Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: ja ba przykład wiem że moja samotność to przez to że nie wiem jak sie do tego zabrać i jakbym ogarnął dupę(w sensie się sprężył) to bym wyrwał jakąś zacną dziewoję. Tylko problem w tym że łatwiej już by mi było wymienić rozrząd w s80 z angielskim silnikiem niż się zabrać za szukanie sobie życiowej partnerki
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @Howard_Roark: Nie jest żadną tajemnicą że ludzie mało atrakcyjni albo kulejący w relacjach towarzyskich mieli zawsze ostro pod górkę. Jednak mentalność ofiary i nic nie robienie jeszcze nikomu nie pomogło. Pamiętaj że im większy wysiłek to tym większa satysfakcja. Nie tak jak w przypadku atrakcyjnych ludzi którym to wszystko przychodzi z łatwością i nie daje to żadnej satysfakcji. Ja wiem że pewnej grupie jest ciężko
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP):

Na mój łeb to żaden przegryw spod znaku blackpill nie miałby odwagi tutaj się przyznać do tego, że brak kobiety w jego życiu to efekt nie tego że w jego mniemaniu ma jakąś brzydką mordę, jest niskiego wzrostu i ogólnie ma słabe geny, tylko dlatego że nie potrafi takiej znaleźć.


Pani Meliton:
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
Anonim (nie OP): Nawet Rollo Tomassi, autor niemal podręcznika dla redpillersów, zaznacza dość wyraźnie - ale część ludzi specjalnie pomija te kilka zdań - że składową sukcesu w 50% jest wygląd. Jeśli brakuje Ci w której z części, to jest ciężko.
I piszę to ja, były redpillers. Obecnie mam w------e i moją postawę - jeśli chcesz zapigułkować - określa się whitepillem.

Reasumując - to wszystko jest składową. Wychowania, wpływu środowiska, predyspozycji
  • Odpowiedz
@Topoizomeraza:

Nie mam pojecia o czym rozmawiamy

Nie no tylko się zapytałem jaki masz wzrost bo twój komentarz mnie zaintrygował.Jak napisałaś,że jesteś aż o 20cm wyższa innych to się za głowę złapałem i ciekawość mnie wzięła znienacka by zadać takie pytanie do różowego paska
  • Odpowiedz
@NiebieskiMiszmasz: Ej,why so serious, zupelnie nie w tym kontekscie mi ..tego, humor/sarkazm ciezko sie przenosi przez literki, mea culpa, zakalapuckalam sie.
Na szczescie jakies blokery w podstawowce dostalam, strach by jednak bylo miec dwa metry :/
  • Odpowiedz
@NiebieskiMiszmasz: mi sie w sumie podobaja dziewczyny wyzsze ode mnie,ale po tym jak zostalam przeczolgana za malolata (pierwsze wzrost, potem okulary, potem wzrost okulary I stylowka, potem nie te genitalia w linii pracy...) to mi sie szczerze odechcialo wyjatkowosci. I tak nigdzie nie czuje sie jak u siebie wiec staram sie (poza ostatnia ostoja robienia na zlosc ludziom ktorzy sie smiali z mojego wzrostu czyli butach jak szczudla) nie odstawac.
  • Odpowiedz