
Mirabelki i Mireczki, szanujcie swoje zdrowie i korzystajcie z życia. Nigdy nie wiadomo co przyniesie kolejny dzień. W ostatnią niedzielę, żoną obudziła mnie z płaczem że nie może się przekręcić ani podnieść głowy. Jakby od szyi w górę była sparaliżowana. Potworny ból. Szybki telefon po ambulance, przyjazd wyluzowanej ekipy, i zaczynają smieszkowac, a może żona źle spala, może boli ją ząb. Tutaj prosze Ibuprom i iść spać. Na mówię wtf bez zobaczenia szyi niczego dajecie tabletkę i się zawijanie jak osoba jest sparaliżowana i nie może samodzielnie się ruszyć? Pojechali. Więc szybko w samochód i do szpitala. Tam kolejka na 8 godzin. Powrót do domu z samego rana telefon do lekarza prywatnego. Wizyta i skierowanie na rezonans magnetyczny w trybie pilnym. Jutro konsultacja wyników. Taki kłębkiem nerwów jeszcze nie bylem w swoim życiu. Trzymajcie kciuki, by nie wyszło nic poważnego. #uk #ambulance
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze







To tak apropos tych wszystkich zachwalaczy brytyjskiej opieki zdrowotnej. Zdrowia dla małżonki, będzie dobrze!
Zdrowia dla żony!