Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Załóżmy że macie nieruchomość warta 1mln w Polsce, która sprzedajecie. Gdzie byście wyemigrowali? Koniecznie w tym miejscu angielski musi być językiem powszechnym, dobrze jakby był też urzędowym. No i koniecznie musi się dać tam dostać obywatelstwo/rezydencje prowadząca po latach do obywatelstwa, oraz będzie tam praca dla programisty (mid, backend).
Mi do głowy przychodzi ZEA. Bo o USA sobie można pomarzyć.
Btw, gdzie szukać pracy za granicą? Jakieś stronki polecacie? Bo na LinkedIn walą drzwiami i oknami, ale ja nie chcę zmieniać pracy na inną w Polsce, a ofert typu "ściągniemy cię do naszego kraju do pracy" nie mam wcale.
#praca #pracait #emigracja #rozkminy #podroze i #glupiewykopowezabawy bo o ile pytam serio, to niestety nie mam żadnej nieruchomości, ale pomarzyć dobra rzecz



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: a nie możesz pracowac zdalnie dla Polaków za stawkę polską, mieszkając w kraju o zbliżonym poziomie i kosztach życia jak w PL?
I po co taki nacisk na angielski? Wystarczy, że w robocie będziesz używał + ludzie będą znali.
Malta? Cypr? Portugalia? Baleary, rejon Marbelli czy Katalonii z Hiszpanii?
Panama? Kostaryka? stabilne wyspy karaibskie? (ale tu wchodzi w grę różnica czasu, lepiej pracowac dla jankesa)
  • Odpowiedz