
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki, nadchodzi niedziela wieczór i jak zwykle nachodzą mnie pochmurne myśli. W tym roku kończę 32 lata, a ja czuje że zmarnowałem życie. Pracuje w #korpo w #finanse i na myśl, że jutro mam iść do #pracbaza to aż mną trzęsie. Zarabiam całkiem nieźle jak na polskie warunki, bo niespełna 15 tysięcy na rękę i zanim doszedłem do tego poziomu, to wmawiałem sobie że jestem nieszczęśliwy pewnie dlatego, że zarabiam za mało. Teraz zarabiam w porządku i niczego mi nie brakuje, a ja jestem bardziej nieszczęśliwy niż kiedykolwiek. Najgorsze jest to, że nie wiem nawet jak to zmienić i co chciałbym robić w życiu żeby móc czerpać z tego radość, lub przynajmniej nie być tak cholernie nieszczęśliwym. Ktoś tak ma/miał? Jakie jest z tego wyjście? Terapia? Rzucenie roboty i wyjazd w Bieszczady by "odnaleźć siebie"?
#zalesie #niedzielawieczur
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Mirki, nadchodzi niedziela wieczór i jak zwykle nachodzą mnie pochmurne myśli. W tym roku kończę 32 lata, a ja czuje że zmarnowałem życie. Pracuje w #korpo w #finanse i na myśl, że jutro mam iść do #pracbaza to aż mną trzęsie. Zarabiam całkiem nieźle jak na polskie warunki, bo niespełna 15 tysięcy na rękę i zanim doszedłem do tego poziomu, to wmawiałem sobie że jestem nieszczęśliwy pewnie dlatego, że zarabiam za mało. Teraz zarabiam w porządku i niczego mi nie brakuje, a ja jestem bardziej nieszczęśliwy niż kiedykolwiek. Najgorsze jest to, że nie wiem nawet jak to zmienić i co chciałbym robić w życiu żeby móc czerpać z tego radość, lub przynajmniej nie być tak cholernie nieszczęśliwym. Ktoś tak ma/miał? Jakie jest z tego wyjście? Terapia? Rzucenie roboty i wyjazd w Bieszczady by "odnaleźć siebie"?
#zalesie #niedzielawieczur
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze







trochę mało konkretów opisałeś, więc raczej nikt Cię nie zdiagnozuje, masz hajs może zdecyduj się na parę wizyt u psychologa?