Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki, czy macie jakiś pomysł na to aby wytłumaczyć ludziom, że jestem zwolennikiem samotności? Cały czas gdy temat schodzi do związków, muszę tłumaczyć rodzinie oraz znajomym, że nie interesuje mnie życie w takiej formie. A oni? Do nich to oczywiście nie dociera. Dla nich naturalnym jest, że musi być coś takiego jak żona, ślub, rodzina. Dla mnie to całkowita abstrakcja, ponieważ pod kątem mojego charakteru a kobiecego absolutnie nie dobiorę się pod żadnym względem choćby w jednym procencie i taki związek będzie dla nas obu jedną wielką obustronną krzywdą która zakończy się traumą dla co najmniej jednej strony. Więc nie chcę tego na siłę. Poniekąd wiem, że chcą dla mnie dobrze - ale ja się do tego nie nadaję. Czy może zbyt mocno to do siebie biorę i muszę zakochać się w jakiejś dziewczynie (co nigdy mi się nie zdarzyło, tylko parę zauroczeń za małolata) a żeby do tego doszło - muszę sobie kogoś szukać? Powoli mnie to drażnić zaczyna. Czy najlepszym rozwiązaniem będzie zerwanie kontaktu z rodziną oraz znajomymi? Ze znajomymi niektórymi już zerwałem. Niedługo i zapewne z rodziną. Co o tym sądzicie?

#zwiazki #samotnosc #po30



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: bo nie jesteś zwolennikiem samotności, nikt nie jest. Tak sobie tylko wmówiłeś, ale prędzej czy później zauważysz, że kogoś ci brakuje i twoje życie jest puste. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie rozumiem problemu. Chcesz zerwac z rodzina, bo pytaja cie o zwiazki. Dorosly czlowiek nie musi sie przed nikim tłumaczyć. Chyba, że jednak ten temat ci przeszkadza, bo brakuje ci bratniej duszy. Pamiętaj, że człowiek jest zwierzęciem stadnym. Nie jesteś żadnym wyjątkiem. Zamiast się tu żalić, to podziel się z kimś swoją zajebistą osobowością. Umil samotność innemu samotnemu/samotnej duszy.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ile masz lat? Co do rodziny i znajomych, to ja mówię np. że nie szukam, bo nie poradzę sobie w roli żony czy matki i dają spokój, nie drążą tematu. Też mam przeświadczenie, że związek nie da mi szczęścia, a wręcz przeciwnie. Tak samo i ja nikogo nie będę potrafiła uszczęśliwić.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
✨️ Autor wpisu (OP): @lubiejescfrytki: 32, jakie to ma znaczenie? To masz normalnych ludzi, ja musiałem zablokować swoją siostrę bo dzwoniła jak nienormalna cały czas przez 0,5h abym jej coś zrobił gdy ja nie mogłem a nie było to pilne. A ma 45 lat...


· Akcje: Odpowiedz anonimowo
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @lubiejescfrytki: wątpię. Kiedyś jak moja siostra rozwiodła się w wieku 34 lat to już mówili rodzice, że nie ma szans. A u mnie to wręcz odwrotnie. Jeszcze wierzą. Jakby 32 lata to było nic. Dla nich w wieku 50 lat będę atrakcyjny. Fakt - jestem taki ale nie chcę mieć dziewczyny. Chcę być samotny.

  • Odpowiedz