie własnego bezpieczeństwa, za cenę swojej wolności. Wykreuj kryzys ekonomiczny, aby usprawiedliwić radykalne cięcia świadczeń socjalnych.

    3. Zmiany wprowadzaj stopniowo:

    Nie wprowadzaj radykalnych zmian drastycznie lecz stopniowo, przesuwaj granicę wytrzymałości i akceptacji krok po kroku, aż do granic wytrzymałości, rozbijając zmiany na kolejne lata. W ten sposób przeforsowano radykalne zmiany społeczno-ekonomiczne latach 80. i 90., które doprowadziły do ukształtowania się ekonomii neoliberalnej: minimum świadczeń, prywatyzacja, niepewność jutra, elastyczność zatrudnienia, masowe bezrobocie, wypłaty na niskim poziomie, brak gwarancji godnego zarobku – wprowadzenie takich zmian jednocześnie wywołałoby rewolucję.

    4. Strategia odroczenia:

    Kolejny sposób na wprowadzenie niemile widzianej zmiany to przedstawienie jej jako „bolesnej konieczności”, którą koniecznie będziemy musieli wprowadzić w przyszłości.

    Ludziom łatwiej jest zaakceptować widmo przyszłego poświęcenie, niż wprowadzić zmianę od razu. Ponadto społeczeństwa mają tendencję do naiwnej wiary, że „wszystko będzie dobrze” i że być może uda się uniknąć poświęcenia. Taka strategia daje więcej czasu na oswojenie się ze świadomością zmiany, a także przyjęcie jej w atmosferze rezygnacji, kiedy przyjdzie czas by wcielić ją w życie.

    5. Mów do społeczeństwa jak do dziecka:

    Większość reklam i komunikatów kierowanych do opinii publicznej wykorzystuje język oraz sposób argumentowania, jakiego używa się, przemawiając do dzieci lub osób umysłowo chorych, a więc uproszczony i wręcz infantylny. Im bardziej chcesz zamglić obraz rzeczywistości swojemu rozmówcy, tym bardziej staraj się infantylizować komunikat. Dlaczego?

    „Jeśli będziesz mówić do osoby, jakby miała ona 12 lat, to po wpływem sugestii prawdopodobnie odpowie lub zareaguje bezkrytycznie, tak jakby rzeczywiście miała 12 lub mniej lat”.

    6. Skup się na emocjach, a nie na racjonalności:

    Wykorzystywanie emocji to klasyczna technika mająca na celu odstawienie racjonalnej analizy i zdrowego rozsądku jednostki na bok. Co więcej, użycie języka odpowiednio nacechowanego emocjonalnie daje możliwość podświadomego zaszczepienia idei, pragnień, lęków, niepokojów, impulsów, a przez to wywołanie określonych zachowań.

    7. Utrzymuj ludzi w ignorancji:

    Uczyń społeczeństwo niezdolnym do zrozumienia metod sprawowania kontroli.

    „Edukacja oferowana niższym klasom musi być na tyle uboga i na przeciętnym poziomie, aby przepaść ignorancji pomiędzy niższymi a wyższymi klasami utrzymywała się, a techniki kontroli pozostawały niezrozumiałe dla niższych klas”.

    8. Promuj przeciętność:

    Spraw, aby społeczeństwo uwierzyło, że bycie głupim, wulgarnym i niewykształconym jest w porządku.

    9. Wzmacniaj w ludziach poczucie winy:

    Pozwól, aby jednostki uwierzyły, że są jedyną osobą winną swoich niepowodzeń przez niedostatek inteligencji, zdolności lub własnych starań. Dzięki temu, zamiast buntować się przeciwko systemowi ekonomicznemu, który stawia jednostkę w niekorzystnej sytuacji, będzie ona żyła w poczuciu winy i dewaluacji własnej wartości, prowadząc do depresji. W takim stanie osoba stanie się bierna i niezdolna do podejmowania działań mających na celu zmianę systemu. Bierność oznacza brak rewolucji.

    10. Poznaj ludzi lepiej niż oni są w stanie poznać siebie:

    Przez ostatnich 50 lat szybki postęp w nauce spowodował rosnącą przepaść pomiędzy zasobami wygenerowanej wiedzy a tym, co jest dostępne (i tłumaczone) dla szerokich mas. Dzięki biologii, neurobiologii i psychologii elity władzy są w stanie posiąść zaawansowaną wiedzę na temat jednostek, jak i społeczeństwa, co pozwala im poznać człowieka lepiej, niż on sam może znać siebie. Oznacza to, że będąc w posiadaniu tej wiedzy można mieć większą kontrolę nad jednostkami, niż one same nad sobą.
    pokaż całość

    •  

      @PiccoloGrande: moim zdaniem nie musi ujawniać wyników swojego portfela. Po za tym możesz zawsze się domyśleć jak zyskuje jego portfel, bo mówi ze metale szlachetne 20-30% jego portfela, wiec patrz gdxj sil etf i td. Mówi o gazpromie i exonie, wspomina o etf KÓŁ. Wiec możesz sobie wymodelować taki portfel i jego zyski. Przecież nie pytasz co drugiego wykopka co ma w portfelu, ile zarabia co je i jakie gumy kupuje...

    •  

      @Nikitos:
      Ja zadałem proste pytanie na które są dwie odpowiedzi: tak lub nie. Ja mam to gdzieś, czy on to robi, czy nie. Zapytałem bo nie wiedziałem.
      Nie rozumiem co sprawiło, że dorabiacie sobie z kolegą wyżej jakąś rozbudowaną ideologię do tego pytania i węszycie spisek.
      Chociaż się domyślam, ale "whatever".

    • więcej komentarzy (32)

  •  

    Nie mogę się zalogować na konto banku
    Dzwonie na infolinię
    Spoko, zresetuje Panu hasło. Na Pan Pin z 2016 roku?
    Nie mam
    Spoko, nie szkodzi zresetujemy i będzie cacy, proszę poczekać 10 sekund
    ... o kur... przepraszam Pana
    ???
    No spieprzyłem i teraz musi Pan isć albo do oddziału albo tydzień czekać na list
    ...
    Kurtyna

    #banki #bank #pekao pokaż całość

  •  

    Warto wydawać, czy zostawić na później? Ile to może być warte?
    #inwestycje #banki #pieniadze

    źródło: 1587026536333.jpg

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #banki

0:0,0:1,0:2,0:0,0:0,0:1,0:1,0:0,0:0,1:1,0:1,0:1,0:0,0:1,0:1

Archiwum tagów