Aktywne Wpisy

johann_10 +103
Minimum 350 zł/h dla lekarza pierwszego kontaktu, wychodzi jakieś 59 tys. minus ryczałt 14% za odpowiednik jednego etatu.
Ale pamiętajcie - oni muszom dobrze zarabiać bo wyjadom!
Nono, mogą wyjechać np. do Niemiec lub Francji, gdzie taki lekarz rodzinny zarobi przy dobrych wiatrach 9-10 tys. euro brutto. Na UoP, z podatkiem dochodowym około 50% xD
#lekarz #lekarski #medycyna #konowalposting #zdrowie #pracbaza
Ale pamiętajcie - oni muszom dobrze zarabiać bo wyjadom!
Nono, mogą wyjechać np. do Niemiec lub Francji, gdzie taki lekarz rodzinny zarobi przy dobrych wiatrach 9-10 tys. euro brutto. Na UoP, z podatkiem dochodowym około 50% xD
#lekarz #lekarski #medycyna #konowalposting #zdrowie #pracbaza
źródło: IMG_4200
Pobierz
#relacje #zwiazki
Jakos wyszlo, ze sie zaczalem spotykac z zajeta laska i w niedziele jedziemy w gory na caly dzien. Klasa czy obciach bo sam nie wiem, nigdy przyprawianie rogow nie bylo moim zamiarem… Dla jasnosci to nic sie jeszcze nie wydarzylo co mozna by uznac za zdrade, nie wiem jakie byloby najlepsze wyjscie z tej sytuacji
Jakos wyszlo, ze sie zaczalem spotykac z zajeta laska i w niedziele jedziemy w gory na caly dzien. Klasa czy obciach bo sam nie wiem, nigdy przyprawianie rogow nie bylo moim zamiarem… Dla jasnosci to nic sie jeszcze nie wydarzylo co mozna by uznac za zdrade, nie wiem jakie byloby najlepsze wyjscie z tej sytuacji
Klasa czy obciach
- Klasa 17.4% (45)
- Obciach 82.6% (213)





Czy wierzycie w astrologię?
Od zawsze miałem problemy w związkach. Nie układały się nigdy po mojej mysli. Nie dogadywaliśmy się, ciezko było nam dojść do porozumienia, nie rozumieliśmy naszych potrzeb, kłóciliśmy sie często a z czasem okazywało sie ze mamy inne potrzeby od życia, ze nadajemy na innych falach.
Jestem wodnikiem i niedawno czytałem horoskopy z czystej ciekawości. Kiedyś podczas rozmowy znajoma powiedziala mi ze astrologia jest bardzo wiarygodna i ze powinienem na to rzucić okiem. I faktycznie, opis przedstawiający i opisujący cechy osobowościowe wodnika i jego podejście do życia czy związków mocno odzwierciedlają moja osobę, idealnie sie we mnie wpisują. Mówi sie ze zbudowanie silnego i ciekawego związku z wodnikiem jest wymagajace i tak tez opisuje moje doświadczenia w związkach.
Mam 30 lat. Byłem już w 3 poważnych związkach i wszystkie kończyły sie podobnie. W międzyczasie obserwowałem szczęśliwych znajomych w związkach które powstały z przypadku i które trwają do dzisiaj a po zagłębieniu sie w ich historie ich związki wydają sie dokładnie takie jakie chciałbym żeby mój związek wyglądał - prosty, bezkonfliktowy, czuły, zabawny z tym samym spojrzeniem na świat, zrozumiały dla obu stron.
Kilka razy mijałem na swojej drodze w życiu kobiety, znajoma, przyjaciółki które wydawały się bardzo interesujące i z którymi chciałbym wejść w poważny związek ponieważ wpisywały się idealnie w mój światopogląd (miały podobne zainteresowanie, podobne spojrzenie na świat) ale zawsze takie relacje kończyły się tylko i wyłącznie przyjaźnią. A potem człowiek dowiadywał się po miesiącu ze Anonka do której podbijałem związała się z moim dobrym kumplem, podobnym do mnie, zajmującym się tym samym, trochę cichym i stroniącym od aktywności. Wtedy zastanawialem sie czemu mój wysiłek wobec tej anonki w nic się nie przerodził mimo ze bardzo tego chciałem (byłem nadal zachowawczy) i czemu wybrała mojego kumpla skoro ze mną była w stanie rozmawiać godzinami, wygłupiać się, cieszyć się i śmiać się z podobnych rzeczy mając tez praktycznie te same plany i cele w życiu, zamiast tego wybrała kumpla o podobnych cechach na którego czasami narzeka ze musi go wszędzie wyciągać na sile. Relacje które miały realny potencjał na trwały związek zawsze w moim życiu kończyły sie na niczym i bardzo na tym cierpiałem, a ja przecież nie wymagam od partnerki zbyt wiele poza tym by miała podobne spojrzenie świat co ja, bym mógł sie z nią cieszyć, rozmawiać, mieć wspólne zainteresowania i pasje. Czasami mam wrażenie ze wchodzę w poważniejsze relacje nie z kobietami z którymi chciałbym być ale z kobietami które chcą być ze mną - niby wszystko zaczyna się dobrze na początku i mówię sobie warto dać temu szanse ale rzeczywistość szybko weryfikuje ze nie mamy nic wspólnego i ze w życiu będziemy się tylko męczyć.
Astrologia mówi ze wodniki w związkach maja pod górkę, czy jest tak naprawdę? Moj aktualny związek jest z kobieta która ma znak Raka i ponoć jest to najgorsza możliwa opcja dla obu stron. Czy na wykopie są wodniki którzy prowadzą szczęśliwe związki?
#zwiazek #astrologia #milosc #samotnosc
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: grap32
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord