Aktywne Wpisy

lubie-sernik +16
Zaczyna do mnie docierać co ja odwalam. Za tydzień będę na drugim końcu świata bez biletu powrotnego.
Mogę być tam zarówno miesiąc jak i kilka lat. Trochę miesza się u mnie ekscytacja z jakimś strachem.
Ciekaw jestem w jakim miejscu będę za rok.
Mogę być tam zarówno miesiąc jak i kilka lat. Trochę miesza się u mnie ekscytacja z jakimś strachem.
Ciekaw jestem w jakim miejscu będę za rok.

Hissis +3
źródło: HJCnP4jXUAA_Yd-
Pobierz




Skąd w mediach to podniecanie się "quiet quitting"? Serio ktoś tak robi? Nie mówię, że to źle ale zmieniałem już kilka razy pracę i w żadnym #korpo takie coś nie jest możliwe. Nawet jak robisz swoje taski dobrze (nie obijasz się ale też nie robisz nic ponad) to prędzej czy później będziesz miał pogadankę, że to troche mało żeby można porozmawiać o awansie czy nawet premii. Często brak dodatkowych prac/projektów jest widziane jako pogorszenie rozwoju czy spadku wydajności czyli gorsza ocena. Serio ktoś w januszexie polskim czy międzynarodowym może sobie pozwolić na robienie minimum i przetrwać bez żadnych kwasów i konfliktów?
#praca #pracbaza #kariera #korposwiat #zarobki #pracazdalna
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
źródło: abfaf36b939d49e4bf684130b4c80bd2
Pobierza to każdy musi mieć premie i awanse?
@mirko_anonim: ja przez 5 miesięcy quiet quitting nic nie robiłem, a nawet mnie nie wywalili. Renegocjacjowalismy kontakt, mam lepszy projekt i wróciłem do normalnego trybu.
Poza tym quiet quitting nie polega na braku konfliktu tylko nic nie robieniu żeby Cię wywalili. Czasem nawet mając już drugi angaż na oe
@mirko_anonim: ale o czym ty bredzisz w ogóle? Bo twoje wypowiedzi nie mają nic wspólnego z quiet quitting , patrzyłeś w ogóle w definicje, o czym rozmawiasz?
Quiet quitting polega na tym, że zamiast rzucić papierami przestajesz robić cokolwiek, ewentualnie jak Cię najdzie wena to po najmniejszej linii oporu coś zrobisz na odwal się... I liczysz ze Cie zwolnią jednocześnie ciągnąć pensje jak najdłużej
@mirko_anonim: coś w tym jest - specjalnie rozbijają pozycję negocjacyjną pracownika
Pracuję w korpo, w którym da się robić swoje i nic poza tym. Co więcej, można nawet dostać za to co miesiąc bonus. Podwyżki i awanse są za to dla tych, którzy angażują się dodatkowo.
Są tacy, którzy idą
Tak, z reguy po pół roku jest wylot, ale u mnie rekordzista przebimbał 2,5 roku. Lewe L4, zmiana działu itp.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: grap32
@mirko_anonim: lol to Ty chyba w jakichś specyficznych branżach pracujesz przecież to standard jest jak na moje - jak się dajesz wmanewrować w robienie
@mirko_anonim: ale to też jest coś innego, takie miglanctwo a robienie minimum
robiąc minimum nie ma podstawy do dyscyplinarki a takie krętactwo to się może skończyć różnie